fot. Srinivasa Luxton
Dlaczego NWO nie przejdzie, a wszystkie religie się rozpadną? Bo rodzi się pokolenie dzieci z zupełnie nowym, wzorcowym, macierzystym DNA. Pokolenie, które nie pójdzie na zgniłe kompromisy z dogorywającym matrixem, które nie odda swojej cennej energii obcym bogom, pokolenie, które nie da się zbałamucić byle błyskotkami.

A co najważniejsze, będzie to pokolenie z wrodzoną świadomością prawdziwego znaczenia tak zwanej materii, a więc pokolenie nieprzekupne.

To jest dokładnie to właśnie pokolenie, które w 1972 r. nieświadomie (jak to z przepowiedniami bywa, częstokroć spełniają się one na opak 😉 ) zapowiadał kard. Stefan Wyszyński słowami:

„Idzie nowych ludzi plemię,

jakich jeszcze nie widziano!”…

Matrix doskonale wie o właściwościach tego pokolenia, dlatego wydał na nie wyrok. Rzeź Słowiańskich Niewiniątek w naszym (rządzonym przez nie-Słowian) kraju odbywa się przy użyciu pneumokokowej broni biologicznej, dla zmylenia przeciwnika zwanej szczepionkami.

Ale Polacy to w końcu rozkminią i ostatecznie NWO nie przejdzie.

TAW

Za zdalną inspirację dziękuję Margo0307 🙂

Czytaj również:

Reklamy

121 thoughts on “Dlaczego NWO nie przejdzie, a wszystkie religie się rozpadną?

    1. Nie bardzo wiem TAW o jakiej piszesz… „zdalnej inspiracji”, ale bardzo się cieszę się, że… mogłam kogoś pozytywnie zainspirować 🙂 a także z faktu, że… u coraz większej ilości Duszyczek wzrasta świadomość i z-rozumienie… 🙂 ❤

  1. To cudowne pokolenie dzieci krysztalowych nie da zniewolic sobie umyslu. Powiem wam, ze cala klasa mego syna rocznik 2003 to dzieci indygo. mój syn nie uczy się religii, ale mowi, co koledzy jego wyprawiaja na lekcji religii. ksiądz nie potrafi się już dogadać z nimi. dzieci indygo nie będą sluchaly religii falszu

    1. Pani Halino, prosze nie opluwac religii Katolickiej trzeba sie je nauczyc aby dobrze ja rozumiec. Trzeba byc dojrzalym zeby wiedziec co sie mowi Pani syn nie uczeszcza na lekcje religii.
      Wielka strata.Nigdy nie jest za pozno.

      1. Nigdy nie jest za późno. Dokładnie Pani Koteczek. Może i Pani powinna wreszcie przejrzeć na oczy, zamiast wypisywać w Internecie o stracie, bo dziecko nie chodzi na religie. Czyjeś dziecko, którego Pani nawet na oczy nie widziała. Dziecko nie chce- niech nie chodzi. Jest takie trafne porównanie religii do penisa… Że jednak nie powinno się jej na siłę dzieciom wpychać 🙂 Pozdrawiam serdecznie! 🙂

      2. Według mnie nie ma sensu dziecka zmuszać. Religia (każda) jest fałszem, a np. Biblia jest sfałszowana. Weźmy choćby księgę wyjścia czy rodzaju (nie pamiętam) gdzie jest opisane jak pan powinien traktować niewolnika. Czy istota doskonała jaką niewątpliwie jest Stwórca mogłaby stworzyć ludzi i podzielić ich na panów i niewolników? Nie! To jest kłamstwo. I takich kłamstw jest w Biblii dużo. Dlatego precz ze wszystkimi religiami.

      3. Koteczek, a może niedoinformowany smoczek zabłądził nie wiedząc, że trafił na przebudzających się, tudzież już mocno obudzonych! Czym jest katolicka wiara już wiemy i zdarliśmy ten sznur zaciskający NAM się na szyi! Właśnie dzięki dojrzałości, która objawia się niezależnie od wieku, bo jak widać po wypowiedzi mówię tu z troską smoczek- koteczek w tym przypadku zbyt późno rozumu nabiera! Pani Halinko MÓJ SYN również miał już dość gadania niemalże na każdej religii o biednych z LGBT i filmikach z ich udziałem, albo teksty typu: bzykają się, bóg pozwala zabijać, gdy pójdziecie do wojska, przekleństwa, masońskie gesty to codzienność na tych lekcjach, także na myszki koteczku tu nie zapolujesz!

      4. Ma Pani rację na temat religii wypowiadają się ludzie którzy nie mają o niej żadnego pojęcia, coś tam im się o ucho obiło i to wystarczy by negować wszystko i naśmiewać się z ludzi którzy mają inne spojrzenie. Szczerze byłem taki sam, robiłem to samo co oni. Pewnego dnia pomyślałem że jednak skoro mam takie negatywne stanowisko do religii, to muszę ją poznać jak najlepiej potrafię żebym mógł sam sobie udowodnić że mam rację. Udowodniłem sobie tylko to że byłem ślepy. Życzę wytrwałości Pani Koteczek jest Pani na właściwej drodze 🙂

      5. Ja znam bardzo dobrze katolicyzm od wewnatrz wyzwolilam się i. dzieciom dalam wolność. religijną. i bardzo się z tego ciesze.takze proszę mi nie wmawiac. że. niewolnictwo jest dobre ja nie należę. do niewolnikow

      6. Ja znam bardzo dobrze katolicyzm od wewnatrz wyzwolilam się i. dzieciom dalam wolność. religijną. i bardzo się z tego ciesze.takze proszę mi nie wmawiac. że. niewolnictwo jest dobre ja nie należę. do niewolnikow.nawet dzieci katolikow. nie lubią religii.

      7. Moje dziecko nie było ochrzczone , komuni nie brało , bierzmowania a w życiu , jest rocznikiem wcześniejszym niż 2003 ale moge tu dużo opisac jej łez gdy przychodziła ze szkoły a jak ją KATOLICY W MIŁOŚCI WYCHOWANI TRAKTOWALI.

      8. Na zrozumienie zakłamania mono religii nigdy nie jest za późno, na poszerzanie wiedzy nigdy nie jest za późno

      9. Witam Cię, Wiedźmo Stara, w moich skromnych progach!

        Ukłony i zapraszam częściej, potrzeba nam tu Twojej energii, by ruszyć z pewnymi treściami trochę mocniej do przodu, bo przestrzeń wybitnie teraz sprzyja… 😀🌿🔆

    2. Może Pani Halino rozwinąć co się dzieje w szkole na lekcji relgii ??
      Ja jak ostatnio otwarcie konfrontowałem się z katolikami starszego pokolenia, to jedyne czym emanowali to strachem i lękiem w stosunku do Boga, do tego stopnia, że nawet odrzucali możliwość zapytania wprost Boga o swoje problemy. I tak nam manipulują strachem społeczeństwo. No ale to chyba musi być zmiana pokolenia, aby pewne rzeczy się wydarzyły. Ja od początku od dziecka odrzucałem dogmatyzm religijny. Nie jestem w stanie odżywiać się minerałami z betonu 😉

      1. Pan Apollo696, Pawel i podobni,
        Dla Was rzeczywiscie nie ma miejsca w Kosciele. I Dobrze! -Slabi swiadomoscia niech robia, co chca!
        Jak najmniej problemow z……… penisami zycze.

      2. Tak ja zakłamania nie lubię i dlatego jestem przeciwny religiom, ale nie wierze w Boga. Wiem, że Stwórca istnieje i modlę się do niego po swojemu i odrzucam chore dogmaty z matriksa.

    1. Dzieki wam .za slowa otuchy ja już od 20 lat bronię przed tymi falszywymi dogmatami religijnymi.powiem wam zeby ci katolicy mieli choć.troche oleju w glowie to nasladowaliby tych nierelignych bo to naprawde dobrzy ludze.A jezeli chodzi o lekje religii w szkole poprostu. dzieci katolickie robią. co chca na tej lekcji a ksiadz jest nieudacznikiem nieumiejacym dogadać się z uczniami

  2. Kochani poszerzajmy wiedzę , chrońmy NASZE DZIECI!!!
    Od właściwego wychowania naszych dzieci, od wpajania im odpowiednich wartości zależy przyszłość Słowiańskich narodów.
    Sława Bogom i Przodkom Naszym !

      1. Kochana spryciula, dar Boga , a wiec kochajmy Boga .
        Pan Apollo696 niech Pan przewietrzy sobie glowe. Pozdrawiam. Pozytywnych katolickich mysli.

  3. Szkoda tylko że artykuł zobrazowany jest zdjęciem znanej małoletniej modelki, eksploatowanej, jaki i inne kobiety, przez przemysł modowy

    1. Dziękuję za cenne info. A myślałem, że jestem oryginalny, bo znalazłem cudo. No cóż, poszukam innej foty. Jeszcze raz dziękuję. Nie znam się na modzie niestety, więc nie obczajam tych klimatów… 😉

  4. Chcę zamieścić dłuższy wpis a chyba nie mogę, nie pokazuje się jako dodany w moderacji, proszę o pomoc, gdzie mogę wysłać aby został zamieszczony?

    1. Dawaj po plasterku, a ja skleję to w całą paróweczkę hrabiego Barry Kenta… 😉

      Tylko oznacz: 1), 2), 3) itd.

