Już wkrótce zostanie ujawniona rozmowa pomiędzy Donaldem Tuskiem a Władimirem Putinem z nocy 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku

Instytucje państwa polskiego dysponują nagraniem rozmowy pomiędzy Donaldem Tuskiem a Władimirem Putinem z nocy 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku. Putin, ówczesny premier Rosji, obecnie prezydent, przedstawia na nim przebieg katastrofy sprzeczny z późniejszym raportem MAK i komisji, której przewodził Jerzy Miller. Nie ma w nim ani brzozy, ani rzekomego upadku samolotu w pozycji odwróconej.

Uczestnikami spotkania są również ówczesny wicepremier Waldemar Pawlak oraz ówczesny minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, ale żaden z nich nie chciał podzielić się ze śledczymi wiedzą przekazaną tego tragicznego wieczoru przez Władimira Putina. Absolutnym skandalem oraz jawnym dowodem na mafijność III RP jest fakt, iż ówczesny minister – świadek smoleńskiej rozmowy Tusk–Putin – który od 6 lat zataja przed społeczeństwem tak ważne dla Polaków informacje, dzierży dziś funkcję szefa Najwyższej Izby Kontroli.

TAW

7 myśli w temacie “Już wkrótce zostanie ujawniona rozmowa pomiędzy Donaldem Tuskiem a Władimirem Putinem z nocy 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku

    1. Polska już wkrótce odzyska dawną chwałę. Jest to zapisane na linii czasowej Wielkiej Zmiany, którą tworzymy. Wystarczy wskoczyć na tę linię. Pozostałe zostaną zamknięte, gdyż są nieewolucyjne, tzn. nie współgrają wibracyjnie z nową Przestrzenią otwartą już nad Polską.

    1. Na razie nic nie jest jasne. Poza tym, że wyrok śmierci na prezydenta Kaczyńskiego został wydany na samym szczycie Piramidy. Ale tych wszystkich, którzy szczgółowo zaprojektowali to wydarzenie oraz tych wszystkich, którzy brali w nim czynny udział, na razie nie znamy. Wiadomo, że na pewno nie były to jedynie rosyjskie „służby”…

      Jedyne konkrety, które na razie każdy inteligentny Polak zna, to udział w zamachu kilku polskich polityków i urzędników państwowych. Bez wybitnego udziału polskiej strony zamach na głowę polskiego państwa byłby bowiem znacznie utrudniony.

      Ktoś te planowane wizyty w Katyniu jednak świadomie rozdzielił. I „polskie” służby, formalnie podległe premierowi, musiały wiedzieć, że robi się gorąco…

      Choćby świadome zaniedbania Biura Ochrony Rządu w tej sprawie są tego Biura udziałem w zamachu – poprzez świadome narażanie życia głowy państwa.

      1. http://historietureta.blogspot.com/2018/02/smierc-lecha-kaczynskiego.html

        Pracowałem wówczas jako pracownik porządkowy w
        szpitalu w Zabrzu. Z reguły wstawałem o 4 nad ranem .Wychodziłem na spacer z psami , szykowałem jedzenie by o 5.oo stać na przystanku autobusowym.
        Któregoś dnia udając się na spacer z pieskami. Opowiedziałem żonie sen. Ona po dziś dzień twierdzi iż niestety nie pamięta .Ale cóż. W tym okresie a nawet wcześniej ,byłem jak to mówią , antyPISowcem. Miałem zresztą taki okres w życiu iż pisałem satyry religijne,polityczne i wszelkie inne. Polityka nie była jednak czymś co spędzało by sen z powiek. Oto co przyśniło mi się tej pamiętnej mroznej nocy. Było to 2-3 miesięcy przed katastrofą Smoleńską. Jak już wspomniałem,wstawałem o 4 rano.Tej nocy jednak po 1 godzinie nie mogłem zasnąć , i bałem się że w ogóle nie zdołam się obudzić do pracy. Sen ten wywarł na mnie duże wyrazne piętno. A przypomniałem sobie o nim ,kilka dni po katastrofie. Sen był wyrazny,prosty i klarowny. Dobitnie ukazał mi coś co ma się wydarzyć. Nie szukałem jednak odpowiedzi i nie zadawałem pytań. Stały się one dla mnie oczywiste jakiś czas potem :
        Prezydent Lech Kaczyński, był ubrany w ciemny garnitur i buty. Nie miał on na sobie koszuli i skarpetek. Po przebudzeniu , stwierdziłem iż „Nasz Prezydent Lech Kaczyński ,będzie pochowany na prędce. Słowo na prędce oznaczało wówczas i dało mi zrozumienie. Że jego śmierć będzie nagła i tajemnicza . A on sam będzie właśnie pochowany na prędce !!! Chciałem nadmienić iż ja sam nigdy nie używałem takiego słowa , sformułowania Na prędce. Również twierdzenie z moich ust ” Nasz prezydent” stanowiło o bliskości osoby Prezydenta widzianego we śnie. Podkreślało range , intymność oraz brak przypadkowości używanych przeze mnie słów. Takich jak
        ” Nasz Prezydent ” i ” Na prędce „

  1. A mi to wygląda na kolejne odwracanie uwagi od prawdziwego miejsca wydarzeń. Ciągle tylko ten Smoleńsk i Smoleńsk. A dlaczego nikt nie pyta jaki był przebieg wydarzeń 10.04.2010 rano na Okęciu? Jak to możliwe, że nie działał monitoring i radar, nie ma żadnego choćby krótkiego filmu przedstawiającego jak prezydent i członkowie delegacji wsiedli do samolotu, podobnie jak i zdjęć? Dlaczego brak danych potwierdzających, że oni w ogóle odlecieli żywi do Smoleńska? Albo dlaczego hangar, w którym trzymano samolot kilka miesięcy po tzw. katastrofie został nagle rozebrany? Jak dla mnie to wciąż serwuje się nam kłamstwo. Jedni wciskają kłamstwo o katastrofie a drudzy o zamachu zrobionym przez Rosję. Po co Rosja miałaby dokonywać zamachu na swoim terenie? To bez sensu!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s