francisfot.ansa.it

Najbliżsi współpracownicy papieża byli przerażeni, widząc reakcję Franciszka na wieść o rozpoznaniu przez niego zbliżających się niechybnie do Watykanu… Czterech Jeźdźców Apokalipsy. Franciszek doskonale zdaje sobie sprawę, z czym wiąże się objawienie się Wściekłych Jeźdźców.

Franciszek wie, że objawienie się Czterech Jeźdźców zapowiada… ostatnią schizmę w dziejach Kościoła katolickiego. Ostatnią, bo apokaliptyczną, oficjalnie kończącą dwutysiącletni wielki kosmiczny projekt na planecie Ziemia, powszechnie znany pod nazwą „Kościół katolicki” czy „Watykan”.

Jeźdźcy dobywają ognistych mieczy

Czterech Jeźdźców, Czterech Kardynałów pod wodzą kard. Raymonda Leo Burke’a, arcybiskupa metropolity Saint Louis (USA), postawiło Franciszkowi ultimatum, dając mu czas na zmianę wykładni posynodalnej adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” oraz jasno deklarując, że w razie braku odpowiedzi ze strony Franciszka

wystąpią wkrótce z oficjalnym, formalnym aktem sprzeciwu wobec papieża!

Akt ten zbuntowani kardynałowie nazywają dyplomatycznie „formalnym aktem korekty poważnego błędu” papieża. A chodzi o akt oficjalnego sprzeciwu wobec doktrynalnego wyłomu, jakiego papież Franciszek dokonał w jednym z twardych i niezmienianych od początku istnienia Kościoła katolickiego doktrynalnych punktów.

Kwestia dopuszczenia przez Franciszka możliwości przyjmowania komunii świetej przez rozwodników, czyli osoby żyjące – według dotychczasowej doktryny – w grzechu ciężkim, bo o to tu głównie chodzi, jest jedynie pretekstem, na który watykańska antyfranciszkowa opozycja od lat tylko czekała. Watykańscy konserwatyści bowiem od samego dnia wyboru swego kolegi Bergoglio na biskupa Rzymu uważają go za antypapieża. Przez lata musieli jednak cierpliwie czekać na spodziewany przez nich Franciszkowy formalny wyłom w doktrynie – bo tylko tak poważny argument uwiarygadniałby w oczach świata oficjalne ogłoszenie od dawna planowanej przez nich schizmy.

Sakrament dla niesakramentalnych

No i oto wreszcie się doczekali. Franciszek bowiem oficjalnie dopuścił komunię świetą dla katolików żyjących w „grzechu śmiertelnym”, czyli bezczelnie wyważył z kopa przez dwa tysiące lat szczelnie zawarte przed nimi – kute przez słynnych słowiańskich kowali z Wojciechowa – Niebiańskie Bramy Raju. Mało tego, obecny papież w oficjalnym pasterskim dokumencie magisterium Kościoła, adhortacji „Amoris laetitia”, wyrywa biskupom oraz pomniejszym kaznodziejom wielowiekową, obrosłą świętą tradycją, Rózgę Żelazną do chłostania owieczek w postaci bezlitosnego sformułowania o prowadzącym wprost w piekielne czeluście „śmiertelnym grzechu”.

Franciszek w słynnym już Ósmym Rozdziale „Amoris laetitia” pojęcie grzechu ciężkiego/śmiertelnego w stosunku do osób żyjących w związkach niesakramentalnych oficjalnie zawiesza, relatywizuje, a więc je podważa. By każdy to dobrze zrozumiał:

papież Franciszek w oficjalnym dokumencie Kościoła katolickiego podważa wielowiekowe, obrosłe „świętą Tradycją” pojęcie „grzechu śmiertelnego”!

Franciszek pisze wprost: „Nie można już powiedzieć, że wszyscy, którzy są w sytuacji tak zwanej «nieregularnej», żyją w stanie grzechu śmiertelnego, pozbawieni łaski uświęcającej” (Amoris laetitia, 301).

Na dźwięk tej bluźnierczej, heretyckiej mowy święte miecze jedynie słusznej prawdy Czterech Jeźdźców Apokalipsy rozgorzały do czerwoności i zapłonęły Har-Magedonowym ogniem świętego oburzenia.

czterej

Papieska pieczęć schizmy

Jakby tego, co wydarzyło się już dotychczas, było mało, oliwy do ognia dolali jeszcze argentyńscy biskupi (rola argentyńskiej loży?), wywołując tę delikatną kwestię ponownie. Skierowali oni bowiem do papieża oficjalne zapytanie, czy dobrze interpretują ósmy rozdział jego posynodalnej adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, dającej poszczególnym biskupom w ich lokalnych feudalnych włościach zupełnie wolną rękę przy rozeznawaniu możliwości rozdawania Chleba Pańskiego „śmiertelnie grzeszącym” jawnym rozpustnikom, co w praktyce przekładałoby się na pozwolenie w rządzonych przez biskupów-masonów diecezjach powszechnego udzielania komunii świętej osobom rozwiedzionym. Franciszek bez ceregieli odpisał argentyńskim biskupom:

„[Wasze] pismo jest bardzo dobre i w pełni wyjaśnia sens ósmego rozdziału Amoris Laetitia. Nie ma innych interpretacji. Jestem pewien, że przyniesie ono wiele dobra. Niech Pan wynagrodzi Wam ten wysiłek duszpasterskiego miłosierdzia”.

Papież Franciszek doskonale wie, co robi, zdawał więc sobie sprawę, że stawia w tym momencie dziejową, bo ostatnią w dziejach Kościoła katolickiego, Apokaliptyczną Pieczęć Schizmy.

Papież Franciszek doskonale wiedział, że odtąd wydarzenia potoczą się już lawinowo: najpierw nastąpi oficjalne wystąpienie konserwatywnego skrzydła kardynałów, nazyzwane przez nich „formalnym aktem korekty poważnego błędu” papieskiego. Następnie rozpocznie się okres doktrynalnego kościelno-medialnego chaosu, czyli czas na formalne przegrupowania biskupów i zajęcie przez nich odpowiednich zasieków po jednej z obu dostępnych stron doktrynalnego konfliktu oraz immanentnie związany z tym procesem czas tyleż bezsensownego co zajadłego rytualnego jazgotu medialnego.