  5. Opiszę to co działo się gdy byłem na mszy w kościele, wychowany w rodzinie katolickiej. Polecam szczególnie
    Katolikom 🙂
    Już jako dziecko czułem uczucie ciężkości, przytłoczenia podczas mszy, potem wszystko przechodziło.
    W wieku młodzieńczym ale już budzącym się, wziałem udział we mszy i modliwach w odnowie w duchu św, po tym
    jak wracałem do domu czułem się ‚tak ich chciałbym wrócić’ ‚zalękniony w stosunku do świata zewnętrznego. Myślę sobie,
    manipulacja nad poczuciem winy i lęku – nigdy więcej nie wróciłem tam. Wychodząc ze zwykłej mszy czułem się taki, zmieszany w sensie
    z wiekszym chaosem.

    Co wg mnie cechuje większość ludzi nieobudzonych żyjących w katolickim matrixie? Lęk przed bogiem, lęk przed konfrontacją z Jego Miłością i
    Jego Jestestwem. Życie w lęku i strach przed piekłem, strach który skutecznie paraliżuje człowiek przed poznaniem Siebie, Świata, Boga.

    Ciekaw jestem jak odbiera mszę, szerokie grono wiernych, ciekawi mnie to bardzo ich doświadczenie, na pewno czują też ulgę, poczucie lekkości
    gdyż zabrana została z nich ciężka energia lęku, poczucia winy, bycia w grzechu. Tylko, że wg mnie nie jest go ‚odpuszczenie winy’ a skuteczne
    strzyżenie owiec, gdyż energia nigdzie nie ginie w przyrodzie 🙂

    W kościele jako świadoma istota, jeśli brałem udział mniej lub bardziej niechętnie czułem i widziałem zagęszczającą się atmosferę,
    próbującą przemóc moją energetykę (ja sam odbijałem, odpychałem to) lub gdy prosiłem przed mszą o ochronę i opiekę a sam byłem obserwatorem,
    czułem ból w sercu, próbę kradzieży a przede wszystkim takie uczucie zazdrości, gniewu w stosunku co do mnie.
    Energetyka wtedy mi słabła, lub się „chowała” po wyjścu z kościoła już w progu nagle wszystko ze mną wracało do normy 🙂

    Co ciekawe nawet przez telewizor doświadczyłem tego – podczas „słuchania” tj pewnie gdzieś na poziomie podświadomyym, też następowała próba ataku,
    odpierana przeze mnie :).

    Patrząc w przestrzeń w kościele widziałem jak atmosfera się zagęszcza jak mgła, że sufit kościoła i kubatura stanowią podświadomą i energetyczną barierę
    do połączenia ze źródłem. Z krzyża w górę potrafiła na początku mszy strzelić ciemna energia. Oczywiście mentalnie z całego swojego jestestwa rozsadzałem
    (i chyba dość skutecznie) ten matrix, gdyż dało się zauważyć zmianę. Niemniej nie należy lekceważyć i chojraczyć tematu.

    Znajomy z potencjałem i widzę, z którym dyskutowałem nt temat sam stwierdził, że była to też próba ataku „z zazdrością w stosunku do mnie”. W internecie
    pojawiał się problem co zrobić podczas sakramentów gdy nie chcemy aby dziecko doświadczyło tego na poziomie energetycznym a sami z jakichś powodów
    chcemy zachować pozór ‚normalności’. On razem z 2 osobami chronili dziecko. Nikt nie stwierdził potem, że cokolwiek się złego zadziało. Więc świadoma ochrona mentalna
    dziecka prez rodziców jest tutaj kluczowa !

      1. Odkąd rozpoczął się w Nas proces budzenia nie tylko my, ale przede wszystkim Nasze dzieci stały się obiektem ataków- pomijam tu piski w uszach, sprawy bólowe itp. To da się znieść, natomiast, gdy atakują dzieci poprzez podczepienia to jest bardzo trudne i bardzo bolesne!!!!!!!!!!!!!
        Te skurczybyki wiedzą jak zadać skuteczny cios, dlatego atakują tym co kochamy najbardziej! Ochrona Pani Luboswiety ma ogromną ochronną moc, aby była skuteczniejsza to należy także przed snem zastosować ochronę 🙂 Pan Sławoj ma rację że
        świadoma ochrona mentalna
        dziecka przez rodziców jest tutaj kluczowa !!!!!!!!!!!! Także w kwestii kościoła pełna zgoda- kościół miał coś co zawsze mnie odpychało- teraz wiem co 🙂 Wiedza jest kluczem, potęgą i wyzwoleniem 🙂

    1. Sławoj,

      Już wiem, o co chodziło, i skąd to nieporozumienie… Mogłem się tego domyślić…

      Twój komentarz w częściach wylądował gdzie?… Oczywiście w spamie…

      U Pana Czesława Białczyńskiego, gdy był jeszcze na WordPressie, działo się to samo. Boją się, skurczybyki, przebudzenia Słowian i odcięcia nas od kościelnej bestii…

      1. A to nie jest tak, że automat kasuje gdy pewne okoliczności (warunki) umieszczania posta zostaną spełnione? czy do tej pory nie było nic takiego ?

        Na blogu dotykabsolutu rzekomy (nie mam do konca przekonania, tj nie czuję w słowach wibracji miłosci) bóg pisze, iż piski gwałtowne i ustępujące to działanie implantów które co prawda tylko monitorują (są niegroźne). Fizjologicznie szumy pochodzą od dużego ciśnienia śródczaszkowego, zaburzeń neurologicznych.. (?).. Bardzo fajna mantra w związku \z samoleczeniem o ktorym wspominałem. https://www.youtube.com/watch?v=KcaVqf09J4I Rozwin Elaszka proszę temat ataków na dzieci, poprzez podczepienia, bóle itp….

      2. Wszystkie „warunki” były spełnione, mam jedynie założony filtr wulgaryzmów. Ale nawet wówczas komentarz nie idzie ani do spamu, ani do kosza. Więc tu się ostatnio uaktywniła jakaś nieaktywna dotąd siła… 😉

      3. Sławoj, jeżeli chodzi o bóle to dotyczą one nas: mnie i męża- dosłownie wstajemy totalnie zmęczeni, bywało tak zanim nie rozumiałam świata, że w nocy budził mnie taki ból, że wręcz rozrywało mi serce i plecy w oddychaniu pomagał mi mąż- wstawałam tak zmęczona, obolała, że miałam trudności z poruszaniem, oddychaniem, gdyż plecy były sztywne jak z lodu- śmieje się, że w nocy z kimś mocno walczę 🙂 Jeżeli chodzi o dzieci to widzę różnice w zachowaniu- wuczuwam kiedy nie są sobą, ma to potężny związek ze szkołą, gdy stosujemy techniki Pani Luboswiety dzieci są zupelnie inne- spokojne jak zawsze 🙂 Przeszły bardzo wiele – już od podstawówki były przedmiotem ataków nauczycieli i księdza za to, że zawsze były bardzo spokojne i opanowane- to poniekąd ułatwiło NAM rozbudzenie, bo dobrzy ludzie nie posiadają takiej agresji w stosunku do dzieci Córka zawsze mówi – zapytam TAW kiedy nastąpi koniec tej wolnomularskiej szkoły – przecież to jest ogromna bateria, która dostarcza im pokarmu w ogromnych ilościach- ciągły strach, w tygodniu po kilka sprawdzianów, kartkówki i nowa forma ucisku TESTY! Ale widząc jaki TAW ma ogrom pracy i widząc, że są na dzień dzisiejszy sprawy ważniejsze odkladamy te pytanie na później 🙂

      4. Elaszka, przekaż swojej Wspaniałej Córze, że odpowiedź na jej pytanie jest prosta, a brzmi ona tak:

        Koniec wolnomularskiej szkoły w naszym przepięknym kRaju nastąpi wówczas, gdy Polską zarządzać będą wreszcie Słowianie… 🙂

    1. Tu wchodzą sami Indygowcy… 😉

      Któż inny wytrzymałby panującą tu niepoprawność polityczną?… 😉

      1. A ja znalazłam wspaniale brzmiące info o przyszłym systemie szkolnym 😉
        Aaron – W odniesieniu do istot pozaziemskich, czy możesz dać nam przykład, jak funkcjonuje system edukacyjny wzniesionej cywilizacji?

        KOBRA – To nie taki system edukacji jaki rozumiemy go tu na tej planecie. To bardziej duchowa transmisja, które odbywa się poprzez duszę, gdyż dusza jest zdolna do wyższego zrozumienia dość skutecznie i dość szybko. Istoty w innych, bardziej zaawansowanych cywilizacjach nie muszą chodzić do szkoły, aby uczyć się w taki sposób, jak mamy tu na tej planecie. Oni mają wewnętrzne doświadczenia duchowe, które ujawniają im naturę rzeczywistości i są asystowani przez wyższych przewodników duchowych, którzy wspierają ich w procesach uczenia się.

  6. „Wiem że tam jesteście . Wyczuwam was , wiem że się boicie .Boicie się nas i zmian .Nie znam przyszłości, nie wiem jak to się skończy , ale powiem wam jak to się zacznie . Zaraz odejdę od telefonu i pokaże ludziom to co przed nimi ukrywacie. Pokaże im świat bez was .Świat bez nadzorów,kontroli, nakazów i granic . Świat w którym wszystko jest możliwe.Co się stanie później decyzję pozostawiam wam” Neo Matrix

  7. Widzę, że nie jestem sama. Od dziecka miałam awersję do kościoła, w gimnazjum zrezygnowałam z lekcji religii, co było dobrą decyzją.
    Zauważyłam, że coraz więcej ludzi się budzi. Zaczynają myśleć, pytać. Jest coraz lepiej .
    Od siebie chcę podziękować Autorowi za swoją pracę, za otwieranie oczu, za to, że nie czuję się odosobniona ze swoimi spostrzeżeniami. Dziękuję.

