ZMARTWYCHPOWSTAĆ = dokonać kwantowego skoku świadomości z obecnej matrycy śmierci (matrix) na wzorcową, organiczną matrycę Życia, matrycę pełnej synchronii z Naturą, nie z doktrynalną iluzją

john-and-peter-eugene-burnand

Ten obraz prześladował mnie od dzieciństwa, ale w pełni zrozumiałem go dopiero dzisiejszego poranka Zmartwychwstania Świadomości. Zmartwychpowstać to wykonać kwantowy skok świadomości z obecnej matrycy śmierci (matrix) na wzorcową, organiczną matrycę Życia, matrycę pełnej synchronii z przejawioną Naturą, nie z doktrynalną iluzją.

Spojrzenia mężczyzn wyrażają nadzieję opuszczenia po dziesiątkach tysięcy lat ciemnej epoki śmierci, kali yugi. Energia tego obrazu to energia zagubienia istoty ludzkiej w matrixie, czyli hologramie iluzji, w świecie sztucznie wykreowanym – mężczyźni biegną do pustego grobu, którego tak naprawdę nigdy nie było, gdyż Jezus nie umarł na krzyżu. A jeśli zmarł, to na pewno nie w ten sposób i nie na terenie ówczesnej Palestyny.

Obraz przedstawia dwóch, pełnych jeszcze wielkich nadziei, przedstawicieli epoki patriarchalnej, mistyka Jana i działacza społecznego Piotra, którzy już całkiem niedługo padną ofiarą dogmatów i doktryn, które jeden z nich na swojej skale sam wkrótce ufunduje – to właśnie jest największym tragizmem dojmująco buzującym z tego malarskiego dzieła. To my sami stajemy się ostatecznie ofiarami wielu iluzji oraz ideologicznych pomników pychy, które z taką mocą i przy użyciu tak wielu bezwzględnych środków niepotrzebnie kreujemy.

Obecnie nastał czas wielkiej weryfikacji, kiedy zarówno wielowiekowe (religie), jak i te najnowsze (np. UE) monumentalne iluzje będą widowiskowo eksplodować na naszych oczach. Polska znajduje się obecnie w przełomowym dla niej historycznym punkcie zwrotu ku zupełnie nowej formie przejawienia swego – słowiańskiego przecież w swym rdzeniu – narodowego archetypu. Tendencje na potencjale są obiecujące, ale wielu Polaków 2016 nadal tkwi w matrixie, czyli w hologramie iluzji.

Im szybciej Polacy zrozumieją, że zmartwychpowstać to dokonać Paschy (przejścia) z iluzji doktryn i dogmatów na wzorcową, organiczną matrycę Życia, matrycę pełnej synchronii z przejawioną Naturą, tym szybciej Polska będzie w pełni wolna.

I to są moje Wielkanocne życzenia dla mojej ukochanej Ojczyzny-Matczyzny w dzisiejszy poranek Zmartwychwstania Świadomości 🙂

Cud to Życie ❤

TAW

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/03/27/zmartwychwstanie-to-kwantowy-skok-swiadomosci-z-matrixa-na-wzorcowa-organiczna-matryce-zycia/

Grafika [powiększ, klikając]: slaveoftheimmaculate.files.wordpress.com
*Eugène Burnand, Uczniowie Piotr i Jan biegnący do grobu w poranek Zmartwychwstania (Les disciples Pierre et Jean courant au Sépulcre le matin de la Résurrection), 1898, Museum d’Orsay, Paris; musee-orsay.fr

Czytaj również:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2013/12/18/biografia-jezusa-i-13-zmartwychwstanie/

Energia dla zdrowia – proste sposoby zwiększania energii w ciele

nature

Przez wiele lat każda najmniejsza krzywda raniła moje serce. I wreszcie wymyśliłam klucz do szybkiego wyzwolenia. Kiedy mam kłopoty, pytam samą siebie: co też Pan Bóg szykuje dla mnie dobrego, że mnie sprawdza tak dotkliwie? I… otwieram się na to dobro. Przychodzi do mnie szybciej, niż się spodziewałam. I znów czuję się szczęśliwa i potrzebna ludziom.

