Pewien indiański wódz powiedział kiedyś, że z dala od natury serce człowieka oddziela się coraz bardziej od poczucia wspólnoty i kontaktu z drugim człowiekiem. Patrząc na oddzielenie, jakiemu ulegliśmy jako ludzie i jako cywilizacja, jest to jak najbardziej trafne spostrzeżenie.

Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że to oddzielenie nie przejawia się tylko na poziomie wyobcowania w codziennych relacjach z drugim człowiekiem, izolacji siebie wraz ze swoją rodziną w coraz bardziej zamkniętych osiedlach z coraz wymyślniejszymi systemami kontroli i zabezpieczeń. Co najgorsze, z poczucia tego wewnętrznego wyobcowania wynikają i są tworzone codzienne dobra cywilizacyjne, służące nam na co dzień technologie i wynalazki, dobra kultury, technologie wytwarzania i przetwarzania żywności, jak również coraz wymyślniejsze systemy edukacyjne.

I w tym niestety kryje się największe zagrożenie. Człowiek wyobcowany i samotny, organizacja czy też firma technologiczna nastawiona przede wszystkim na zysk i przetrwanie za wszelką cenę, wymyśla i wdraża do produkcji tylko takie wynalazki i technologie, które są zgodne z tym krótkoterminowym, mało perspektywicznym założeniem czy celem.

Efektem tego są produkty i technologie niesłużące człowiekowi, lecz tylko zaspokajające na krótko jego ciągle zmieniające się, sterowane trendami żądze i krótkie chwile pseudoprzyjemności, żywność, która nie jest zdrowa, lecz tylko w sztuczny sposób smaczna dla podniebienia – jej spożywanie tworzy z ludzi rzesze pacjentów dla zakładów opieki medycznej, które nie leczą (bo to nie w ich interesie), lecz tylko przerzucają pacjenta między swoimi specjalnościami, pozbawiając go z czasem za pomocą lekarstw prawidłowo funkcjonującego systemu immunologicznego, co uniemożliwia ciału regenerację, zdając go na łaskę i niełaskę niedoinwestowanego, wciąż kulejącego systemu.

W tym magicznym poniekąd czasie, na „koniec czasów”, jak to nazywam, zabijamy siebie nawzajem i jednocześnie coraz doskonalej i szybciej niszczymy biosferę Ziemi, która już ponad 20 lat temu straciła zdolność regeneracji, czyli nie odradza się w naturalnych cyklach pór roku.

Mamy coraz mniej ryb w oceanach, coraz mniej drzew w puszczach i dżunglach amazońskich, prawie przetrzebiliśmy populację wielkich ssaków morskich (waleni, wielorybów i delfinów), a któż wie, że ssaki te to superinteligentne, żyjące w harmonii z biosferą planety istoty, które za pomocą infradźwięków, które wydają, stabilizują siatkę strukturalną Ziemi w miejscach, gdzie się rozpada (np. pęknięcia płyt tektonicznych).

WHALE

W takim momencie cywilizacyjnym, kiedy socjotechnika i technologiczna manipulacja umysłami ludzi na niespotykaną nigdy wcześniej skalę staje się faktem, a nie spiskową teorią, jedynym ratunkiem dla ludzi będzie coraz powszechniejszy powrót do natury nie tylko na cotygodniowy spacer, lecz ażeby odzyskać siebie, swój umysł, swoje serce, poczuć dawno utraconą więź z umysłem planetarnym i biosferą Ziemi, która na „koniec czasów” może dać nam schronienie i wolność od codziennej manipulacji i programowania przez media, reklamę i technologię, o jakiej jeszcze nam się nie śniło.

Tylko umysł wolny od lęku będzie w stanie przeciwstawić się i pozostać niezależny od obcych programów i manipulacji.

Tylko własna, połączona z otwartym sercem intuicja pokaże nam najlepsze, służące nam najlepiej rozwiązania.