    1. Dziękuję. Dla tak świadomych Istot zawsze miło pisać 🙂

      Religie to hipnoza.

      Wystarczy spojrzeć, jak zachowują się ludzie we wszelkich rytuałach.

      Nie są sobą.

      To znaczy nie mają połączenia ze wszystkimi fraktalami swojej wielowymiarowej istoty.

      Religie temu odcięciu, pokawałkowaniu istoty ludzkiej właśnie służą.

      Kto to obczaił, już jest w domu… 🙂

      Pozdrawiam, TAW

  8. Gdy, rozmwiałem z katolikiem o absurdach w biblii (bóg karzący itp) spotykałem się ze słowami, że nie można tego
    tłumaczyć dosłownie, lub że nie powinno się wnikać tak głęboko bo „głowa nie wytrzyma – to ja wiem czyja :)”.
    Oczywiście Jehowi to wogóle alegorycznie patrzą na biblię jednak z wielkim namaszczeniem jako jedyny wyznacznik życia.
    Oczywiście ICH wersja biblii jest ta „moja najmojsza” oraz ich wiara w absurdy np brak duszy (bo w biblii niby nie ma nic nt temat)itp itd.
    Podcza rozmowy z baptystą, chociaż mam wrażenie, że „statystycznie” baptyści najwiecej mają w sobie czystości i dobroci.
    Wg mnie ze względu na nieuczestnictwo we mszy, większe skupienie na sobie i na wspólnocie. Jednak podobnie „przełożeni – tj starsi i mądrzejsi”
    czytają i tłumaczą biblię.
    Ale jaki jest WSPÓLNY mianownik. Niech osoby zadeklarowane religijnie zadadzą sobie takie ćwiczenie myślowe, jakie jest pierwotne,
    podstawowe uczucie/emocja w związku z Bogiem „Religijnym” (grzech, pokuta, spowiedź,”Panie nie jestem godzien abyś przyszedł do mnie”
    odpuszczenie winy itp itd.).
    Zdaję sobie sprawę, że każdy człowiek religijny ma swoją interpretację religii w której uczestniczy, niemniej chodzi mi o wspólny mianownik i
    podświadome programy.

    1. Nie wiem, czy jestem odpowiednią osobą, by odpowiedzieć na to pytanie, gdyż do Boga wróciłem stosunkowo niedawno i było to poprzedzone kilkoma „dziwnymi” wydarzeniami, więc można powiedzieć, że jestem nawrócony. Do kościoła uczęszczam (znowu, po ok. 15-letniej przerwie), modlę się i zdaje się, że jestem bliżej Boga niż kiedykolwiek wcześniej, choć nie wszystko, co katolicyzm oferuje, pasuje mi i nie mogę się ze wszystkim zgodzić, choć może to tylko wynikać z mojej niewiedzy.
      Jakie jest pierwotne, podstawowe uczucie/emocja w związku z Bogiem? Hmmmm, akurat w moim przypadku, jedno słowo się nasuwa na usta: MIŁOŚĆ. I to jest to, co czuję. Miłosierna miłość. Ta, która (wg mnie) zawróciła mnie z drogi w dół. Z drogi, gdzie w pewnym momencie bałem się, że tracę zmysły (nie byłem niczym napruty:)) i czy to, co wtedy widziałem, czułem i słyszałem, było wynikiem nadmiernego stresu, nie wiem, nie sądzę. Wiem tylko, że to widziałem, słyszałem i czułem, nawet jeśli to tylko psikus mojego umysłu, to ja odebrałem to jako wezwanie, by się opamiętać. Nie rozumiem, skąd wśród was takie przeświadczenie, że wszyscy katolicy są smutni, zmartwieni, a kościół „wysysa życie”. Jeśli tak jest, to chyba katolikiem nie jestem, bo ja tak nie czuję. No ale fakt, takim typowym moherem nie jestem i może to jest ta różnica, do kościoła idę dla Boga, Jezusa, a nie ludzi czy księdza.

      Ogólnie podoba mi się ten blog. Dotyka takich nie mainstreamowych kwestii i jeśli autor pozwoli, to chciałbym się podzielić z wami opisem mojego „nawrócenia”, nie po to, by się chwalić czy coś, ale dlatego, że osoby tu zebrane mają zgoła inne podejście do świata i rzeczywistości niż reszta ludzi i chciałbym poznać wasze zdanie na taki temat. Ja sam jestem ciekaw, co tak naprawdę mi się przytrafiło i póki co znalazłem dwa, może trzy wytłumaczenia: 1. Nawrócenie przez „zbieg okoliczności” (w cudzysłowiu, bo w zbiegi okoliczności i przypadki nie wierzę); 2. Szansa dana od Boga, aby podnieść się i wyjść z bagna, przejrzenie na oczy (w to chyba wierzę najbardziej); 3. opętanie i uwolnienie zaraz po tym; 4. straciłem zmysły i kompletnie mi odbiło.

      Ech, trochę się rozpisałem, przepraszam. Miałem tylko odpowiedzieć na pytanie, co czuję myśląc o Bogu 🙂

  9. Elo wszystkim. No to tak na start powiem… że jestem dziecie indygo. Od samego początku czułam, że jestem inna wtedy nie było jeszcze na to nazwy. Jako małe dziecie lat kilka latałam i ciągnęłam na siłę rodzine do koscioła… ale pustego. Mysleli że zostane zakonnica (niedoczekanie). Niestety potem nadeszły czasy kiedy trzeba było chodzić ( a kosciół juz pusty nie był) i tu zaczeły się problemy. Przebywanie z taka iloscią smutnych ludzi i negatyzmu ( z założenia kosicol to cos radosnego Jezus Bóg to sa byty które mają cieszyc dawac wiarę i energie) a w kosciele to przedstawiane same traumatyczne sytuacje – jak na onecie tragedia jedna większa od drugiej. Można by rzecz, że tytuły rozdzialów powinny brzmiec Jezus zrobił to i tamto – kler go nienawidzi. Bo kler sie rozpasł gdyż doskonale wie ze nic złego go nie spotka. Wywalili drugie przykazanie (nie modlijta się do posażków) i co? I modlimy się do posazków (tzn ja nie n całowanie wspolne figurki krzyza w wielki piatek to byl dla mnie oblesne). Bóg jest i modlenie się do neigo przynosi fantastyczne skutki. Daje niesamowita energię ale.. modlitwa to nie jest odbebnianie regułek. Jak już mówimy o religiach do fanów buddyzmu np. buddyzm wygląda cudnie bo jest formą koncentracji (ćwicz to sie nauczysz) otwiera umysł ale jest niebezpieczny bo sam w sobie to sekta. Kiedys sie tym interesowałam poniewaz miala rozne fazy w swoim kaprysnym i dziwnym zyciu. Mogłabym napisac biografie na temat swojego zyciurysu ale mam ta radoche ze na swoim przykladzie ucze i pomagam wielu ludziom. Nie mniej jednak chcialam sprobowac innej religi ale roblemy pojawily się dwa raz – nie potrafilam wyrzec się Boga ( a uwiebialam go od dziecka choc mielismy gorsze chwile) a kolejna rzecz do doszukalam sie informacji co wyprawiaja z ludzmi ktorzy juz sie zaglebiaja w buddyzm wlacznie z tybetanskimi podroznikami. Czy to nie dziwne ze nagle niczego nie potrzebuja a wszystko maja, a ile z tego oddają… mnichom? 🙂 Uwaga z modlenia sie Państwo (w panstwie) się nie utrzyma. To sa najwieksze sciemy ludzkosci. tak samo jak w mlm piora mozg tak samo robi sie w religiach np czytalam hisckow wydaje sie to takie realne channeling itd ciekawe… A teraz dawka pozytywizmu… wzniesienie to stan zero czyli nie wierzysz w pierdoly ani nie ekscytujesz sie ponad stan. Te dwa stany twrza sinusoide ktora tworzy rozchwianie emocjonalne i wpadanie w polapki (źle dobrze) stan zero daje szczescie (bez zbednej ekscytacji i bez dolow) Co do zmian. Rok 2016 byl ciezki dla niektorych traumatyczny dlaczemu? Przypomnijcie sobie co robiliscie w 2007 co sie w waszym zyciu wtedy dzialo rok 2016 byl koncem cykl;u zasianego w 2007:) Dziekuje pozdrawiam

  10. a i jeszcze mała wzmianka zawsze lubiłam Dominikaninów w mojej wiosce był maly kosciolek, oblęzony przez mieszczuchów 😀 Bo nie mogli zniesc kleru a Dominikanie sie bawia jak prowadza msze. Np. sławetny juz ojciec Szustak jest wytatuowany wyhejtowany i niesamowicie się go slucha. Taki swojski chłop od wiary 🙂 Biblia nie jest prawda objawioną, ale Biblie trzeba umiec czytać i przde wszystim miec punkt osniesienia. Ludzie jej nie rozumieją bo nie mają tego punktu, poniewaz odnosza go do naszych czasów. A tam sa same metafory 🙂 Np. odciać ręke za kradziez nie ma byc rozumiane „urzneli mu grabe” tylko to jest metafora. Bóg nikogo nie krzywdzi. On nam daje narzędzia do rozwoju. Jesli nie bedzie zła nie bedziesz wiedziec co jest dobre. Kiedy nauczysz sie co jest dobre będziesz eliminował zło, kiedy zło wytepisz nikt nie bedzie go czynil bo nie będzie go znał. I wtedy nastapi co? Łoswiecenie ludu 😉

  11. Elo wszystkim. No to tak na start powiem… że jestem dziecie indygo. Od samego początku czułam, że jestem inna wtedy nie było jeszcze na to nazwy. Jako małe dziecie lat kilka latałam i ciągnęłam na siłę rodzine do koscioła… ale pustego. Mysleli że zostane zakonnica (niedoczekanie). Niestety potem nadeszły czasy kiedy trzeba było chodzić ( a kosciół juz pusty nie był) i tu zaczeły się problemy. Przebywanie z taka iloscią smutnych ludzi i negatyzmu ( z założenia kosicol to cos radosnego Jezus Bóg to sa byty które mają cieszyc dawac wiarę i energie) a w kosciele to przedstawiane same traumatyczne sytuacje – jak na onecie tragedia jedna większa od drugiej. Można by rzecz, że tytuły rozdzialów powinny brzmiec Jezus zrobił to i tamto – kler go nienawidzi. Bo kler sie rozpasł gdyż doskonale wie ze nic złego go nie spotka. Wywalili drugie przykazanie (nie modlijta się do posażków) i co? I modlimy się do posazków (tzn ja nie n całowanie wspolne figurki krzyza w wielki piatek to byl dla mnie oblesne). Bóg jest i modlenie się do neigo przynosi fantastyczne skutki.