Tę szczupłą rozmiarami książeczkę przysłało nam Wydawnictwo KOS, z którym redakcja „Szamana” współpracuje od wielu lat. Mimo przedtargowego rozgardiaszu znalazłam trochę czasu, aby zajrzeć do niej. I nie żałuję tego. Nosi tytuł „Energia dla zdrowia” oraz podtytuł „Proste sposoby na zwiększenie codziennej energii”. Jej autorką jest Sandy Taikyu Kuhn Shimu. Książeczka ma piękną szatę graficzną, ale najważniejsze jest to, że uczy otwarcia się na źródło własnej siły i niebanalnie zachęca do wgłębienia się w nią.

Zmęczony? Nieskoncentrowany? Bezsilny? Ten niewielki poradnik pokazuje, jak możemy sobie z tym wszystkim poradzić. Pokazuje, jak mądrze gospodarować wielkim skarbem, jaki dała nam natura – energią. Niestety nie szanujemy jej, marnotrawimy na bezsensowne spory, kłótnie, na nieprzebaczone żale i rozczarowania… W efekcie czujemy się rozbici i bezsilni. I nawet do głowy nam nie przychodzi, że w ten sposób niszczymy przede wszystkich samych siebie. Sandy radzi, abyśmy odpuszczali… Nie podoba mi się to określenie, wolę inne – przebaczanie. Sobie i innym. Także tym, którzy nas skrzywdzili. W takiej sytuacji przekonuję siebie, że doznana krzywda ma mnie czegoś nauczyć…

Życie jest zbyt krótkie, by je marnować na rozważanie traum i krzywd. Jeden z moich bliskich przyjaciół powiedział kiedyś podczas terapii oczyszczania wątroby, że jestem uzależniona od miłości. To prawda. Przez wiele lat każda najmniejsza krzywda raniła moje serce. I wreszcie wymyśliłam klucz do szybkiego wyzwolenia. Kiedy mam kłopoty, pytam samą siebie: co też Pan Bóg szykuje dla mnie dobrego, że mnie sprawdza tak dotkliwie? I… otwieram się na to dobro… Przychodzi do mnie szybciej, niż się spodziewałam. I znów czuję się szczęśliwa i potrzebna ludziom.

Zgłębiajcie i pielęgnujcie tę cenną sztukę. Ona rozjaśni, wygładzi i odmłodzi Wasze twarze, bo wybaczanie naprawdę czyni cuda.

Ta książeczka mnie urzekła. Ma niezwykłą okładkę, która zawiera wszystko – siłę, zrównoważenie energii, głęboki relaks, oczyszczanie, wzmacnianie, napęd energetyczny, uśmiech, odtruwanie, a jednocześnie uczy świetnego masażu uszu, ćwiczeń oczu, relaksu.

Ale nie próbujcie wykonywać tych wszystkich ćwiczeń od razu. Najpierw tę książeczkę przestudiowałam, a potem zaczęłam od… „mycia twarzy”, bo ponoć świetnie odmładza…

Mycie twarzy

TŁO: Podczas tego „mycia” twarz nabiera świeżej energii, usunięte zostają blokady i objawy zmęczenia.

EFEKT: To ćwiczenie odżywia i odmładza twarz, i wzmaga przepływ qi oraz dobre samopoczucie. Pobudza, sprzyja skupionemu i jasnemu myśleniu, rozluźnia napięcie ducha.

PRZEBIEG: Usiądź, albo stań w pozycji wyprostowanej. Jeżeli nosisz okulary, odłóż je. Przez cały czas ćwiczenia wdychaj i wydychaj naturalnie – przez nos. Pocieraj dłonie tak długo, aż staną się przyjemnie ciepłe. Teraz wyobraź sobie, że twoje dłonie to myjka – „myj”, czyli mocno pocieraj całą twarz ciepłymi dłońmi. W miarę możliwości rób to samo na karku i na szyi. Powtarzaj to ćwiczenie w ciągu dnia jak najczęściej.

face-massage.jpgfot.gdld.ru

Masaż uszu

TŁO: Tradycyjna medycyna chińska zna w uchu ponad 100 punktów akupunktury i według nauki o terapii stref refleksyjnych wszystkie ludzkie narządy i części ciała mają swoje odbicie w uchu.

EFEKT: Masaż uszu aktywuje siłę żywotną, rozkręca jej obieg, sprzyja koncentracji, uruchamia siły samouzdrawiające i wywiera pozytywne oddziaływanie na wszystkie narządy i części ciała.