Tylko więzi oparte na powszechnej akceptacji i braku osądu pozwolą nam tworzyć na powrót świat, który stanie się areną dla życia i tworzenia w zgodzie z kosmicznymi prawami, bo na „koniec czasów” dezawuacji uległy również systemy religijne, które nie prowadzą ludzi do Boga i do szerszego pojmowania swojej natury i celu tutaj życia i ewolucji, lecz wręcz od tego ludzi odciągają, strasząc ich piekłem i potępieniem.

w ludzkiej podświadomości, w karmicznie i ewolucyjnie uwarunkowanych polach świadomości, które na „koniec czasów” również dążą do oczyszczenia, jest wystarczająco dużo energii zranień, by wciąż ulegać hipokryzji i manipulacji systemów religijnych, ale również systemów politycznych, ekonomicznych i pokrewnych.

Zostawmy ten chocholi taniec końca czasów tym, którzy chcą w nim uczestniczyć, bo Nowa Era już nastała, ratunek już się dokonał. Nie podzielajmy lęku z tymi, dla których jest on orężem i tarczą jednocześnie, a okaże się, że te rzeczywistości funkcjonują na „koniec czasów” jednocześnie.

Czas przejścia jest tylko procesem rozciągniętym w czasie, aby każdy mógł dokonać wyboru co do dominującej rzeczywistości, w której przyjdzie mu żyć.

Jedna z tych rzeczywistości ma przyszłość, druga upadła, tylko również upadek jest rozciągnięty w czasie.

Ten czas dany jest nam po to, byśmy mogli po drodze nauczyć się akceptacji, nieosądzania, tolerancji dla odmienności. Byśmy mogli otworzyć swoje serca, bo to również jest procesem i wymaga czasu.

Wykorzystujcie naturę do synchronizacji swojego pola i swojego umysłu. Ona jest na to gotowa i zapewni wam ochronę, bo matka nigdy nie opuszcza swoich dzieci.

Od Was zależy tylko decyzja, czy chcecie to zrobić. Reszta dzieje się sama, bo taka jest natura rzeczy.

Reszta jest CUDEM.

Pozwólcie CUDOWI, by mógł się dla Was wydarzyć.

autor: Szaman Tańcujący z Wiatrem

źródło: jaskiniaszamana.net.pl

*Artykuł ukazał się w styczniu 2012 w miesięczniku „Szaman”.

<https://youtu.be/KwRSQZ7pn6g

<https://youtu.be/_DAr7A3cDV4

Reklamy

683 myśli w temacie “Ratujmy Matkę Ziemię i siebie samych

  1. Chciałabym was „zapoznać” z blogiem pewnej cudownej Kobietki (o tak dogadałybyśmy się na 100 %) , która podaje proste triki np jak w min wyczyść okap olejem lnianym z tłuszczu i ułatwić sobie życie .
    https://zielonyzagonek.pl/

      1. Tawie, miałam na myśli takie skutki awarii telewizorniów, że „oglądacze-apacze” dostaliby „kota” i nastąpiłby wstrząs otrzeźwiający… a jak by się poprawiło ciśnienie krwi…
        ho… ho…

        ad. apacze… czyt. …a patrzę sobie……………

      2. Istnieje Tylko Cierpienie a Nie Cierpiący
        Istnieje Czyn a nie Czyniący
        Istnieje Nirwana a nie ten kto jej szuka
        Istnieje Droga a nie kto nią podąża
        Budda

        Kto komu każe siedzieć przed monitorem , czy ktoś zmusza ?
        Kto musi dzwonić by się z kimś komunikować czy ktoś zmusza ?
        Kto komu każe oglądać tv , czy ktoś zmusza ?
        Ile jeszcze wody upłynie , nim człowiek zrozumie że tam za oknem jest życie , nie trza tel , nie trza komputera i tak źle ludzie z niego w większości korzystają . Obok jest sąsiad można podejść z herbatą , może zakupy komuś by trzeba było wnieść tak tam jest życie . O Arkono To ja Tobie za mądrość dziękuję i Twoje obrazowanie , które mówi tak wymownie RAZEM nie obok .

        Dziękuje za wszelką dobroć stąd płynącą , za wiedzę , za zdobyte z wami doświadczenie , przepraszam za swoje i nie swoje , za każdy krok poznania , jednakże jak Serce się buntuje to buntuje co począć , ma drogą nigdy się nie stanie mowa nienawiści , obwiniania winnych szukania i innych tym podobnym Źródło czyli Ludzie dali zezwolenie na tworzenie Matrixa , nie wiem może w celu żeby dostrzegli swą niedoskonałość , która żeby była śmiesznie przebudza ludzi 🙂 co tam się z nimi stać ma to się stanie .