  12. Daje niesamowita energię ale.. modlitwa to nie jest odbebnianie regułek. Jak już mówimy o religiach do fanów buddyzmu np. buddyzm wygląda cudnie bo jest formą koncentracji (ćwicz to sie nauczysz) otwiera umysł ale jest niebezpieczny bo sam w sobie to sekta. Kiedys sie tym interesowałam poniewaz miala rozne fazy w swoim kaprysnym i dziwnym zyciu. Mogłabym napisac biografie na temat swojego zyciurysu ale mam ta radoche ze na swoim przykladzie ucze i pomagam wielu ludziom. Nie mniej jednak chcialam sprobowac innej religi ale roblemy pojawily się dwa raz – nie potrafilam wyrzec się Boga ( a uwiebialam go od dziecka choc mielismy gorsze chwile) a kolejna rzecz do doszukalam sie informacji co wyprawiaja z ludzmi ktorzy juz sie zaglebiaja w buddyzm wlacznie z tybetanskimi podroznikami. Czy to nie dziwne ze nagle niczego nie potrzebuja a wszystko maja, a ile z tego oddają… mnichom? 🙂 Uwaga z modlenia sie Państwo (w panstwie) się nie utrzyma. To sa najwieksze sciemy ludzkosci. tak samo jak w mlm piora mozg tak samo robi sie w religiach np czytalam hisckow wydaje sie to takie realne channeling itd ciekawe… A teraz dawka pozytywizmu… wzniesienie to stan zero czyli nie wierzysz w pierdoly ani nie ekscytujesz sie ponad stan. Te dwa stany twrza sinusoide ktora tworzy rozchwianie emocjonalne i wpadanie w polapki (źle dobrze) stan zero daje szczescie (bez zbednej ekscytacji i bez dolow) Co do zmian. Rok 2016 byl ciezki dla niektorych traumatyczny dlaczemu? Przypomnijcie sobie co robiliscie w 2007 co sie w waszym zyciu wtedy dzialo rok 2016 byl koncem cykl;u zasianego w 2007:) Dziekuje pozdrawiam

    1. Arkona, chciałam zapoznać się z treścią i pojawił się komunikat: „Ta witryna uniemożliwia bezpieczne połączenie”.

      1. U mnie wchodzi i nie pojawia się żaden komunikat.

        (Zauważyłem, że podobnymi komunikatami często odstraszają od „niepoprawnych” stron… 😉 )

  13. „Po raz pierwszy w historii gatunek ludzki jest świadomy politycznie. Nie było tak przez większą część historii ludzkości aż do ostatnich 100 lat. I gdzie byś się nie udał, polityka to kwestia społecznego zaangażowania, a większość ludzi wie co się dzieje na świecie. I jest świadoma niesprawiedliwości, nierówności, braku szacunku, wyzysku”. Jeśli mówi to nie kto inny jak Zbigniew Brzeziński to znaczy, że NWO faktycznie się im sypie, bo sam to przyznał.

    1. Tak, i przyznał to już kilka ładnych lat temu.

      Zresztą, oni też „dojrzewają”, coraz bardziej zaczyna do nich docierać, że… sami są kiwani i wykorzystywani przez swoich kosmicznych mocodawców…

      Mieli mieć tu władzę nad owczarnią do końca świata i jeden dzień dłużej, a tu dupa… Owce się wpieniły i zaczynają fikać… 😉

      1. Le Pen wieszczy: 2017 będzie rokiem przebudzenia narodów Europy
        http://alexjones.pl/aj/aj-swiat/aj-polityka-na-swiecie/item/106525-le-pen-wieszczy-2017-bedzie-rokiem-przebudzenia-narodow-europy

        W sobotę 21 stycznia odbył się szczyt w Koblencji zorganizowany przez największe prawicowe ugrupowania działającą pod nazwą Europy Narodów i Wolności (ENF). W Koblencji uczestniczył m.in. Geert Wilders (Partia Wolności), Matteo Salvini (Liga Północna), Harald Vilimsky (Wolnościowa Partia Austrii).

        „Jesteśmy świadkami upadku starego świata i narodzin nowego” – mówiła Le Pen. „Obserwujemy powrót państw narodowych, które chciała zniszczyć globalizacja” – kontynuowała szefowa Frontu Narodowego. Jak podkreśliła, „rewolta europejskich narodów przeciwko elicie, której nikt nie wybrał, trwa od dekady”. Skrytykowała przy tym politykę Angeli Merkel dotyczącą kryzysu imigracyjnego.

        „Rok 2017 będzie rokiem przebudzenia narodów w Europie kontynentalnej. Możemy przekształcić to ideologiczne zwycięstwo w zwycięstwo polityczne i położyć kres temu ultra-liberalnemu, anty-demokratycznemu światu, gdzie ludzie niewybrani decydują za innych” – powiedziała dziennikarzom po konferencji liderka Frontu Narodowego.

        Z kolei Geert Wilders, szef holenderskiej Partii na rzecz Wolności (PVV), nawiązując do piątkowego zaprzysiężenia prezydenta Trumpa, powiedział: „Wczoraj nowa Ameryka. Dzisiaj tu w Koblencji rodzi się nowa Europa”.

        „Ludzie Zachodu budzą się. Chcą zrzucenia jarzma poprawności politycznej. Ten rok będzie rokiem ludzi wyzwolenia, patriotycznej wiosny” – dodał Wilders. Wezwał przy tym do sprzeciwu wobec masowej imigracji oraz islamizacji.

  14. Dr Rauni Kilde napisała świetną książkę którą warto przeczytać-„Jasne światło w ciemności tunelu”

    Fragment z książki:
    „Miłość jest kluczem i cały świat potrzebuje miłości….”
    „Super technologia przekroczyła naszą spirytualność. To wymaga etyki, moralności i zrozumienia że stary paradygmat musi być pozostawiony w przeszłości. Procesy informacji w naszym mózgu działają poprzez kwantową mechanikę, gdzie sama świadomość jest widziana jako inne pole kwantowe…” „Spirytualny rozwój otwiera horyzonty aby poznać kompletność w życiu. Energia nigdy nie zanika – tylko zmienia formę i wymiar….”
     
    Spis Treści :
    Wstęp
    Rozdział I: Jak to się wszystko zaczęło
    Rozdział II: Badania psychologiczne
    Rozdział III : Psychiatria i polityka
    Rozdział IV: Przestrzeń i kontakty kosmiczne
    Rozdział V: Nowy porządek świata i terrorystyczne akcje
    Rozdział VI: Operacje fałszywej flagi
    Rozdział VII: Światowa Organizacja Zdrowia i szczepienia
    Rozdział VIII: Nadużycia w medycynie
    Rozdział IX: Chemiczne smugi i choroba Morgellonsa
    Rozdział X: Kontrola ludności żywnością i Kodeksem Alimentarius
    Rozdział XI: Kontrola umysłu
    Rozdział XII: Anti-Zensur-Koalition Koalicja
    Rozdział XIII: Nanotechnologia , mikro chipy i broń bezpośredniej energii
    Rozdział XIV: Telefony komórkowe i mikrofalowa plaga
    Rozdział XV: Promieniowanie
    Rozdział XVI: Metody pracy tajnych służb i wywiadu wojskowego
    Rozdział XVII: Militarne badania
    Rozdział XVIII: Przegląd metod nękania przez Cointelpro Gladio, ukrytych lokalnych rekrutów i „stojących z tyłu”.
    Rozdział XIX: Doświadczenie osobistego nękania. Rozdział XX: Kościół Katolicki i pedofilia
    Rozdział XXI: Uzdrawianie fakt czy fikcja?
    Rozdział XXII: Miłość jest kluczem do wszechświata
    ANEKS

    http://lubimyczytac.pl/ksiazka/3990877/jasne-swiatlo-w-ciemnosci-tunelu—dr-rauni-leena-luukanen-kilde

  15. Z pewnością to prawda, ale to bardzo ciężka lektura i wywołująca negatywne emocje. Jestem w trakcie czytania książki Daniela Estulina „Prawdziwa historia klubu Bilderberg”. Czytam od prawie miesiąca i przeczytałem niecałe 200 stron. Wiele rzeczy już znałem, a ogólnie jakoś ciężko mi to idzie. Słabo mi to do głowy wchodzi. Przeczytam i wiele zaraz mi z głowy ulatuje, a nie mam 60 lat ale 34. Mam też książkę „Nienawiść” Stanisława Srokowskiego o zbrodni na Wołyniu. Jeśli będę ją czytał to pewnie będzie podobnie. Widać mój umysł i dusza już nie chcą takich treści.