PRZEBIEG: Rozmasuj równocześnie uszy. Zacznij od płatków małżowin. Następnie ugniataj i trzyj całe uszy, wciąż mocniej, jak to tylko możliwe. Najlepiej robić to kciukami, palcami wskazującym i środkowym. Nie zapominaj przy tym o chrząstkach. Na koniec zegnij uszy przez środek, ściągaj płatki uszne w dół, wreszcie skręcaj uszy do przodu i do tylu. Taki masaż trwa do dwóch minut.

ears-massage.jpgfot. keefeclinic.com

Czesanie włosów

PRZEBIEG: Można to ćwiczyć, stojąc albo siedząc. Czesząc paznokciami skórę na całej głowie, przeciągaj nimi równocześnie oburącz aż do karku. Najlepiej posuwać się równymi pociągnięciami od przodu do tyłu, za każdym razem trochę bardziej na zewnątrz, aż do uszu. Zwracaj uwagę na to, aby czynić to wszystkimi palcami naraz. Powtórz to dziewięć razy. Ostatnim razem już łagodnie, płaskimi dłońmi po głowie. Następnie otrząśnij mocno dłonie. Wszystko to powtórz trzykrotnie.

head-massage

Ja wykonuję te ćwiczenia podczas moczenia stóp w wodzie z solą zasadową, która nie tylko świetnie zastępuje kąpiel w soli morskiej, ale także oczyszcza cały organizm. Robię to według wskazówek dr. h.c. Petera Jentschury, który miał na naszych Targach wielce pouczające wykłady. Efekty tego mariażu są rewelacyjne.

Ciastka dla nerwów

A wracając do „Energii dla zdrowia. Prostych sposobów na zwiększenie codziennej energii”, warto też zainteresować się świetnym przepisem na… Ciastka dla nerwów! Bo okazuje się, że i to można znaleźć w tej niezwykłej książeczce. Sandy pisze:

TŁO: Nasze pożywienie powinno być zdrowe i smaczne, a zarazem ochronne i odżywcze dla ciała i ducha. Te ciastka są bardzo smaczne i przypisuje się im wyrównywanie nastroju oraz efekt wzmacniający dla nerwów.

EFEKT: Spożywanie ich oczyszcza zmysły, uspokaja i równoważy, stwarza wesoły nastrój. Cynamon rozgrzewa i rozluźnia, stabilizuje krwiobieg i dobrze wpływa na zawartość cukru we krwi. Pomaga w stabilizacji żołądka i jelit, odkaża i rozwesela. Goździki mają działanie bakteriobójcze i wspierają trawienie. Muszkat jest afrodyzjakiem, łagodzi skurcze i otwiera serce. Łatwo dostępny orkisz ma działanie zasadowe.

SKŁADNIKI: 400 g mąki z orkiszu, 250 g miękkiego masła, 150 g pełnego cukru trzcinowego (ja preferuję cukier kokosowy), 200 g utartych migdałów, 1 jajko, 20 g cynamonu, 20 g utartych orzeszków muszkatu, 5 g proszku z goździków, szczypta soli.

PRZYRZĄDZENIE: Wsypać mąkę na półmisek lub deskę kuchenną. Rozłożyć na niej małe cząstki masła. Dodać cukier, migdały, jajka i przyprawy, zmieszać i ugnieść z tego ciasto. Pozostawić na 30 minut w chłodzie. Rozwałkować na grubość 5 mm i dowolnie pokroić. Rozłożyć na blachę z papierem kuchennym, wsunąć do pieca zagrzanego do 180 stopni C. Wypiekać 10 do 15 min. Spożywać do 5 sztuk dziennie. Dzieci – po 1 sztuce dziennie.

ciasteczka-orkiszowe.jpgfot. mariaushakova.com

Napój energetyczny z marchwi i buraka

Kiedy dobrze wgłębiłam się w książeczkę, zachwyciła mnie energia, jaka z niej emanuje. Przepisy są proste i łatwe do wykonania. Inna sprawa, że jest ich tyle, że można dostać zawrotu głowy. Jedno wiem – nie należy od razu wypróbować wszystkiego. Zacznijcie więc – jak ja – od dwóch, trzech i kolejno je testujcie. Nr 1 to bardzo smaczny i prosty w wykonaniu „Napój energetyczny” (3 marchwie, 1 czerwony burak, 1 cm świeżego imbiru w plastrze, ½ łyżki soku cytrynowego, szczypta kardamonu, ½ łyżki syropu klonowego).