Kiedy zajęte szyki będą już odpowiednio zwarte i gotowe, nastąpi ogłoszenie przez konserwatystów pod wodzą kard. Raymonda Leo Burke’a schizmy w Kościele katolickim, czyli formalnego aktu podważenia przez nich doktryny o nieomylności papieża w odniesieniu do papieża Franciszka wraz z ogłoszeniem Franciszka antypapieżem.

Papież Burke i antypapież Franciszek

Po ogłoszeniu tego aktu rozpocznie się proces stopniowego rozpadu obu „okaleczonych” „stronnictw”. Stronnictw, gdyż Kościół katolicki jako taki przestanie właściwie istnieć, ponieważ przeciętny niewykształcony (a jadący na starym oprogramowaniu) katolik nie będzie już właściwie wiedział, co w tym chaosie uznać za swój Kościół. W praktyce może to bowiem wyglądać tak, że na przykład matka-katoliczka tego samego faceta uznawać będzie za papieża, a jej córka-katoliczka – za antypapieża. Dzieci wystąpią bowiem przeciwko rodzicom i o śmierć ich przyprawią (Mk 13, 12). Nawet wiejscy proboszczowie nie będą wiedzieć, za którego papieża mają się modlić: za jakiegoś nowo obwołanego „papieża”, czy za starego „antypapieża” Franciszka.

burke

Starożytna Lechia ukryta w Tajnym Archiwum Watykańskim

W toku rozpętanej kościelnej wojny domowej otwarte zostaną wreszcie, od wieków pilnie strzeżone, wrota… Tajnego Archiwum Watykańskiego. To, co w nich ludzkość zobaczy, zmieni planetę w ciągu kilku dni. Znajduje się tam bowiem ukryta cała prawdziwa historia Ziemi.

I poznamy prawdę.

A prawda nas wyzwoli.

I wówczas już nikt nie będzie miał wątpliwości, czy Polska (Imperium Lechitów) jest państwem starożytnym, dużo starszym niż Cesarstwo Rzymskie.

TAW

Reklamy

63 thoughts on “Czterej Jeźdźcy Apokalipsy, czyli ostatnia, kończąca dzieje Kościoła katolickiego, formalna schizma

    1. Widac od razu , ze nie jestes katolikiem, bo podoba ci sie rozwalanie Kosciola Jezusa Chrystusa, jedynego prawdziwego Kosciola przez falszywego proroka Franciszka zwanego papiezem. Prawdziwy papiez nazywa sie Benedykt XVI. Co takiego zrobil ten czlowiek podstawiony przez masonow, ze tak ci sie spodobal? Opluwa katolikow, nie kleka przed Najswietszym Sakramentem, sprowadza islamskich najezdzcw…Za nim stoja masoni, ktorym on sam zreszta jest, wiec zadna to odwaga niszczyc Kosciol katolicki dla takiego oszusta.

      1. Ja nie jestem dlaczego? gdyż wystąpiłem z niego a tylko za sprawą pisma św. bo odważyłem sie go czytać otóż jeżeli ktoś myśli ze kościół katolicki jest kościołem Jezusa Chrystusa jest w wielkim błędzie i jestem świadom tego co pisze i twierdze ze jest kościołem szatana zaraz podam dlaczego a wystarczy mi na to dwa rozdziały dla świadomych i rozumnych 10 przykazań tak powinno być nauczane http://www.dekalog.pl/alter/przeklady2m/warszawska.htm tu znajdziecie oszustwo kościoła katolickiego, czyli chodzi mi o drugie przykazanie, którego nie nauczają a 10 rozbijają na dwa, by zapełnić lukę, a tak nauczają http://cdn3.volusion.com/p47su.y695r/v/vspfiles/photos/9812502-2.jpg?1377948759 to jest jawne oszustwo, jakie popełnili za Konstantyna Wielkiego, by przyjąć krzyż jako wizerunek Jezusa i kościoła. Dlaczego pisze, że są wyznawcami szatana przeczytajcie to list Apostoła Pawła do Galatów 1 rozdział wystarczy 6-8 wersetu, ale można przeczytać cały rozdział, jest nawet wskazane http://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1013 {dla słabo pojmujących dam jeszcze z księgi objawień} http://biblia-online.pl/Biblia/Warszawska/66/17/1 popełniane zbrodnie przez kościół katolicki na całym świecie w imieniu Boga gwałty na dzieciach w obecnych czasach wyłudzenia w imie wszego dobra. Czy to kościół Jezusa, jaki pragnął? jedyne miasto, które jest na siedmiu wzgórzach, a jest siedzibą religii, to starożytny Rzym, dzisiejszy Watykan. tu nawiązuję do 17 rozdziału z ksiegi obiawień, wiec kto chce żyć według prawideł religi szatanskiej, niech żyje, ale niech tez zna prawde, na co sie pisze, jeżeli Pismo Swięte jest pismem Boga

  1. Ludzie sądzą, że Ciało i Krew Chrystusa w tzw. Komunii, to nagroda dla świętych.
    Ale Jezus nie powiedział, że Komunię mają przyjmować tylko bezgrzeszni i nikogo nie upoważnił do zakazywania innym Jej spożywania.
    Wymyślił to przemądrzałek Paweł (1Kor 11,27), a inne przemądrzałki zakazały świeckim pić Krew Chrystusa.
    Dlatego to, co Jezus obiecał ludziom dać za pośrednictwem swojego Ciała i Krwi (J 6,48-59) do nas NIE DOCIERA.
    A szkoda, bo Ciało i Krew Chrystusa, to Boża moc oczyszczająca człowieka ze zła wszelkiego, oczywiście jeśli człowiek na to Bogu pozwoli. Bo jeśli sądzi, że zbawiają go choroby i inne cierpienia, a grzechy w spowiedzi znikają, to Bóg takiego hodowcy zła naprawić NIE MOŻE. Musiałby mu najpierw zmienić myślenie, co – jak widać – w hierarchiczno-nieomylnym Kościele jest bardzo trudne.