    1. Gwarantuję, że „Nienawiści” nie przeczytasz więcej niż kilkanaście stron. Ja wymiękłem. Nikt wrażliwy przez to nie przejdzie. To dzieło literackie jest świadectwem historii i osobistą – jak najbardziej niezbędną i konieczną – terapią autora, a ludzie wrażliwi nie muszą przecież przez to brnąć.

      Podobnie jest zapewne z książką, którą czytasz.

      Dział NWO tego bloga też właściwie powinien być wykasowany, bo jest już nieaktualny, ale w celach czysto dokumentacyjnych (dokumentacja epoki ciemności) niech pozostanie. Ludzie wrażliwi mają dość tych tematów.

      Ja też powoli wyrastam już z własnego bloga 😉

      1. Niestety mam to samo. Kupiłam trochę literatury, w tym Sołżenicyna „200 lat razem”. Rok temu utknęłam w czytaniu i po I tomie, nie mogę ujechać dalej. Przy czytaniu informacji przykrych i ciężkich muszę włączyć racjonalne myślenie, choć trudno i boleśnie.

      1. Elaszka, dziękuję 🙂

        Ale Moc!

        Ale Życie!

        Ale siła Zmartwychwstania!

      2. Tak ja wiem, że nie przejdzie i być może dlatego ciężko mi idzie czytanie o tych sprawach. Mój umysł pewnie traktuje to już jako straszną, ale historię. No, ale jakoś doczytam do końca. Dużo lżej się to czyta gdy się wie, że to co knuli nie ma szans na realizację. Dziś się nieco przyczyniłem do obalenia NWO. Parę dni temu znalazłem artykuł na temat raka na blogu Piotra Beina https://piotrbein.wordpress.com/2012/02/13/nowotwor-to-grzyb-uleczalny/ . Mam sąsiadkę, która jest chora na raka i jak się ostatnio dowiedziałem według lekarzy powinna już gdzieś od września nie żyć. Leczy się oczywiście konwencjonalnie. Dzisiaj wydrukowałem ten artykuł i wracając z pracy wrzuciłem sąsiadce do skrzynki na listy. Dostarczyłem informacje. Teraz wszystko zależy od niej. Jak uwierzy i zmieni sposób leczenia to ma pewnie jeszcze szansę, a jak nie to pewnie za parę miesięcy będzie pogrzeb.

      3. Paweł, dobra robota 🙂

        O odkryciach prof. Tullio Simonciniego też był tu krótki wpis:

        https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2015/03/08/prof-tullio-simoncini-rak-jest-grzybem-lekiem-jest-soda-oczyszczona/

        Przy wszelkich „chorobach” absolutną podstawą są trzy kwestie:

        1) odkwasić organizm (praktyki z sodą nie należy stosować non stop);

        2) regularnie porządnie dotleniać organizm;

        3) żyć organicznie, nie syntetycznie, bo syntetyki to wytwór cywilizacji śmierci.

      4. Pawełku JESTEŚ WIELKI: SERCEM ZMIENIASZ ŚWIAT , moża ta informacja pozwoli Twojej Sąsiadce wyzdrowieć :
        po pierwsze WITAMINA B 17 ( w sklepach ziołowych jest dostępna naturalna w cenie 90 zł) – najlepiej pozyskiwać ją z pestej naszych polskich jabłek oczywiście od najbliższego sadownika 🙂
        .https://www.youtube.com/watch?v=TGKG0_PNDr8
        .https://www.youtube.com/watch?v=zfNz44N0-hk
        .https://www.youtube.com/watch?v=hKnYpa7mgOA
        Kolejna sprawa to zmiana pH z kwaśnego na zasadowy, czyli SODA+CYTRYNA:
        https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/07/01/rak-cudowna-mieszanka-cytryna-soda-oczyszczona/
        .https://www.youtube.com/watch?v=dAZuCAZQ6SM ,
        KOLEJNA SPRAWA woda- programowanie wody- ja najprostszym sposobem przemrażam, a następnie programuje:
        .https://www.youtube.com/watch?v=V84N_5JudaY
        PRZECUDOWNY DOKUMENT-WODA- WIELKA TAJEMNICA:
        .https://www.youtube.com/watch?v=p7wT8W1Qr_8
        No i oczywiście pozbywamy się strachu i myślimy pozytywnie 🙂

    2. Elaszka dziękuję Ci bardzo za informacje o witaminie B17 i filmiki. Przekażę to sąsiadce i jej mężowi. Zamieszczę im linki do filmików. Nie wiem tylko czy to coś da, bo oni są już pod 70-kę i ja ich słabo znam, lepiej zna ich moja mama i od niej się dowiedziałem, że sąsiadka ma raka. Cóż pozostaje mieć nadzieję, że się zainteresują. Robię co mogę, aby zmieniać świat na lepszy. Uważam, że każdy z nas powinien to w swojej okolicy robić w taki czy inny sposób. Jeśli uda się obudzić chociaż jedną osobę to już będzie coś. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      1. „Jesteśmy tym, co jemy” – tę mantrę słyszymy nie tylko w mediach, ale również od lekarzy. Nie jest ona tylko pustym frazesem, ale kluczem do długiego życia. Dietę Hunza poddano analizom i okazało się, że członkowie tego plemienia w dużej ilości spożywają surowe owoce i warzywa (np. ziemniaki, marchewkę, rzepę, dynię, jabłka, czarne porzeczki, wiśnie, śliwki, morele), orzechy (laskowe i migdały) oraz zrobione z nich oleje. Białko zwierzęce dostarczają sobie, jedząc kurczaki, jogurty oraz sery i pijąc mleko. Ponadto jedzą dużo zbóż: grykę, pszenicę, proso oraz jęczmień. Lud ten, poza mlekiem, pije praktycznie tylko wodę pochodzącą z lodowca. Wino używane jest jedynie w celach medycznych.”
        Cytat z :
        http://podroze.onet.pl/kulinaria/czlonkowie-plemienia-hunza-zyja-nawet-145-lat/htqbk7

        Drogi Pawle, dziekuje…dziekuje w imieniu wielu osob, ktorym juz pomogles i ktore obudziles 🙂
        Tak, tak…da sie zauwazyc Twoje ciche , skromne i SKUTECZNE SZCZODRE dzialania pelne MILOSCI do drugiego Czlowieka.
        70 lat dla Slowianina to ledwie polowa zycia… Krag ZYCIA to 144 lat, a niektorzy dozywaja i paru kregow.
        Ja wiem, ze TA WIEDZE sie ukrywa i popycha ludzi do odejscia. A mamy tu DUZO DO ZROBIENIA 🙂
        Pomagajmy komu tylko sie da ZYC DLUGO. Co najmniej ok. 120 lat 😉 bo tyle mamy co najmniej w GENACH…lub wiecej 😉
        Twoi 70 letni sasiedzi maja jeszcze DUZO do zrobienia i moga zyc pare dziesiatkow lat jeszcze…
        Im wiecej Milosci , spokoju, przyjazni, tym sie dluzej zyje.
        Ludzie w wieku bardzo dojrzalym potrzebuja UZNANIA, SZACUNKU, CZULOSCI…
        No wiem , kazdy potrzebuje, ale malutkie dzieci i ludzie troche starsi, potrzebuja jak gdyby ciut wiecej ENERGII ❤
        W szcunku i MILOSCI do naszych STARSZYCH jest NASZA wlasna PRZYSZLOSC !!!

      2. Dodatek do komentarza 😉
        „Wino używane jest jedynie w celach medycznych.” np. tak jak w produktach Herbapolu, do stabilizacji ZIOL.
        Dobry w tym celu jest tez MIOD PITNY, slynny napoj starozytnych…w ilosciach leczacych 😉

  16. I TO JEST TO O CO MI CHODZIŁO 🙂
    Absolutnie nie ma mowy o wyrastaniu z TEGO BLOGA- przecież DZIECI potrzebują Ojca, Płuca tlenu, Ryby wody, owce Pasterza, uczniowie Nauczyciela, a wszystko SŁOŃCA- TAW kto NAS najlepiej rozbudzi i przeprowadzi przez ten bardzo trudny czas – warstwy brudu tak przykryły prawdę o Naszym pochodzeniu, wyjątkowości, wielkości, umiejętnościach serca i ducha- jeśli nie T?! 🙂 Właśnie My na tym BLOGU zdajemy sobie sprawę z wyjątkowości, ważności tej chwili w jakie znajduje się Ludzkość, a wraz z NAMI cały WSZECHŚWIAT, nawet jeśli powoli się budzimy- mała kropla drąży skałę, zbiór małych FAL w akompaniamencie z dobrym wiatrem może wywołać tsunami w pozytywnym znaczeniu! Pamiętaj, że jeżeli przychodzi coś na znak zwanego DOŁA- to tylko etap przejściowy, etap chwilowego wyciszenia, oczyszczenia i nabrania jeszcze większej MOCY- i tej życiowj, i tej duchowej! NWO to taki WŁAŚNIE DÓŁ- ale dla WRAŻLIWCÓW -coś zupełnie innego- chwilowe odrętwienie, totalne wiadro lodowatej wody na głowę, a w następnej kolejności globalne przebudzenie i skutek niewyobrażalnej odwrotności co do twórców tego planu- KOP dla NAS na szybsze wybudzenie-TOTALNA KLAPA dla nich. Bo LUDZIE już rozumieją, że za wszystkie okropności tego świata odpowiadają ONI I teraz należy zrozumieć, że nienawiść, złość, strach musimy przekuć w miłość do bliskich i wszystkiego wokół NAS, bo to wyzwala wyższe wibracje, ponieważ to one ich unicestwiają i są Naszym WYZWOLENIEM:

    W drogę z NAMI wyrusz Panie,
    Nam NIE WOLNO w miejscu stać!
    Gdy zbłądzimy podaj rękę,
    Gdy upadniemy pomóż wstać!
    I do SERCA SWEGO PROWADŹ
    PROWADŹ NAS 🙂
    Zabierz smutki przywróć radość
    Osłabionym dodaj sił!
    Byśmy innym dopomogli
    Ciężar krzyża nieść przez Świat!
    I do SERCA SWEGO PROWADŹ
    PROWADŹ NAS 🙂
    Ta piosenka nagle się pojawiła i gdy ją śpiewam to SWARÓG tak promienieje, że prawie zawsze choć na chwilę w nawet najbrudniejsze niebo pokazuje swe promieniście złote życiodajne oblicze 🙂

    1. Dziękuję za – jak zawsze – miłe słowa, ale teraz jest taki szczególny czas (do Przesilenia), że lepiej go spędzać raczej w możliwie jak największej ciszy niż w necie.