Szklanka gorącej wody na dobry dzień

Od razu warto też wypróbować działania szklanki gorącej wody po przebudzeniu i wykonaniu podstawowych czynności porannych. Momentalnie poprawia ona krążenie krwi – pojawia się zdrowa energia.

Nina Grella

Miesięcznik „Szaman” nr 10/2015

miesiecznik-szaman.pl

kos.com.pl

ENC_okl_DRUK_5mm_k.cdrfot. kos.com.pl
*fot. 1: Szefei/Shutterstock

Czego o tajnych służbach nie dowiedziałeś się dotąd z innych mediów

secret.jpg

Wszystkie tajne służby świata podlegają bezpośrednio Illuminatom. Wszystkie tajne służby świata służą w pierwszej kolejności do inwigilacji tych, którym oficjalnie podlegają, o czym ich rzekomi szefowie w poszczególnych krajach nie mają najczęściej bladego pojęcia. No, może ci bardziej inteligentni. Ale świadomość przeciętnego polityka, nawet piastującego najwyższe stanowiska w państwie, jest częstokroć zupełnie inna, niż na pozór wydawałoby się to jego poddanym.

Najczęściej politycy ci są tak zachłyśnięci poczuciem własnej wszechmocy sprawczej, że ich osobnicze, zwykle nadmiernie przerośnięte ego przesłania im ich rzeczywiste zdolności poznawcze. Najczęściej nie zdają sobie zupełnie sprawy z tego, że to oni sami są w pierwszej kolejności operacyjnym celem podlegających im teoretycznie formacji. Wszystkie tajne służby świata podlegają bowiem bezpośrednio Illuminatom. Wszystkie tajne służby świata są illuminacką tajną policją, wojskiem i komandoskimi bojówkami.

Struktura ta jest zbudowana bardzo przemyślnie. Jest to swoiste państwo w państwie. Prawdziwa struktura tajnych służb w poszczególnym kraju nie pokrywa się jednak tak naprawdę z widzialną na zewnątrz strukturą – jest to strtuktura, mówiąc językiem fizyki, fazowo przesunięta.

Praktycznie wygląda to tak, że prezydenci, premierzy, jak i oficjalni szefowie i wiceszefowie poszczególnych formacji specjalnych w danym kraju nie mają najczęściej najmniejszego pojęcia ani praktycznej wiedzy o tym, że sami są permanentnie i dogłębnie na bieżąco infiltrowani; oficjalni szefowie i wiceszefowie poszczególnych formacji w danym kraju nie mają najmniejszego pojęcia ani praktycznej wiedzy o tym, kto tak naprawdę z podległego im teoretycznie poziomu sprawuje rzeczywisty nad nimi nadzór…

ss

Dodatkowo wszystkie tajne służby na świecie są ze sobą wielofazowo i wielopoziomowo powiązane (intelligence community), co jest praktycznie nie do ogarnięcia ani dla przeciętnego zahipnotyzowanego medialnym przekazem widza, ani dla nieco bardziej rozgarniętych politologów, ani dla dziennikarzy śledczych (cóż dopiero powiedzieć o zwykłych!), ani tym bardziej dla wszelkiej maści licencjonowanych przez Wielki Syjon medialnych dyżurnych „ekspertów”. Temat tajnych służb nigdy nie był dogłębnie rozpoznany ani przez media tak zwane prawicowe, ani tym bardziej przez lewicowe, które nie mają żadnego interesu w udostępnianiu odbiorcom tego tematu. Rzeczywistość „służb” to prawdziwie diabelska roszada, którą realnie ogarnia zaledwie kilkanaście osób na świecie – i to tych na samym topie Piramidy. Można w dużym uproszczeniu powiedzieć, że

wszystkie tajne służby na naszej okupowanej (na szczęście już niedługo) planecie to swoista, przesunięta fazowo piramida w Piramidzie.

ss.jpg

W powyższym kontekście ktoś, kto mówi o jakichś rzekomych „reformach” tajnych służb, sam nie wie, co mówi, lub mówi to jedynie w celu czysto propagandowym. Teoretycznie można bowiem wszystkie państwowe służby zaorać i zasiać od nowa – lecz to, co wyrośnie, odrodzi się na identycznie nadal funkcjonującej matrycy.