    1. Jezus nie pił żadnej krwi, ani nikogo do podobnych satanistycznych perwersji nie namawiał. Biblia została potwornie, ale to potwornie zmanipulowana. Najbezpieczniej jest w ogóle jej nie czytać. Ja nie zatruwam nią swego umysłu. Ale ostatnia księga jest ciekawa i najmniej zmanipulowana.

      Biblia to informatycznie wyrafinowany program do mind control populacji ludzkiej na planecie Ziemia. Podobnie jak Koran, choć ten dużo mniej wyrafinowany… 😉

      A Słowianie mają swoją własną Ewangelię: Wedę/Wiedę/Wiedzę. Coraz szerszy dostęp do niej na Przestrzeni 🙂

      **
      Kiedy odpadną już czakry (manipulacyjne implanty energetyczne) – nie będą nam potrzebne żadne święte księgi, bo pełna wysokozaawansowana Informacja będzie dostępna poprzez każdy portal serca.

      1. A powiedz mi kolego/koleżanko gdzie się tego dowiedziałeś? Pisanie o teoriach o czakrach i tego typu innych rzeczach, których jedyną merytoryczną podporą są przekazy, badź inne wyimaginowane rzeczy jest raczej słabe…. Zapewne zaraz na mnie naskoczysz, w dalszym ciągu nie udzielająć logicznych, wyczerpujących tez podpierająćych Twoje wypowiedzi…

      2. Czy ja na tym poletku na kogokolwiek „naskakuję”?

        Prezentuję tutaj wysokozaawansowane info, którego w tak skondensowanej dawce nie znajdziesz gdziekolwiek indziej. Doskonale zdaję sobie sprawę, że to info nie jest dla każdego, bo to jest serwis elitarny, niszowy, a nie tefałen czy inny łonet.

        Przy wszystkich mediach na świecie obowiązuje jedna zasada: informacje w nich zawarte zweryfikuje po prostu czas. Szczególnie dotyczy to mediów alternatywnych, a już szczególnie tych nadających w nowym paradygmacie postrzegania rzeczywistości.

      3. ” czakrach i tego typu innych rzeczach, których jedyną merytoryczną podporą są przekazy, badź inne wyimaginowane rzeczy”
        Ćakramy nie zostały odkryte wraz z przekazami new-age’owymi. Istniały w tradycji śrawackiej, wedyjskiej czy himalajskiej od tysięcy lat.

      4. I o to chodzi. Dla mnie zjadznie ciala i picie krwi /jakkolwiek symboliczne/ jest röwnie symboliczna forma kanibalizmu.
        Najwyzszy czas oczyscic te stajnie Augiasza.

      5. Skąd wiesz, jaka jest Biblia, skoro jej nie znasz?
        W zamian obiecujesz wróble na dachu?
        Jezus wyjaśnia wszystkie wątpliwości tym, których szczerze interesuje Jego nauka, a Ty marudzisz, że wszyscy dowiedzą się nie wiadomo czego, kiedy i po co od nie wiadomo jakiej Informacji.
        Nowymi, niezrozumiałymi słowami chcesz zastąpić równie niezrozumiałą „świętą” łacinę, czy coś innego kombinujesz?

      6. A kto powiedział, że nie znam Biblii?

        Ja napisałem tylko, że jej już nie czytam (no, prawie nie czytam 😉 ), bo jest w niej więcej programów niż wiedzy o naturze rzeczywistości.

        Co do niezrozumiałych słów, których używam, zawsze chętnie wytłumaczę, jeśli coś jest niejasne. Wchodzimy w nową epokę, więc pojawi się dużo nowych słów – adekwatnych do nowej przestrzeni nad Polską.

        Co do obiecanek, nic nikomu nie obiecuję, na tym blogu dzielę się jedynie (po to on powstał) swoimi wglądami co do Wielkiej Zmiany na Ziemi (2016-2038), co do Wielkiej Pobudki Słowian 🙂

        I dzielę się z tymi, dla których to jest ważne (jest kilka takich osób) 🙂

      7. Nie czytasz Biblii ale uwazasz sie za znawce. Twoj umysl jest zatruty brakiem wiary i bredniami pseudonaukowymi, ktore sa niczym innym jak religia, w ktora wierzysz tak samo jak katolicy wierza w Boga Trojjedynego. Jestes zwyczajnym faryzeuszem. Pan Jezus jest w kazdym kawalku swietej Hostii, konsekrowanej przez kaplana katolickiego. Nie bluznij na ten temat, bo mozesz tego gorzko zalowac. Pan Bog nie pozwoli drwic z siebie. Pozostanie ci potem tylko placz i zgrzytanie zebami. Nawroc sie poki zyjesz.

      8. 1) A gdzie tu drwina z „Pana Boga”?…

        2) Gdzie w tym tekście jest bluźnierstwo?

        3) Uważasz, że Jezus jest tylko w „kazdym kawałku świętej Hostii, konsekrowanej przez kaplana katolickiego”?

        4) Jak definiujesz użyte przez Ciebie określenie ” faryzeusz”?

        5) Czym jest dla Ciebie „nawrócenie”?

        6) Co to znaczy „póki żyjesz”? Uważasz, że życie się kiedykolwiek kończy? Uważasz, że wymiana starego skafandra biologicznego na nowszy model to jest koniec życia?… 🔆

        *

        Proszę o precyzyjną odpowiedź na te sześć pytań 🙂

        *

        ps. Fakt, że nie czytam Biblii, nie oznacza, że jej nie znam. Kiedyś była bardzo ważną księgą dla mnie. Dziś wiem, że to algorytm do mind control populacji Ziemian.

    2. „Dlatego też kto je ten chleb albo pije ten kielich Pański niegodnie, będzie winny ciała i krwi Pana”.
      1 Koryntian 11 Skąd ten wniosek że Paweł bronił? Niegodnie to znaczy,że bez wiary w spożywaniu bez wiary w odpuszczenie grzechów. Nie zdrowi potrzebują lekarza a chorzy.