      Informacja zewnętrzna teraz nam nie służy. Z prostego powodu. Bo zagłusza nam dostęp do wyższego fraktala/poziomu nas samych. A tylko w ciszy tam dotrzemy.

      Naprawdę namawiam wszystkich Wrażliwców na odcięcie się od netu, od pustej internetowej bablaniny, która już za kilka miesięcy i tak okaże się do niczego nieprzydatna. Przemija bowiem postać tego świata. Starego świata. A na pojawienie się nowego musimy się oczyścić z doczesnych trucizn, a więc również z… infosmogu… 🙂

      Ja teraz dużo przebywam w ciszy. Dużo spaceruję w samotności. Zawiesiłem totalnie wszystkie swoje liczne znajomości. To jest w tej chwili niezbędne, by wejść w kontakt z żyjącą, czującą i pulsującą przestrzenią Życia i Tworzenia.

      1. To właśnie cisza poprzedzająca ten mój powyższy wpis nakazała mi skierować do CIEBIE te słowa, widać uchwiciła Twój wewnętrzny nastrój 😉 Cały rok to dla NAS Rolników rok wytężonej pracy, a w okresie zimowym jest trochę luzu i czas na nadrabianie zaległości w dziedzinie duchowości – dlatego taka moja intensywność na blogu w chwili obecnej – ale jest ona przede wszystkim wynikiem wewnętrznej ciszy i przemyśleń!

        Ja również zawiesiłam swoje rozległe znajomości, co pozwoliło mi totalnie zmienić siebie i swoje spojrzenia na ŚWIAT i pozwoliło mi wydobyć wiedzę, która była ukryta gdzieś w moim wnętrzu! Styczeń to dla mnie wspaniały miesiąc, dlatego staram się przekazywać dobrą energię innym, tak, aby ten trudny czas do przesilenia wypełnić miłością, światłem – to poniekąd wynik całorocznej pracy opartrej na wzajemnej HARMONII z żyjącą, czującą, pulsującą niezwykle pozytywną siłą kojącą, wzmacjaniającą, tworzącą pomost i ukojenie naszemu wewnętrznemu zagubieniu i odnalezieniu NASZEJ roli we WSZECHŚWIECIE – najcudowniejszą MATKĄ ZIEMIĄ 🙂
        .https://www.youtube.com/watch?v=cKVwxdNIwz8
        .https://www.youtube.com/watch?v=etxi44dwrkk

      2. …i pozwoliło mi wydobyć wiedzę, która była ukryta gdzieś w moim wnętrzu…

        I o to właśnie tu (na Ziemi) chodzi 🙂

      3. A co z mieszkajacymi w duzych miastach nad ktorymi unosi sie SMOG ? Wiekszosc z nas tam wlasnie mieszka, bo tam jest praca…

        Masz na mysli Przesilenie Wiosenne, gdy piszesz o Przesileniu?
        Bo gdzies pisales, ze „oni” zaczna sie okopywac po Przesileniu Zimowym czyli w Grudniu.
        Czy uwazasz ten czas do grudnia za DOBRY do Inwestycji w Ziemie i Wies ogolnie ???
        Czy obecnosc na Twoim blogu i wysylanie wiesci do ludzi i czasopism, informacji o Ziolach itp. tez uwazasz za niepotrzebna ?
        Pozdrawiam cieplo…bardzo cieplo …

      4. A co z mieszkajacymi w duzych miastach nad ktorymi unosi sie SMOG? Wiekszosc z nas tam wlasnie mieszka, bo tam jest praca…

        Trzeba jak najczęściej uciekać do Natury, bo nad wielkimi miastami zawieszone są technologie innych cywilizacji, które doją niemiłosiernie, dosłownie wysysają siły żywotne z Polaków Słowian. Polacy w miastach są permanentnie przemęczeni, znużeni, wydojeni. Jak tu ktoś trafnie napisał, „oni” biorą Słowian na zmęczenie…

        Masz na mysli Przesilenie Wiosenne, gdy piszesz o Przesileniu?

        Tak. Ale czas na rozwój jest zawsze dobry 🙂

        Czy uwazasz ten czas do grudnia za DOBRY do Inwestycji w Ziemie i Wies ogolnie?

        Czas na inwestycję w ziemię jest zawsze dobry, bo inwestycja w ziemię to inwestycja w życie 🙂

        Czy obecnosc na Twoim blogu i wysylanie wiesci do ludzi i czasopism, informacji o Ziolach itp. tez uwazasz za niepotrzebną?

        W tym tyg. napisałem, że zaczynam wyrastać z własnego bloga, gdyż czuję, że Przestrzeń jest już wystarczająco wysycona informacją potrzebną, by się obudzić. Gdy rozpoczynałem jego prowadzenie, było to potrzebne i wspierające, bo takich miejsc w sieci było jedynie kilka. Teraz są setki, już wkrótce będą tysiące, a zaraz potem setki tysięcy. Idzie ogromna fala przebudzenia Narodu i ja już mogę spokojnie lekko zacząć spuszczać z tonu.

        Dla ludzi, którzy już są w miarę informacyjnie ogarnięci, dużo ważniejsza jest teraz wewnętrzna CISZA, bo na niej właśnie możemy w tym roku ewolucyjnie ugrać znacznie więcej niż na czystej konsumpcji infosmogu… 😉

      5. Dziekuje TAW za odpowiedzi.
        …piszesz o licznych Blogach, ktore powstaja.
        I…”tworzy sie”…jest tworzony jakis dziwny chaos w informacji o Slowianach. Osoby zupelnie „nie slowianskie” opowiadaja coraz wieksze „glupoty” , ktore, niestety, mylnie ukazuja i NASZYCH BOGOW i NASZE WIERZENIA.
        Poza tym niektorzy „autorzy” Blogow, robiac wprawdzie interesujaca prace informacyjna( nota bene tlumaczac sporo z bratnich jezykow slowianskich) jakos dziwnie agresywnie (a nieraz po prostu WROGO) wypowiadaja sie o szlachetnych Ludziach. Czesto chodzi o malo lub nie znane jeszcze osoby, ktore w ciszy przekazuja, powiedzmy, wiesci od Swietlistej Strony. Jakos tak wychodzi, ze te osoby sa „przypadkowo””namierzane” przez tych niby „Slowian”i nastepnie probuje sie je dyskredytowac,piszac o nich w sposob wredny(ale zawsze niby bez zaangazowania, aby nie wzbudzac podejrzen, ze chodzi o ataki).
        Robia to metodycznie i bardzo sprytnie, bo NIE OD RAZU…kropla drazy kamien…
        Obserwuje jeden czy dwa takie blogi…
        Co robic?

      6. Temat Słowian dopiero wypływa, więc najzupełniej naturalnym jest, że na początku „racje” będą się ścierały, nim zajaśnieje pełna informacja. Na razie jesteśmy w fazie wydłubywania puzzli z błota… 😉 Do fazy układania z nich Pełnego Obrazu jeszcze bardzo daleka droga… 🙂

        Najzupełniej jasnym jest też, że Polacy lubią się popisywać – i teraz jest właśnie ten czas stroszenia piór i kogucich dokazywań… 😉 Obserwujmy to z wyrozumiałością i wielkodusznością dla naszych braci nakręconych 🙂

        Co do słowa „wierzenia”, tam, gdzie jest Wiedza/Wieda/Weda, nie są potrzebne żadne wierzenia. Epoka wierzeń ewolucyjnie się wyczerpała, więc przemija bezpowrotnie 🙂

        Kanał, z którego film podałeś, bardzo sobie cenię, bloga chyba nie znam, podrzuć linka.

        Co do przekazów od „istot świetlistych”, bądź ostrożny…

      7. „dużo ważniejsza jest teraz wewnętrzna CISZA, bo na niej właśnie możemy w tym roku ewolucyjnie ugrać znacznie więcej niż na czystej konsumpcji infosmogu… 😉”
        CISZA, a ja zajmuje Twoja uwage od paru chwil, moze naduzywam uwagi…ale tu sie dzieja takie rozne „przypadki” na necie.
        Akurat film o „Biora nas na zmeczenie”
        .https://www.youtube.com/watch?v=D8IsoESwsxg
        jest na kanale osoby, ktora ma taki wlasnie „dziwny” blog…mhmmm
        Nie wiem co o tym wszystkim myslec?
        Ehhh, powraca ta piesn, wiec wklejam, jakis znak tu jest…
        .https://www.youtube.com/watch?v=VJTAjonuAiU
        Pozdrawiam z serca.