Matrix. Tak, służby specjalne to prawdziwy matrix. Nie do ogarnięcia dla rzeczywistości postrzegalnej z poziomu Serca. Mówiąc językiem nowego paradygmatu, który przed nami się już wyłania, językiem paradygmatu Serca: matrix „służb” specjalnych to:

nieorganiczny,

niewzorcowy,

a więc z definicji niesłużący  Życiu program wgrany na przestrzeń.

TAW

grafika: targetjobs.co.uk; pix-geeks.com; fot. linkedin.com

Lichwa to gadzi paradygmat, więc z definicji nie może mieć on ludzkiej twarzy. A bank watykański (IOR) jest w praktyce własnością ogólnoświatowej mafii Rotszyldów

„Alternews” Niezależnej Telewizji NTV prowadzi Janusz Zagórski.

https://www.youtube.com/user/niezaleznatelewizja/videos

Komentarz:

Lichwa to gadzi paradygmat, więc z definicji nie może mieć on ludzkiej twarzy. A bank watykański (IOR) jest w praktyce własnością ogólnoświatowej mafii Rotszyldów. Papież Franciszek wie o tym (raport kardynałów), lecz jest zewsząd osaczony szwajcarskimi oraz masońskimi strażnikami Gadziego Paradygmatu Lichwy, więc choćby chciał (a chce), nie bardzo może ruszyć tematu. Sama wymiana kolejnych „szefów” banku watykańskiego co kilka lat jest jedynie akcją czysto piarową i nie zmienia istoty zagadnienia. Jedyne, co do tej pory zostało tak naprawdę zrobione w watykańskim banku, to zaledwie likwidacja części fikcyjnych kont.

W kontekście zawartych w tytule wpisu historycznych faktów oficjalne zdanie poszczególnych papieży w temacie lichwy jest kwestią wtórną.

TAW

FICTION CRUCIFIXION – ukrzyżowanie Jezusa nigdy nie miało miejsca. Ponad tysiąc lat destrukcyjnego programowania Słowian

Leonard Porter_Fourteen Stations of the Cross, 2011, Collection of the Church of Christ the King, New Vernon, NY_leonardporter.com

Informacja (kiedy już wypłynie w oficjalnym obiegu) o tym, że ukrzyżowanie Jezusa nigdy nie miało miejsca, będzie dla Polaków nie mniejszym szokiem egzystencjalnym, niż ponad tysiąc lat trwające kłamstwo o jego ukrzyżowaniu. Ta informacja to prawdziwa bomba metafizyczna – mentalne zmierzenie się z nią będzie dla Polaków wyzwaniem większym niż wszystkie historyczne hekatomby, jakich w swej bolesnej historii doświadczyliśmy.

Ukrzyżowanie Jezusa nigdy nie miało miejsca. Misja Jezusa i jego prawdziwa nauka zostały zdalnie przejęte. Chrześcijaństwo (które w swej obecnej formie ma już bardzo niewiele wspólnego z prawdziwą misją i prawdziwym nauczaniem Jezusa) jest ziemskim projektem naukowym prowadzonym od wieków i zdalnie nadzorowanym przez cywilizację Plejadian (sobory, „objawienia”, np. Sobór Nicejski, Guadelupe, Fatima, Medjugorie).

Misja Jezusa i jego prawdziwa nauka zostały zdalnie przejęte i obudowane hierarchiczną, piramidalną strukturą z wszystkimi jej atrybutami: doktryną, władzą sądowniczą i centralnym autokratycznym jednoosobowym (teoretycznie) zarządem. „Święte” księgi zostały (najzwyczajniej w historii) sfałszowane. Egzemplarze ze spisanym pierwotnym nauczaniem apostolskim zostały przez cesarza Konstantyna (wyznawcę Mitry) podstępnie wyłudzone, a następnie spalone.