      1. U Pawła niegodnym spożycia Ciała i Krwi Chrystusa był ten, kto podczas komunijnego spotkania przepełniał brzuch tym, co do jedzenia i picia przyniósł, i nie częstował tych, którzy nie mieli co przynieść.
        Obżartuchom kazał objadać się w domu przed spotkaniem.
        Ta Pawłowa nauka o niegodności jest podstawą obowiązującego w Kościele godzinnego postu przed Komunią.

        Przekręciłeś to na niegodność za brak wiary w odpuszczanie grzechów, inni w inne powody niegodności; tak budowano zakazy i spowiedź.

        „Nikt nie może przyjść do mnie jeśli go nie pociągnie Ojciec, który mnie posłał …” to sława Jezusa z J 6,44.
        Przeciwstawiasz im słowa Pawła, że do Jezusa mogą przychodzić tylko tacy, którzy sami siebie ocenili za godnych.
        Jezus nie mówi, że pociągnięty musi ocenić decyzję Ojca, czyli sprawdzić w swoim życiorysie, czy jest Jego zaproszenia godzien, że jeśli oceni, że nie jest tego godzien, to musi Boga-Ojca posądzać o błąd, złośliwość lub brak wiedzy.

        Pomyśl, ile bzdur jest w listach Pawła i ile dodatkowych bzdur z nich jak z piasku zbudowano.
        Dlatego za najbardziej chorych uważam tych, którzy wierzą Pawłowi, że jest on apostołem posłanym przez Jezusa do pogan, i że jego listy są słowem Bożym.

        PLECIUGA PAWEŁ NIE JEST MOIM BOGIEM I NIE MAM ZAMIARU GO SŁUCHAĆ.

      2. Jestem tu świeża, ale temat jest bardzo ciekawy, więc jeśli można wrzucę swoje 3 grosze. Sama zastanawiałam się nad znaczeniem słów Jezusa, dotyczących spożywania jego ciała i picia krwi. Myślę, że to metafora odnosząca się do Natury… podobnie jak wszystko inne. Wino i chleb są owocami Ziemi, a kiedyś pewnie wino nie było tak mocne jak teraz, skoro pito je często 😉 Ale do czego zmierzam… kiedyś natrafiłam na materiały dotyczące podobieństw między różnymi bóstwami, w tym Jezusa. W każdej kulturze, na przestrzeni czasu były takie same spójne szczegóły: motyw gwiazdy, trzech mędrców/króli, matki rodzicielki itp. Ciekawe jest to, że niektóre materiały dotyczyły czasów dużo starszych niż czasy Jezusa, wręcz archaicznych, a szczegóły były takie same. W tym materiale porównywano nawet te szczegóły do gwiazdozbiorów. Zastanawiam się, jak to z tym Jezusem było: czy był jakimś wcieleniem Proroka, czy tym, za którego się podawał, czy może to wszystko zostało zmyślone, lub Jezus był jedynie schizofrenikiem lub co gorsza guru sekty? Analizując postać samego Boga, zawsze dochodzę do podobnego wniosku – skoro Bóg jest wszystkim, jest absolutem i jest neutralny – nie posiada płci, jest ani dobry, ani zły to trop prowadzi mnie do Natury. Natura jest neutralna, jeśli dobrze korzystamy z jej dobrodziejstw obdarza nas hojnie, jeśli źle i niegodnie – spotyka nas kara w postaci kataklizmów itp. Temat można rozwijać w nieskończoność, ale nie chcę nikogo zanudzać 🙂 Ciekawa jestem jednak, czy ktoś myśli podobnie?

      3. „Każdy człowiek jest PEŁNĄ WERSJĄ Ojca” (Tadeusz Owsianko).

        A Jezus był istotą z bardzo wysokich gęstości wcieloną bezpośrednio w nasze ziemskie piekło.

        Słów Jezusa znamy niewiele, bo Biblia jest efektem wielowiekowej manipulacji pozaziemskich oraz żydów.

        Jedyne słowa, co do których mamy pewność, że pochodzą od samego Jezusa (ipso Jesu) to Kazanie na Górze. Ale i tu pojawia się problem translatorski.

        *

        Jezusa trzrba czytać sercem.

        Ja go czytam sercem.

        I jestem pewien, że mówił ludziom o zblokowanym sercu w kontekście czipów czakr.

    3. cialo i krew chrystusa wcale nie oznacza przyjmowanie tzw komuni. Tu jest wiecej tradycji jk biblijnej prawdy . dzisiatki lat temu msze swiete byly odprawiane w jezyku lacinskim ( niezrozumialym dla ludzi nie ksztalconych a tych byla wiekszosc) radycja w kosciele katolickim ( rozna w zaleznosci od polozenia geograficznego) zabija prawde .

  2. Oczywiście, że Jezus nie pił żadnej krwi, jedynie do picia swojej pod postacią wina wszystkich namawiał. Gdzie tu widzisz satanistyczne perwersje?
    Przed wojną księża straszyli, że od czytania Biblii można zwariować, a teraz, kiedy wielu czyta i nie wariuje bajdurzą, że Biblia jest zmanipulowana, i zamiast jej każą wierzyć Katechizmowi oraz innym „nieomylnym” swoim dziełom.
    A ja kicham na Wasze ostrzeżenia.
    W Biblii są dopiski i skróty rażąco sprzeczne z całością, ale bystry jej czytelnik sobie z tym radzi.
    Wiedzę trzeba poznać, żeby ją znać. Sam coraz szerszy do niej dostęp nie wystarczy.
    Ewangelię głoszoną przez Jezusa, przeznaczoną dla wszystkich narodów znam i mi się bardzo podoba. Niestety Księża jej nie znają, więc nie głoszą.
    Ewangelii przeznaczonej wyłącznie dla Słowian nie znam, więc nie mogę porównać, która lepsza.
    Pozwolisz, że póki co – zostanę przy Jezusowej?