      8. Drogi TAW, dziekuje Tobie ponownie za czas i uwage, ktora dajesz.
        Co do słowa „wierzenia”, mam na mysli WIEDZE, jak tez kulture i TRADYCJE, ta w swietym slowa znaczeniu.

        „Kanał, z którego film podałeś, bardzo sobie cenię”
        Kanal jest ciekawy i tlumaczenia tez.
        Zagladales glebiej? Pytam Ciebie, bo wspominales, iz patrzysz poza widzialne i pozorne i masz WGLAD, dlatego Twoje zdanie jest wazne. Widziales MASKE, ktora za „tym” stoi? Co tam zobaczysz, jesli zagladniesz, nie napisze tutaj, bo to nie miejsce.
        A „KTO” umie tak sprytnie zakladac maski?
        Komu zalezy, by w sprytny sposob ujmowac znaczenia Polakom i Polkom w komentarzach pisanych jako przyjazne dla Slowian. Na tym kanale Slowianie sa jakos dziwnie utozsamiani z Bracmi Rossami (Rosjanami). A przy okazji, od czasu do czasu, niby „od niechcenia” padaja slowa „ujmujace” godnosci… kierowane do Polskich Kobiet. Ktos przytomny juz tam zrobil „porzadek”, bo duza ilosc komentarzy kompromitujacych autora kanalu zostala usunieta, ale… kogo ograbiono z cennej Energii? Energia idzie za uwaga. Oczywiscie kazdy kiedys moze stanac po stronie Dobra…

        „Co do przekazów od „istot świetlistych”, bądź ostrożny…”
        Drogi TAW, pisze o Swietlistej Stronie (nie o „istotach swietlistych”) mam na mysli Linie Rodowa Slowa…

        Dziekuje Tobie TAW za przypomnienie o ostroznosci, Aniol Stroz daje wyrazny ZNAK ❤ Dziekuje!. Moze dotyczy to pracy i osob wrogich? Pisze Czlowiek tu i tam na necie, cos tam powie tu i tam… Odrobina ostroznosci nie zawadzi ;). Prosze Kochane Anioly o wskazowki… moze sie Czlowiek zagalopowal w komentarzach?
        Prosze ROD o Opieke ❤

        …a tu NOWY ROK Koguta Ognistego sie zaczal 🙂 Czesc i Chwala Duchom Ognistym
        Pozdrawiam TAW z najlepszymi zyczeniami dla Ciebie na ten Nowy Rok
        .https://www.youtube.com/watch?v=wKAavHP12eY
        .https://www.youtube.com/watch?v=uJNZ_cPIDh0
        .https://www.youtube.com/watch?v=ao7AnBA1exY

      9. Dziękuję za wyjaśnienia i piękne życzenia 🙂

        Ja też wyjaśniam, że źle Cię zrozumiałem. Moje „ostrzeżenie” dotyczyło tylko istot, z którymi się komunikujemy.

        I piszę to do wszystkich z pełną odpowiedzialnością. Uważajmy, bo wiele cywilizacji bardzo się teraz uaktywniło, mają u nas swoje partykularne interesy do ugrania.

        Większość „aniołów”, z którymi się komunikujemy, to są po prostu „świetliści” Plejadianie. Bracia Słowianie, uważajmy na nich. Wielkie zwiedzenie…

      10. Oczywista ściema. Przecież od tysięcy lat prowadzą oni wspólny projekt: KK.

      11. Co o tym sadzic?
        „Podczas gdy Plejadianie czynili postępy w ciągu ostatnich kilku dni, Chimera podburza pracowników i wojowników Światła przeciwko Plejadianom. Jednym z przykładów są aktualne „channelingi„ niektórych istot o nazwie „Stan-X” i „Sherr-On„, które rozprzestrzeniają kompletną dezinformację o Plejadianach i o Ruchu Oporu.
        Nie pozwólcie, aby te rzeczy odwracały waszą uwagę. Plejadiański, energetyczny kontakt z najbardziej przebudzonymi i jak najmniej zaprogramowanymi pracownikami i wojownikami Światła wzrośnie. Plejadianie są istotami miłości i Światła, bez żadnej ukrytej negatywnej agendy i każdy, kto kiedykolwiek ich spotkał może to potwierdzić z własnego doświadczenia.
        .
        Drugim głównym czynnikiem powstrzymującym Wydarzenie jest stan głębokiego zaprogramowania umysłów ludzkości na powierzchni Ziemi, która wybrała możliwie najwolniejszą ścieżkę w kierunku Wydarzenia. Obecnie niewielka część ludzi działa z nadwyżką niosąc ładunek Wyzwolenia dla wielu, podczas gdy zdecydowana większość jest bierna i po prostu tylko narzeka. Wiele osób pyta mnie, co zrobić, aby przyspieszyć Wydarzenie. Odpowiedź jest bardzo prosta: Każdy z was urodził się z misją. Wejdźcie do swego Serca, odkryjcie tę misję i ją realizujcie. Wszystkie nasze połączone misje stworzą Wydarzenie.”
        z:
        https://krystal28.wordpress.com/2016/10/19/dlaczego-wydarzenie-sie-opoznia/

      12. Prosty test: skoro tak „czynią postępy”, niech ujawnią, kto stoi za eksperymentami: Guadalupe, Fatima i Medjugorje, bo na pewno nie Matka Boska… 😉

  17. To jeszcze nie wszystko… Jak okiem sięgnąć, masowy farmaceutyczny holokaust Żydów i Polaków w naszym kraju trwa nadal. Cała ta z zimną krwią realizowana hekatomba (sprawdźcie znaczenie!) oparta jest na ponad wszelką wątpliwość w 1995 r ujawnionym i udowodnionym przez profesora Uniwersytetu w Princeton Geralda Geisona zamierzonym fałszerstwie preparowania danych przez Ludwika Pasteura, będących nadal naukową podwaliną starannie dotychczas pielęgnowanej durnej (lub celowo wyrachowanej i przez lata pielęgnowanej) doktryny medycyny akademickiej, która to za jej autorem naiwnie sugeruje, że wszelkie choroby biorą się z chorobotwórczych mikroorganizmów, tzw. bakterii i wirusów pochodzących z powietrza. Tymczasem już Pasteurowi współczesny Antoine Bechamp prawidłowo twierdził, że te mikroorganizmy nie pochodzą z powietrza tylko są odwieczną, wewnętrzną częścią ludzkiego organizmu, które żyją w nim w symbiozie i do tego aktywnie wspierają jego procesy metaboliczne. Mogą stać się przyczyną choroby wyłącznie, jeśli ten organizm zostanie zewnętrznie wyprowadzony z równowagi, zbyt słaby (gwałtownie lub długotrwale zachwiany). Podobnie uważał Claude Bernard, stawiając swoją TEZĘ, że: ”Zarazki (bakterie i wirusy) są niczym – to podłoże jest wszystkim”. Mało tego niemiecki mikrobiolog Gunter Enderlein odkrył, że te wewnętrzne bakterie i wirusy zmieniają swoje działanie w zależności właśnie od stanu tego organizmu i mogą być również niezbędne do przywrócenia mu właściwej równowagi! Akademickie pożal się boże elity już od 1923 r. były ostrzegane przez wielu autorów rozlicznych publikacji Ethel Hume ”Pasteur obnażony” czy w 1940 r. R.B. Pearson „Pasteur – plagiator czy szarlatan”, że wspomniana durnie przyjęta fatalna w skutkach podwalina nauki i strategia (czyli powszechne procedury) leczenia prowadzą niejednokrotnie do fatalnego pogarszania stanu leczonych nimi pacjentów i naturalnie towarzyszącemu im licznych ich zgonów. Niestety tzw. elity brną nadal w czambuł, faktycznie niepotrzebnie trując chemią i depopulując na świecie miliony ludzkich istnień (w tym niewinnych dzieci). Dziwacznie dla tych przedstawionych błędów i mentalnych ograniczeń nadal jakby celowo wprowadza się przymusy szczepień naszych dzieci i dalej stosuje się fatalne procedury oficjalnie i statystycznie nie do przyjęcia, których skutki, właśnie osłabiające odporność i zatruwającego organizm pacjenta tzw. leczenia chemioterapią…
    bardzo często doprowadzają do jego zgonu…

    Podaj dalej…

  18. Naczelny rabin dr Esra Iwan Götz apeluje !
    Proszę wszystkich rabinów, a szczególnie onkologów: „Przerwijcie nareszcie to przestępstwo, to światowe ludobójstwo na pacjentach nie-żydowskiego wyznania!”

  19. Wielu ludzi bedzie mogło leczyć się z raka. Znam ludzi, którzy wyleczyli się z raka i są szczesliwi. Oczywiscie te osoby nie braly chemii.

  20. Godzine pisalem wiadomosc za pomoca telefonu, a nagle mnie sie telefon sie zablokowal, a po odblokowaniu,tekst zniknal.
    😢

    Pisalem o slowotworstwie,podajac wiele przykladow zroznych jezykow. Wydaje mnie sie to ciekawe.

    Cos cwaniakowalo,hehe.

    Czy mozna jesc pestki jablek jak slonecznika,czyli bez mielenia,czy lepiej ziolka ciumkac?

    Sława 😊😊😊

    Na mojej dzielnicy mieszka Pan,ktory od x lat,jak nawet jeszcze bylem maly, krzewil te kulture,nasza kulture.

    Poznalem go osobiscie z piec lat temu.