Niewielka ilość piśmiennych artefaktów z interesującej nas epoki na szczeście ocalała. Znana na razie fragmentarycznie, spisana przez Marię Magdalenę, niezmanipulowana ewangelia z pierwszej ręki znajduje się w jej grobowcu ukrytym w Pirenejach. Jego lokalizacja jest znana kilku wtajemniczonym istotom światła oraz francuskiemu Ministerstwu Kultury. Ale zarówno ono, jak i strażnicy watykańskiego matrixa, to… jedna loża (francuską kulturą, a więc interesującymi nas artefaktami związanymi z francuskim okresem życiorysu Marii Magdaleny przez wiele lat niepodzielnie zarządzał Frédéric Mitterrand – bratanek prezydenta Francji Françoisa Mitteranda, masona, oraz Jacquesa Mitterranda, Wielkiego Mistrza Wielkiego Wschodu Francji).

Watykańskie tajne archiwum zawiera takie perełki, że ludziom – chcąc nie chcąc – pospadają klapki z oczu, kiedy kurtyna podniesie się jeszcze bardziej, a światło zajaśnieje wreszcie na świeczniku, a nie będzie, jak dotąd, zazdrośnie trzymane pod korcem.

Dwa wieki globalnej ściemy służyły zablokowaniu duchowego dziedzictwa Słowian oraz ich (a szczególnie nas, Polaków) udziału w ewolucyjnym (i kosmicznym tak naprawdę) procesie indukcji Wielkiej Zmiany na planecie Ziemia, która – czy ktoś to już ogarnia, czy jeszcze nie – jest na tę chwilę… centrum Wszechświata.

Mit o ukrzyżowaniu Jezusa jest przemyślnym, strategicznie i informatycznie dopracowanym, konkretnym programem umysłowym zaimplementowanym w umysł zbiorowy gatunku ludzkiego – jedną z kolejnych już gadzich wersji podania o ukrzyżowanym mesjaszu (ukrzyżowanie Prometeusza, ukrzyżowanie Odyna). Ten przemyślny program miał kilka podstawowych celów:

1. Podstawowy przekaz do podświadomości, odciętej od Źródła i zagubionej istoty ludzkiej, był następujący: „Nie fikaj przeciw Systemowi, bo skończysz jak ten tam”…

crucifiction-mel-gibson

2. Drugim przekazem do podświadomości było ulękowienie geometrycznej (święta geometria przestrzeni) figury typu Algiz, która jest kluczem do prawdziwego wyzwolenia istoty ludzkiej z prawdziwych kajdan wyniesionych „z ziemi egipskiej, z domu niewoli”, przemyślnie zamontowanych w energetycznym polu istoty ludzkiej, w jakich dotąd (na razie) wszyscy tkwimy. Chodzi o energetyczny system czakralny (czakry, ćakry), który jest tak naprawdę pułapką dla świadomości istoty ludzkiej. Figura typu Algiz to figura Homo resurrectus, a więc Człowieka-z-Martwych-Powstającego, która już wkrótce odegra większą rolę w historii ewolucji ludzkiej świadomości niż dwutysiącletni symbol krwawego krzyża.

Vitruvian-man_Algiz

vitruvian-man

vitruvian-man_da-vinci

Ukrzyżowanie… Ten przemyślny program wypełnił już swoje ewolucyjne zadanie na przestrzeni, kończy właśnie swój niechlubny żywot i będzie odtąd stopniowo, sukcesywnie i metodycznie… utylizowany.

TAW

Grafiki: 1) Leonard Porter, Fourteen Stations of the Cross, 2011, Collection of the Church of Christ the King, New Vernon, NY (leonardporter.com); 2) „Pasja”, reż. Mel Gibson, 2004; 3-4) TAW na bazie: Leonardo da Vinci, Człowiek witruwiański, 1490, Gallerie dell’Accademia (wikipedia.org)

Czytaj również:

 

Zamachy w Brukseli – Polacy nie wierzą już oficjalnej wersji medialnej. Świadomość Polaków z każdym zamachem rośnie coraz bardziej

zamach-bruksela-22.03.2016

Jest zupełnie inaczej, niż nieudolnie próbują nam wmówić media głównego nurtu dezinformacji. Polacy już nie wierzą oficjalnej wersji medialnej odnośnie zamachów. Świadomość Polaków z każdym zamachem rośnie coraz bardziej. O tym, że zdecydowana większość z nich to ataki pod fałszywą flagą (false flag operations), aż huczy w internetowych mediach społecznościowych.

Samouczek dla świadomych:

1) Terroryści to sterowane zdalnie za pomocą technologii mind control bioroboty

2) Dr Jerzy Jaśkowski: Zamach w Paryżu był typową fałszywą flagą [oglądaj od 10 min. 39 sek.]