    1. Weda nie jest ewangelią jedynie dla Słowian, gdyż Wiedza, Prawiedza/Praweda/Prawda jest uniwersalna.

      Co do „jedynie do picia swojej pod postacią wina wszystkich namawiał” – moje osobiste wglądy tego nie potwierdzają. Jezus uwielbiał bawić się metaforami, a średniowieczny „natchniony” przez kosmitów kopista lub inny mentalny inkwizytor nie miał niestety tej ewolucyjnej biegłości, tak potrzebnej w odczycie metafor, stąd na przestrzeni dziejów tyle nieporozumień, błędów oraz jawnych przekłamań. Czytanie Biblii to igranie z ogniem… 😉

      Nikogo nie ostrzegam ani nie namawiam do zmiany swoich świętych przekonań, jedynie informuję 🙂 A czas zweryfikuje, czyje info miało siłę nośną 😉

      1. O jakich osobistych wglądach piszesz?
        Ja tylko raz, podczas ślubu kościelnego miałam okazję poznać siłę i moc konsekrowanego wina.
        Uzdrowiło mnie i rozradowało.Niestety wtedy nie wiedziałam co piję, bo nie znałam Biblii (mama ze względu na niebezpieczeństwo zwariowania mi zabroniła ją znać i długo to trwało), a do kościołów zaglądałam bardzo rzadko. To, co tam o Bogu słyszałam nie zgadzało się z moimi doświadczeniami (podobnymi do wielu z Waszych), dlatego sama siebie nazywałam ateistką.
        To Wino ma moc uzdrawiania, daje radosne życie po Bożemu. Jak każdy alkohol wnika w żyły i wpływa na myśli i zachowanie, ale tylko super – pozytywnie, albo wcale jeśli ktoś głupim myśleniem blokuje Jego działanie.

      2. Pani Krystyno
        Czyzby???”To Wino ma moc uzdrawiania, daje radosne życie po Bożemu. Jak każdy alkohol wnika w żyły i wpływa na myśli i zachowanie”
        „to” wino : TRUJE, TRUJE, TRUJE…

        Jasno , prosto, bez ogrodek…i na kanale „Filmy Chrzescijanskie”, wiec jak najbardziej w Pani duchu :
        Koniecznie prosze posluchac!

        ALKOHOL BROŃ MASOWEJ ZAGŁADY Powinien znać każdy!
        .https://www.youtube.com/watch?v=VDiMFF_hFAw

      3. Odpowiedź dla Arkona:
        Jezus powiedział, że trucizna nie zaszkodzi tym, którzy Mu wierzą.
        Ci, którzy boją się czytać Biblię nie wiedzą, czego uczy i jak działa Jezus; wymyślają bzdury na ten temat. Nie wiedzą, że pierwszym autorem kłamstw o Bogu był Paweł z Tarsu: pod jego przewodem chrześcijanie (jego uczniowie: Dz 11,25-26) zbudowali i nadal budują „zbawcze” piekło na ziemi (Rz 13,1-7 itd.).
        Nie wiedzą, że podczas tzw. konsekracji Jezus wciela się w to, co dla człowieka najtrudniejsze i najbardziej szkodliwe: chleb po odejściu z raju zdobywany w pocie czoła i wino, które doprowadziło Noego do przeklęcia niewinnego wnuka (Rdz 9,25-27).
        Z powodu ignorowania nauki Jezusa skutki tego przekleństwa do dziś nas gnębią i zabijają.

  3. Swieta racja z tym portalem serca, to naprawde dziala. Wlasnie przez portal serca dowiedzialam się o swoim pochodzeniu. Wszystko jest w pamieci mojej duszy.

    1. A mógłbym prosić o więcej szczegółów. Jaki portal serca, jak go otworzyć? Też ciekaw jestem swojego pochodzenia.
      pozdrawiam

      1. Widzisz z portalem serca jest tak: wiele osób swoje serca zamroziło, oddało się po całości mamonie- zapomniało jak wspaniale jest widzieć słonce, niebieskie niebo, roztańczone liście na drzewie ( harmonia z MATKĄ ZIEMIA została zerwana) Wielu już nawet nie chce spoglądać w Słońce, które prosi o pomoc, gdyż jest notorycznie spryskiwane i wskutek oprysków zakrywane- niebo przestało być niebieskie jest jak za szkłem, roślinność umiera- wydając z roku na rok coraz słabszy krzyk!! A ONI CO- KOD, PETRU itd- a gdzie konkrety- GDY zaczniesz przetwarzać informacje nie mózgiem- lecz sercem odbierzesz- TWÓJ MÓZG zupełnie inaczej zacznie pracować- zobaczysz, że to co do tej pory widziałeś było złudzeniem- wyjdziesz myśleniem poza matriks- świat, który oni chcą żebyś widział i zasilał swoja energią! Zobaczysz szczęście, które MASZ koło siebie RODZINĘ, przyrodę i wszystko wkoło co Cię kocha, walczy o Ciebie każdego dnia i kieruje na właściwe tory- Gdy Dajesz miłość- ona do Ciebie wraca zwielokrotniona i gdy to pojmiesz, że wzajemną miłością, uśmiechem, dobrem budujesz ŚWIAT- wkrótce odkryjesz cząstkę Boga w sobie- tak staniesz się BOGIEM- MIŁUJĄCYM, KOCHAJĄCYM, WSPÓŁBUDUJĄCYM NASZ PIĘKNY ŚWIAT- wystarczy zmienić kolejność stawiając kasę na ostatnim miejscu TWOJEGO SZCZĘŚCIA- wtedy znajdziesz odpowiedź po co tu JESTEŚ 🙂
        Ja nie wiem i nie chcę wiedzieć kim byłam, ale za to wiem kim jestem- jestem piękną istotą ludzką żyjącą w harmonii z naturą, KOCHAM I JESTEM KOCHANA- MOJA ENERGIA ZMIENIA ŚWIAT- JESTEM SZCZĘŚLIWA I TEGO RÓWNIEŻ TOBIE Z SERCA ŻYCZĘ ❤
        <https://www.youtube.com/watch?v=nGWKPnALjhY,
        najpiękniej serce otwiera
        <https://www.youtube.com/watch?v=7sKN0RGggnI
        Ja uwielbiam tę – daje mi kopa do działania
        <https://www.youtube.com/watch?v=cuTzWfhXF_k