    Na koniec,pozegnanie,mowil:chwala bogom!slawa! Na szyi nosi nasz znak „swastyki”,naszego znaku radosci,zycia,milosci,kwiatuszka.

    Chociaz mnie sie nie do konca podoba,jak mowi,aby spalic koscioly,bo to one nam ikradly wiare,zmienily ludzi,ich mentalnosc.

    Powiem szczerze,ze kiedys sceptycznie podchodzilem do tego jego slow,ale po jakims czasie sie przekonalem do nich.

    1. Tekst, który piszemy (szczególnie na smartfonach), trzeba co chwilę zapisywać. U mnie weszło to już w nawyk, bo straciłem (straciliście) w ten sposób setki tekstów.

      Pestek jabłek można tylko tyle, ile samych jabłek jednocześnie. W pestkach jest… cyjanek (jako konserwant), więc nie można przesadzać.

      Kościoły (te na słowiańskich Miejscach Mocy) będą kiedyś po prostu rozbierane. Ale ten projekt wypłynie pewnie dopiero za 50 lat, bo na razie to ludzie dostaliby spazmów od samego czytania tego… 😉

      1. A co Pan sadzi o konopiach? chodzi mnie o palenie.

        Ja kiedys palilem, ale juz od dluzszego czasu nie. Nie czuje takiej potrzeby.

        Sam uprawialem naturalna, na otwartej przestrzeni.

        Hehe😊😊😊

    2. Mariuszu…nie wiem dlaczego ? Ale ta piesn mi przychodzi na mysl, gdy mysle o Tobie… Niech Ci Bogowie dadza wszelkie szczescie, na ktore zaslugujesz. I DOBRA PRACE (gdzies pisales , ze szukasz).
      .https://www.youtube.com/watch?v=u9oWfZy9i4E
      Zycze Tobie dlugiego pieknego ZYCIA i darow wszelkich od Niego. Tobie i Twoim Bliskim.
      Serce TWOJE ogromna przestrzen MILOSCI Tworzy…to Ty zatrzymujesz sie nad krzywda bezdomnych i smutnych Rodakow…
      Zycze Tobie Domu pieknego i radosci niezmierzonej, bys sie mogl dzielic z innymi…i by Tobie zawsze starczalo.

    1. Dziękuję 🙂

      W Roku Koguta będzie ostro… 😉

      Tobie również, Dobra Duszo, Roku Obfitego w Dary Życia ❤

      1. Dziekuje TAW za cudne zyczenia !

        „Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś…”
        Tez mi to zdanie biegalo po myslach dzisiaj 😉 Szukam…I oto widze poczatek cytatu : (Szekspir)… i ten „ranny łoś”… I jakos to trzeba bylo energetycznie przemienic.
        .https://www.youtube.com/watch?v=dBL198Upfw8

  21. Bardzo lubie to zdanie w ostatnim komentarzu.

    Rok klKoguta, bo Slowianie sie stwarzaja, oddaja dlug przodkom poprzez rodzenie dzeci, przyjscie ich na swiat.

    .https://youtu.be/TXa6OtN3IT8

    Jakos, bracie TAW, nie masz racji z tym zapisywaniem tresci przed utrata na smartfonie, jak sie pisze.

    Teraz mialem identyczna sytuacje i tekst zostal, jak wczesniej, a zawsze tak bywalo, zapisany automatycznie.

    Nic sie nie dzieje bez przyczyny.

    Pozdrawiam

    1. Komentarz – pisany tak na smartfonie, jak i na kompie – nie zapisuje się przecież automatycznie. Przed wysłaniem warto go zapisać na wszelki wypadek. Potem ewentualnie tylko wkleić i wysłać jeszcze raz.

    2. Wazne przypomnienie Mariuszu, dotyczace Dzieci, ktore pragna przyjsc na ten Swiat.
      Swarica, ICH piesnia to wlasnie Tworzy w Przestrzeni…jak pieknie sie te wiesci wzajemnie dopelniaja…
      (tlumaczenie fragmentu na rosyjski, po polsku nie widac na necie…)
      Благодать и вам дети Божьи,
      Что водите хороводы,
      Так же, как и мы вечно ведём коло,
      Что нам проявляете свою любовь,
      Ибо и мы сами так же любим.
      Спасибо вам, что своей речью
      Передаете и мою речь
      Никогда не рассказанную, но
      Издавна известную.

      Сказания о льде и огне!
      Сказания о мече и сердце!

      https://iomedia.ru/svarica/plodovima_hvala/

      1. Dziękuję za info 🙂

        No to już jasne, skąd to przyspieszenie…

  22. Ja ja bym chciała się w końcu obudzić 🙂 chyba jeszcze zbyt mocno tkwię w katolicyzmie 😦 Przeczytałam już trochę materiałów , ale nadal boję się obudzić…potrzebuję pomocy bo jestem zagubiona 😦

    1. Luzik, ważne, by się nie napinać, bo już sama ilość info powala.

      Możesz sobie gratulować, bo najważniejszego już dokonałaś:

      dzięki swojej inteligencji zauważyłaś, że coś tu nie gra… 🙂

      A to jest podstawowy i najważniejszy punkt Pobudki. Dlalej pójdzie już lawinowo, bo sprzyja temu aktualna Przestrzeń nad Polską.

      Wszystkich Słowian czeka Wielka Pobudka, więc nie jesteś sama 🙂

      Mnie samemu wypięcie się z egregora zajęło bardzo dużo czasu, wiele lat. Teraz jest dużo łatwiej, bo są tysiące towarzyszy. Mnie nikt nie towarzyszył, ja musiałem to zrobić sam. Byłem samotny na swojej drodze. Jak dziecko we mgle, a nade mną tylko rozgwieżdżone niebo…

      Co robić?

      Do Wiosennego Przesilenia radziłbym nie przesadzać w korzystaniu z internetowego infosmogu. Jak najwięcej kontaktu z Naturą, z drzewami. Zaufaj Przyrodzie – ona najlepiej Cię poprowadzi, bo jest najlepszym na tej planecie mistrzem duchowym 🙂

      Zauważ, jak bardzo kapłani KK Przyrodzie nie ufają, jak nieufnie wobec niej się odnoszą…

      A jeśli chodzi o rzetelne info, to wszystko, co najważniejsze, można zawrzeć właściwie w jednym zdaniu:

      Wszystkie religie na planecie zostały założone i od tysięcy lat są programowane i zdalnie skrupulatnie nadzorowane przez Obcych (m.in. Reptile, Draco/Smoki, Plejadianie…).

      I absolutnie nie trzeba w to wierzyć – Słowianie i tak to w końcu zakumają, nieważne kiedy: dziś czy za 10 lat…

      A dlaczego Obcy?

      Bo w całym Uniwersum chodzi o energię, o cyrkulację (pobór i oddawanie) mocy. Tylko, że cywilizacje nieobjęte matrixem (matrycą manipulacji) robią to w sposób harmonijny, zgodnie z kosmicznym prawem Bożym, a „cywilizacje” matrixowe (wielka część naszej galaktyki Drogi Mlecznej) wydzierają sobie tę energię podstępem bądź nawet gwałtem.

      Religie są dla Obcych podstawową techniką manipulacji i kontroli umysłu populacji Ziemian, gdyż pozaziemskie cywilizacje traktują nas jak galaktycznych jaskiniowców, których można bezkarnie i do woli łupić i doić z energii.

      1. TAW, a jak wytłumaczysz mechanizm powstawania cudów w religiach (przemiana hostii, płaczące obrazy, pijące figurki w buddyzmie/hinduiźmie)? Żeby się nie rozwodzić w temacie, podejrzewam, że ludzie zasilając egregor, ładują energią figury, lub ufole dbają o „fajerwerki”, a może jest to przejaw nieuświadomionej mocy boskiej NaRODu?

      2. Technologia Plejadian – mistrzów manipulacji religijnych…

        Zaś „przejawem nieuświadomionej mocy boskiej NaRODu” jest to, że tę swoją Boską Moc nasz zagubiony słowiański naRÓD przeznacza nie na Kreację/Tworzenie cywilizacji miłości, lecz na zasilanie kosmicznych pasożytów…

        Ale to się będzie zmieniać, gdyż Słowiański Lew w tym roku otworzy swoje drugie oko…

        Oj, będzie się działo… 😀

      3. „Technologia Plejadian – mistrzów manipulacji religijnych…”
        Na blogu „Zloty wiek Gai” wyraznie gdzies pisze „Ja Plejadianin Czlonek Wielkiej plejadianskiej MONADY”… i to jest wlasnie sygnal ostrzegawczzy : Kazda WOLNA ISTOTA SAMOSTANOWI w bezposrednim kontakcie za ZRODLEM

      4. „Bo w całym Uniwersum chodzi o energię, o cyrkulację (pobór i oddawanie) mocy. Tylko, że cywilizacje nieobjęte matrixem (matrycą manipulacji) robią to w sposób harmonijny, zgodnie z kosmicznym prawem Bożym, a „cywilizacje” matrixowe (wielka część naszej galaktyki Drogi Mlecznej) wydzierają sobie tę energię podstępem bądź nawet gwałtem”
        Energia idzie za UWAGA !
        Ktos madrze napisal, ze:
        jesli nie kupimy produktow u obcych,
        jesli nie uzyjemy bankow obcych,
        nie bedziemy ogladali telewizji obcych,
        nie bedziemy czytali gazet obcych,
        nie bedziemy dawali corek obcym,
        nie bedziemy brali zon obcych,
        nie bedziemy mowili jezykiem obcym, itd.
        TO OONI PO PROSTU PRZESTANA ISTNIEC !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s