3) Kolejny odrażający atak pod fałszywą flagą

4) Zamachy w Brukseli – czarni Illuminaci chcą wprowadzić NWO w Europie

5) „Ci terroryści są sponsorowani przez tych, którzy rzekomo ich zwalczają. Już znaleziono przecież kontenery z bronią, która idzie do konia trojańskiego. Najpierw przyszli tutaj uciekinierzy bez broni, a tu już za nimi ktoś wysyła broń dla nich. Okazuje się, że za tym stoją Anglia i Ameryka. Ci muzułmanie nie widzą, że są manipulowani” – Roman Nacht.

6) https://www.youtube.com/watch?v=T1HGgBC1tPw

zamachy-bruksela-lotnisko-zavantem-22.03.2016Po wybuchu na lotnisku Zaventem. Bruksela, 22.03.2016 r. (fot. twitter.com/KonfliktyPL)

Nie dajmy sobą manipulować. Szukajmy rzetelnej informacji na rzetelnych portalach.

TAW

Grafika 1: twitter.com/lemondefr

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/03/22/zamachy-w-brukseli-polacy-nie-wierza-juz-oficjalnej-wersji-medialnej-swiadomosc-polakow-z-kazdym-zamachem-rosnie-coraz-bardziej/

Polska jest już bezpieczna – ani żadna wojna, ani NWO od dziś już nam nie grożą :-)

NewEarth

Niezbędne wprowadzenie oraz ostrzeżenie dla „przypadkowych” i zbłąkanych Czytelników. Ten blog nie jest dla każdego, gdyż nadaje w nieuznawanym przez mainstream nowym paradygmacie percepcyjnym, a ten konkretny artykuł zawiera dodatkowo ostrą dawkę wysokozaawansowanej wedy/wiedy/wiedzy, i jeśli nigdy nie słyszałeś pojeć typu Wielka Zmiana, Transformacja, 5D, rezonans Schumanna, Nowa Ziemia czy np. wydarzenia apokaliptyczne – szkoda Twego cennego czasu, gdyż ten artykuł nie jest dla Ciebie, poniważ może Cię wtłoczyć w wielotygodniowy dysonans poznawczy, druzgocąc Twoją dotychczasową wizję świata lub – co bardziej prawdopodobne – wpędzić Cię w blokadę percepcyjną poprzez duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Ciebie osądu wydanego zbyt pochopnie na skutek nieznajomości dostatecznej ilości przesłanek potrzebnych do objęcia przedstawionego tu tematu.

Wykonało się. Od dziś mamy nad Polską nową przestrzeń. Po tysiącu pięćdziesięciu latach piekła, traum, wojen, zaborów, kataklizmów, katastrof, zamachów i wszelkich innych zniszczeń Polska jest już bezpieczna 🙂 Od dziś ani żadna wojna, ani żadne NWO już nam nie grożą. Czy się to komuś podoba, czy nie; czy już to ktoś rozumie, czy jeszcze nie – od dziś Polska jest najważniejszym krajem na planecie. Czy się to komuś podoba, czy nie; czy już to ktoś rozumie, czy jeszcze nie – szybkość przemian na Ziemi w kierunku Wielkiej Zmiany od dziś dyktują właśnie Polacy.

I nie chodzi tu, na Boga, o żaden polski chory mesjanizm ani o słynne polskie nadmiernie i niezdrowo rozdmuchane narodowe ego – od dziś chodzi tylko i wyłącznie o same historyczne fakty. A fakty będą takie, że to właśnie Polska jako pierwszy kraj na planecie zrzuci jarzmo niewoli narzucanych nam metodycznie od tysięcy lat obcych programów mentalnych. Sprzyja temu wydatnie – oczyszczona już zupełnie z archonckich programów – nowa przstrzeń nad Polską.

Do czego nam były potrzebne ciemne wieki zagubienia wynikającego ze zdalnej manipulacji, w pełni dopiero się dowiemy. Na dziś wiemy jedno: zagrożenie projektem nowego (nie)porządku świata (chemtrails, czipy, szczepionki, religie, technologia mind control, a szczególnie ostatni najzad najeźdźców 2015-2016) było nam, Polakom, potrzebne do potężnego mentalnego wstrząsu w celu wybudzenia w nas naszej przyrodzonej nam przecież, a głęboko zepchniętej do podświadomości naszego umysłu zbiorowego, naszej głębokiej Prasłowiańskiej Mocy. Słowianie budzą się. Słowianie przebudzili się.