    1. Systemowe alkoholizowanie Słowian było jedną z prostackich, ale za to bardzo skutecznych technik mind control.

    2. To akurat SMUTNE bardzo! I lzy plyna…czy Pan lordo nie mieszka w Polsce???
      czy Pan widzial placzace dziecko, ktore ciagnie za reka tatusia bedacego „w stanie spozycia” …
      Czy pan slyszal krzyki nocne kobiet , matek , zon , siostr…i NOCNE CZUWANIA , bo nie wiadomo co on czy ona zrobi???
      czy Pan byl na pogrzebie mezczyzny :32 lata, dwie sieroty zostaly…
      czy Pan widzial staruszka pod plotem, bo sie boi do domu wrocic, gdyz w „domu” pijatyka: kumple synowej sie zeszli…
      Czy Pan widzial dzieci , ktore juz sie urodzily z uposledzeniem, bo „mamusia” 22 lata wino „patykowe” pila, gdy w stanie BLOGOSLAWIONYM byla…
      Czy Pan wie ILE OFIAR placi nasz Narod z powodu ALKOHOLU ?

      Czy Pan wie , ze u Braci Rosjan srednia zycia mezczyzny okolo 55 lat? Ile zostalo sierot i wdow???
      Ilu RODAKOW wyciagna pan z NALOGU?
      IluRodzinom uzaleznionych osob Pan pomogl?
      Ile sierot pan nakarmil?
      ILU….
      I co ???Wesolo ????

      WÓDKA – TECHNOLOGIA ROZPIJANIA LUDZI.
      .https://www.youtube.com/watch?v=L04fF1yb6xQ

      1. No tak!
        Polacy koniecznie muszą być smutni, niezaradni i muszą ciągle myśleć o grzechach, żeby żadnego przy tzw. spowiedzi nie przeoczyć.
        Czy wiesz, że człowiek robi to, o czym intensywnie myśli?
        Nałogi są takim myśleniem nakręcane.

  4. skoro masz dostep do linii czasowych i wiesz co się wydarzy to proszę, napisz nam czego możemy konkretnie spodziewać się w najbliższej przyszłości

    1. Przyszłość Polski jest czysta i jasna: budzą się Śpiący Rycerze, którzy ubiją Smoka…

      (Nie mam dostępu do linii czasowych, po prostu bardzo uważnie i bez emocji – bo to ważne – obserwuję wydarzenia oraz okoliczności im towarzyszące. To wystarczy do wyciągania prawidłowych wniosków).

      1. A jeśli jakiś obudzony Rycerz mnie uzna za smoka, to gdzie się mam przed nim schować ???
        Każdy wnioskujący myśli, że jego wniosek jest prawidłowy. I niech sobie myśli, nikomu to nie przeszkadza, póki nie zacznie go wciskać innym jako nieomylny i obowiązkowy.
        Stary Świat jest pełen prawidłowych, pod groźbą kary obowiązujących wniosków.
        Nowy Świat już ma z nowych (innych?) gotowy budulec.
        A wszystkiemu oczywiście winni są kosmici.
        Może zamiast obudzonych Rycerzy zdrowiej by nam było obudzić u wszystkich ludzi zainteresowanie własnym losem?

      2. Spokojnie, to tylko metafora. Ale wiele mówiąca. A pomyłek nie będzie, bo zarówno Smok, jak i obudzeni Śpiący Rycerze bezbłędnie się wyczuwają… 😉

      3. Właśnie o Śpiących Rycerzach, myślałam patrząc we wrześniu przez 6 dni, na Giewont.
        Są też inne miejsca w Europie, w których legendy o Śpiących Rycerzach są żywe.

      4. Bezbłędnych, nieomylnych itd. wyczuwających innowierców (Smoka), to my już mamy od 2 tys. lat. Po co nam inni?
        Zmiana władców, bez zmiany kłamstw na Prawdę?

      5. Słowa „smok” używam na oznaczenie rasy gadziej, okupującej naszą piękną planetę, nie jako określenie „innowierców”.

        Do innowierców nic nie mam, bo epoka wiary – pod naporem wyłaniającej się powoli nowej epoki, epoki wiedzy – bezpowrotnie właśnie odchodzi…

  5. TAW !
    Epoka wiedzy już raz wyparła epokę wiary i – jak widać – powstał osobliwszy ciemnogród od poprzedniego.
    Wiesz dlaczego?
    Otóż pobożni zamiast głosić i realizować naukę (Ewangelię) Chrystusa gnębią ludzi „zbawianiem” cierpieniami polecanymi w listach Pawła.
    Nauki Jezusa w ogóle NIE znają.
    Nie znał jej samozwańczy „apostoł pogan” (Ga 2) Paweł i tą niewiedzą nafaszerował swoich uczniów do dziś zwanych chrześcijanami (Dz 11,25-26).
    Czy dostrzegłabym to, gdybym czytała Biblię tak jak Ty; od dawna tylko ździebko i tak, żeby nie zatruć umysłu ?
    A może ja mam odporniejszy umysł na trucie i dlatego Biblię nie tylko bez szwanku gorliwie czytam, ale też jej treść analizuję?

    1. Każdy ma swoją indywidualną ścieżkę poznania. Kto umie Biblię czytać, niech ją jak najbardziej czyta. Proszę jednak pamiętać, że wszelkie święte księgi przez tysiąclecia programowały umysły wiernych na wojnę w imię naszego, lepszego od waszego, boga (Gott mit Uns).

      Co zaś do „epoki wiedzy”, to jej koryfeusze tak ją tylko nazwali – dla zmylenia przeciwnika. XVIII-wieczne oświecenie bowiem to nic innego jak nowoczesne średniowiecze, czyli wpuszczanie Ziemian w kolejny, tym razem „oświecony”, kanał. Oświeceniowi „filozofowie” to działający na uniwersytetach po dziś dzień funkcjonariusze lóż. I tak do dziś wygląda „epoka wiedzy”: przełomowe technologie są pozamykane w sejfach, a „naukowcy” głoszą małpią ewolucję, determinizm genetyczny, nieuleczalność chorób i potrzebę wydobywania ropy naftowej.