Czas znacznie przyspieszył, jego postrzeganie i odczuwanie ulega diametralnym przeobrażeniom. W najbliższych tygodniach i miesiącach będziemy świadkami niebywałych i wprost nie do uwierzenia (że dzieją się tak szybko) przeobrażeń. Stary świat już się sypie, a niebawem rozsypie się zupełnie:

  1. Już całkiem niedługo z hukiem runie – ufundowana na wielkim kłamstwie – nieświętej pamięci Trzecia Erpe. Choćby stanęli na uszach za pieniądze słynnego pana George’a S., nie powstrzymają tego ani zdesperowani KODziarze, ani im podobni europejscy „intelektualiści”…
  2. Wstrzymane zostanie przymusowe i metodyczne szczepionkowe ludobójstwo naRodu Polskiego.
  3. Zastopowane zostanie zmasowane i metodyczne rozpylanie nad Polską śmiercionośnej chemii z nieidentyfikowanych na radarze samolotów [samolot leci i rozpyla, a na radarze go nie ma – sprawdzajcie sami. Taka tajna działalność poza wiedzą i wolą naRodu jest w 21. wieku po prostu humanitarnym skandalem].
  4. Wstrzymane zostaną i napiętnowane jako zbrodnie przeciwko ludzkości zdalne tortury Polaków za pomocą amerykańskiej technologii mind control.
  5. Najazd współczesnych najeźdźców jest już praktycznie powstrzymany, ale zbierać podpisy pod projektem zainicjowanym przez wojowników z Kukiz’15 nadal trzeba.
  6. Wyjaśniony zostanie, by wstrząsnąć Polską i dobudzić resztę świata, zainicjowany na samym szczycie Piramidy (podobnie jak w przypadku Katynia – i na ten kierunek dochodzenia materialnych przyczyn obu traum narodowych budzą się właśnie politycy PiS-u), a dokonany tak naprawdę w celu znacznego opóźnienia ewolucyjnego procesu Wielkiej Zmiany na planecie (o czym przekonamy się dopiero po latach) warszawsko-smoleński zamach
  7. Jako dopiero ostatni niewolący Polskę bastion mentalny runie dominująca u nas i programowo głęboko dojmująca nas metafizycznie… religia.

„Polska budzi się – z naszymi marzeniami”…

Właściwie od dziś możemy już zacząć świętować zwycięstwo, gdyż to co najważniejsze w procesie – już „się dokonało”. Teraz wszystko pójdzie z górki 🙂

Po wielu tysiącleciach tułaczki i bezdomności wracamy wreszcie do Domu…

TAW

przesilenie

ps. Rozumiem, że tekst ten dla nieprzygotowanych serc i umysłów może być – siłą rzeczy – nie do końca jasny i zrozumiały. Dla tych jednak istot, które od co najmniej 2012 r. wykonały kawał dobrej roboty nad oczyszczaniem swojego pola w kierunku indukcji Wielkiej Zmiany na planecie, wiedza zawarta w tym króciutkim tekście jest aż nadto czytelna… 🙂 I tak naprawdę tylko dla nich jest ten przekaz – jako tło dla weryfikacji i konfrontacji ich osobistych wglądów.
Jeśli więc ktoś czegoś tu nie rozumie i jest sfrustrowany z tego powodu, oznacza jedynie tyle, iż jego pole nie jest jeszcze na dziś dość udrożnione na przepływ naprawdę nowych treści.
Nie chodzi tu więc o wiarę, o wierzenie komuś na słowo, lecz o rzeczywiste otwarcie i pełną transparentność w sczytywaniu nowych treści z Przestrzeni. A fakty są takie, że mamy nową przestrzeń nad Polską – i od dziś nic już Polsce nie grozi 🙂 No, chyba że nadal będziemy intensywnie zasilać umysł zbiorowy naRodu – regularnie podsycanymi przez media – swoimi indywidualnymi jednak lękami i obsesjami…

*grafika: maestriasoraiafurlan.com.br; foto: Nina Konitzer/newslichter.de