      1. Masz rację.
        Ale ja miałam w szkole średniej świetną nauczycielkę-polonistkę, którą mało obchodziło, czy tekst nazywa się bajką, opowiadaniem lub jest innym literackim gatunkiem. Z każdego uczyła wydobywać sedno sprawy, przyczyny i skutki poczynań bohaterów itd. Dzieliła teksty na najdrobniejsze części i bardzo mi się to podobało. Dzięki niej odróżniam w Biblii słowa Boga od słów aniołów, diabłów, ludzi, a nawet osła. I gromadzę, co kto w niej od ludzi (bo do ludzi Biblia jest skierowana) chce.
        Teologom nie chce się tak nad tekstem Biblii pracować. A może im nie wolno, skoro MUSZĄ potakiwać „nieomylnym” biskupom?

      2. Smutne są dzieje religii. Mielenie tych tematów ani nie daje radości, ani niestety nie wyzwala 😦

      3. TAW, co myślisz o przekleństwach?
        Wg mnie jest to angażowanie diabła do zrealizowania tego zła, którego przeklinający sam nie chce lub nie potrafi uczynić.
        Pytam, bo wierzysz w jakieś specjalne programowanie umysłów.
        Tymczasem każdy jest jakąś poprawną lub błędną wiedzą zaprogramowany i z tej wiedzy buduje swoją ścieżkę życia.
        Przekleństwo Noego z Rdz 9,25-27 skierowało wszystkie ścieżki ku służeniu władcom żądnym bogactw i bohaterstwa poddanych, czyli zaprogramowało umysły na wojny. Lepsze i gorsze bogi, to tylko wygodny pretekst.

      4. wierzysz w jakieś specjalne programowanie umysłów

        Ja staram się w nic nie wierzyć, lecz wszystko weryfikować. A to ciężka praca – i tylko dla odważnych. Tak, trzeba mieć odwagę beznamiętnie, bez emocji porzucić wszystko, co nam nie służy, co nas zatrzymuje, co nas haczy, utyka, zatyka, blokuje, korkuje, wtłacza, zakleszcza. Takie cuś nazywam programami. A mam dużą praktykę osobistą, bo po drodze testowałem przeróżne kanały, tunele i pułapki. I teraz mogę w sposób jasny i prosty ostrzegać innych, by na pewne wkręty-skręty nie tracili swego cennego czasu, bo można go spożytkować na Tworzenie prawdziwego Spełnienia.

        Przekleństwo to pochodząca z „cywilizacji śmierci” energia śmierci. Używali jej przeróżni „czarnomagiczni manipulatorzy” do chłostania maluczkich i zakleszczania ich w niemającym końca kole wcieleń, przez wieki skwapliwie używał jej „święta Matka Kościół” katolicki – Święta Matka Śmierć…

        Przekleństwo było prawdziwą zmorą wielu obiegów ewolucyjnych na naszej pięknej planecie. Teraz algorytmy starej manipulatorskiej przestrzeni zostały wreszcie złamane i wszelkie przekleństwa oraz „karmy” możemy już spokojnie z-delete-ować 🙂

      5. Nie mielę religijnych tematów, tylko szukam Prawdy w Biblii i w rzeczywistości. Ale o religie nie da się nie zahaczać, bo wszędzie ich pełno; zajmują przestrzeń należną Bogu.

      6. Celnie sformułowane, kupuję to 🙂 „Religie zajmują przestrzeń należną Bogu”. Dziękuję.

  6. Wtrącę się w sprawie przekleństw. Mam w sobie dość odmienne poglądy i „obawiam się”, że oba mogą być prawdziwe 😉
    1. Klątwa to negatywna/niszcząca energia (niekoniecznie w pełni świadomie i odpowiedzielanie) wysłana przez człowieka np pod wpływem silnych negatywnych emocji.
    Przykładem na działanie tego mechanizmu, jest emocjonalnie negatywne ładowanie przedmiotów które zyskują miano
    „przeklętych”. W aurze widoczne nadawcy i odbiorcy jest to jako zaburzenie (obciążenie) energetyczne które szuka sposobności aby się zrealizować.

    Sam mechanizm „przyjmowania klątwy na siebie” jest zależny od nas, czy w to wierzymy i czy chcemy tego doświadczać.. W przekazach Bashara, babeczka zapytała
    go co zrobić gdyż obawia się, iż ktoś mógł na nią rzucić klątwę voodoo podczas jej egzotycznej podróży. Czyli postanowienie „to mnie nie dotyczy i to nie moja bajka”
    załatwia sprawę. Podobną postawę prezentuje również Aron Jasnowidz, mówiąc iż sami swoim sercem i wiarą w Siebie odbijamy/oczyszczamy wszystko to co negatywne do nas przychodzi.

    Ad 2. Pytanie tylko co wtedy gdy ciągle coś złego się nam przytrafia i potem wychodzi, iż jest to wynik działania klątwy.
    Może to polega na tym iż nasza podświadomość, gdzieś w głębi siebie ma takie przekonanie „iż można jej napluć w twarz” więc przepracowanie tego zagadnienia może przenieść nas do pkt 2.
    Temat ten jednak pozostaje dla mnie otwarty.

    1. sam mechanizm „przyjmowania klątwy na siebie” jest zależny od nas, czy w to wierzymy i czy chcemy tego doświadczać

      Niestety od wiary to nie zależy, a z decyzją o dalszym niedoświadczaniu klątwy to tylko połowa drogi.

      Epokowa praca wielu praktyków, m.in. Calogero Grifasi, dobitnie ukazuje, że klątwa konkretnie działa i blokuje przepływ energii życia nawet wtedy, gdy mamy tę informację, ale nie jest ona jeszcze wiedzą.

      Klątwa – dopóki jej świadomie nie weźmiemy na warsztat – może działać nawet przez dziesiątki wcieleń, mając sobie za nic, „czy w to wierzymy”.

      Klątwa ustępuje dopiero po 1) podjęciu przez zainteresowanego decyzji o dalszym niedoświadczaniu jej oraz 2) po zastosowaniu konkretnych technik uwalniających.

      To samo dotyczy wszelkich „ślubów wieczystych” (np. ślubu ubóstwa), przysiąg, obietnic, zobowiązań, kontraktów.

      1. Czy w takim razie proponujesz jakieś konkretne techniki uwalniające ? Możesz podesłać więcej info dotyczących Calogero Grifasi.. i klątw oraz sposobów zdejmowania?

  7. TAW.
    Jeśli wszystkie przekleństwa możemy z-delete-ować, to czemu nie delete-ujemy przekleństwa Noego z Rdz 9,25-27, w Rz 13,1-7 kłamstwem „wydłużonego” przez Pawła na czasy po Chrystusie?
    Przypomnę, że tym przekleństwem Noe podzielił potomków na władców, ich dwory i służących.
    Od czasu Nimroda (Rdz 10,9-10) do dziś jest ono realizowane. Jego realizatorzy różnie się tytułują: król, car, cesarz, prezydent, papież, pop itd; minister, marszałek, …., w końcu niewolnik, służący, wikary, …
    Wg Biblii Bóg potomków Sary i Abrahama przeznaczył do życia poza tym przekleństwem i za ich pośrednictwem chciał z niego uwolnić inne narody, ale oni woleli żyć jak inne narody (1Sm 8), więc skończyło się ich wybraństwo (J 19,15).
    Przekleństwo Noego nadal trwa i jest wspierane przekleństwem Pawła z Ga 1,8-9, którym Paweł przeklął głosicieli ewangelii różnych od jego „ewangelii”, również prawdziwych Apostołów.

    1. Dlatego Kościół katolicki już wkrótce upadnie, bo ufundowany jest na nieoświeconych decyzjach zwiedzionych istot: Piotra, Pawła, Konstantego et consortes.

      Piramidalna struktura władzy na naszej pięknej planecie jest o eony starsza od klątw, o których piszesz. W tym konkretnym przypadku sedno sprawy tkwi w tej strukturze właśnie niż w osdzonych na niej i jej dotyczących, a więc wtórnych wobec niej, klątwach.

      A ta struktura upada na naszych oczach, gdyż ludzkość zaczyna powoli już obczajać, że

      WSZELKA

      WŁADZA

      JEST

      UZURPACJĄ.

      Gdy piramidalna struktura władzy upadnie już ostatecznie, kwestia klątw stanie się bezprzedmiotowa.

      1. Paweł nie był zwiedziony, tylko zwiódł pogan swoją „ewangelią” zbudowaną na fundamencie faryzejskiej wiedzy.
        Chrześcijanie, to jego (Dz 11,25-26), a nie Piotra uczniowie.
        Skąd WIESZ, że podział ludzi na władców i poddanych istniał przed Noem?

      2. Bo matrix jest oparty na piramidzie – i istniał, zanim Ziemia powstała.

        Zwiedziony sam zwodzi.
        Zwiedziono Pawła, zwodzi i Paweł.

      3. Zwiedzionego Pawła pewnie zwiedzeni faryzeusze zmusili do używania tytułu „apostoł” i głoszenia faryzejskich kłamstw o Chrystusie.
        Krytykowany w Azji Mniejszej przez rodaków postanowił nauczać tylko pogan i wmawiać im, że Apostołowie mają prawo uczyć tylko obrzezanych (Ga 2).
        Tym sposobem pozbył się rywali z apostolskiej ambony (2Kor) i
        do dziś na niej samotnie tkwi.
        W Kościołach chrześcijańskich bowiem słowa Pawła nazywane są słowami Bożymi i są podstawą tzw. ewangelizowania, a słowa Jezusa są tylko słowami Pana; niezrozumiałą dla ludzi tajemnicą, którą nie powinni zatruwać sobie umysłu.

      4. „postanowił nauczać tylko pogan ”
        Pani Krystyno, slowo „poganin” powinno juz dawno NIE BYC UZYWANE przez kogokolwiek, kto blizej czy dalej cytuje Jezusa lub w jakikolwiek sposob wspomina Dobra Nowine…
        „POGANIN” znaczy Czlowiek WSI , Czlowiek Lasu czyli ktos BLISKI MATKI NATURY. wiec to sie ma nijak do „nawracania”, bo przeciez NIE DA SIE „nawrocic ” NATURY, bo niby na co???
        O ile nie wchodze w szczegoly co do Narodow innych niz Slowianie(…niech sie Ich przedstawiciele wypowiedza), o tyle dla nas SLOWIAN, WIEDZACYCH JAK ZYC Slowiedow, slowo „poganin” jest zwyczajna kpina i proba wymazania pamieci genetycznej przez psychicznych „zaborcow”, zreszta, probowali zabrac nie tylko mysli i wyobraznie, ale tez ZIEMIE, LASY, kontrole nad zywnoscia, kontrole nad UZDRAWIANIEM( zniszczyli wiele Wiedunek i Wiedonow, a zamiast UZDRAWIANIA wprowadzili platne „odpusty”…),nauczanie…
        Jesli juz, to „innowierca”, bo przeciez kazdy wierzy w jakas Sile Sprawcza, jakkolwiek Ja nazywa ❤

  8. Apokalipsa, to przewidywany przez Boga końcowy owoc życia ludzi wg wytycznych z „ewangelii” Pawła.
    Ewangelią głoszoną przez Jezusa nie zniszczyliby siebie, bliźnich i ziemi.

    1. Przepraszam , przez którego Boga.
      tzw. ewangelie /kodeksy 4-ry pozostałe po spaleniu ok. 80 do 100 tych które nie pasowały twórcom religii to tylko ciągle poprawiane co kilkadziesiąt lat opowiadania o tym co i jak by chcieli żeby było ich twórcy. Religia o której piszesz tworzona jest na bieżąco w miarę potrzeb od 325 roku. Na zebraniach zwanych synodami ustalane są coraz to nowe zasady religii a niepotrzebne anulowane.
      synodów było już co najmniej tysiąc
      poczytaj Krysiu
      n.p. prof. P. Heather „Odrodzenie Rzymu”, Biografia Konstantyna I-go, Biografia Karola Wielkiego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s