        Podjęłam decyzje odchodzę od komputera bo ? bo mogę nikt mnie na siłę nie zatrzyma , jakież to proste .

      3. MI, świetna decyzja! Przymierzam się również do tego. Komputer, komórka itp.denerwują mnie z każdym dniem coraz bardziej. To zniewalacze.

      4. Eh, Tawie, można przełamywać schematy, nawet należy. Ale rozumiem, że Twoja odpowiedź jest zmotywowana hipotetyczną tęsknotą za rozmówcami 😉

      5. Wywalmy programy, kreujmy nowe, nie powtarzalną rzeczywistość. To powinnna być oczywistość. Ty też chciałbyś przejść gdzie indziej, z dala od bloga. A jednak…
        Anastazja się odzywa. Jej propozycje są rozsądne. Dyskusje przy ognisku, zamiast przy świetle ekranu. Do dzieła! Znikam tymczasem niczym iskierka z ogniska. Buziaki pa

      6. Tak, zbliża się ten czas, kiedy już całkiem niedługo najważniejsze dla NaRODu decyzje zapadać będą przy Świętych Ogniach🔥 (Rada Mędrców NaRODu), a nie przy nieświeżych ośmiorniczkach🐙… 😉

      7. ,, Nie dacie rady odstawić, bo jesteście uzależnieni od kontaktów, od gadulstwa 😉”

        W zasadzie to wchodzę tylko na TAWa, oj 🙂 chyba lepiej zabrzmi: zachodzę do Tawerny 🙂
        Rzadko na inne blogi, chyba że ktoś zapoda ciekawy link.
        Rzeczywiście sa takie dni, kiedy ma się dość internetu.
        Myślę, że to wynika z chwilowego przesytu informacji, które muszą się ,,uleżeć”, wykruszyć z siebie zbędne śmieci, dać głowie odpocząć.

        Na ciastku każdy krem, w za dużej ilości może zemdlić.
        Do uzależnienia od kontaktów i gadulstwa(racja) dołożyłabym jeszcze inne ,,powiązane”.
        Np. poranna kawa, a w zasadzie jej półtoralitrowy dzienny początek.(Z trzech łyżeczek parzę w rondlu 1,5 litra lury, wlewam do termosu i łykam cały dzień w chwilach ,,przysiadu”)

        Lubię pić kawę i przy tym uzależniać się od Was 🙂 , szczególnie tą porą roku, gdzie w większości my, ludzie-krety, siedzimy w norach.

        Czasem zastanawiam się; gdybym w moim życiu nigdy nie znała internetu, Tawerny- jaka byłabym teraz?
        Fakt, książka to cudowna rzecz.
        Internet – trzeba tylko dbać o to, by nie stał się złodziejem czasu i co najważniejsze, nie oddalał od łona RODziny i Natury.

        A komóra? – jak sama nazwa wskazuje, ma leżeć w komórce i być używana tylko okazjonalnie i w razie potrzeby. (np. w pracy zawodowej)

        Miłego!

      8. „a nie przy nieświeżych ośmiorniczkach🐙… 😉”

        Taki program, jakie jadlo 😉

      9. ” Wszyscy tu jesteśmy uzależnieni od internetu📴📵… 😉”
        Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa ,,, ???
        A co o tych, co ni maja ni togo, ni togo ?
        Sa kafejki 😉 i wystarcza !
        A jeszcze zarobic rodak czy rodaczka na chleb moze. I dziatki nakarmic 😉
        Kafejka to nie to samo co „uzaleznienie”. Nie to samo, bo przez misia mozna nie chodzic.
        Widzicie roznbice 😉

      10. „Nowi władcy planety dbają o to, by proces Transformacji na Ziemi ”
        Zaraz, zaraz, to gdzie ta WIELKA ZMIANA ?
        Czyli co, zamienilismy jednych okupantow na drugich ?
        Gubie sie troche w tych „transformacjach” ???
        Zmiana to przeciez „transformacja” po OBCEMU ???
        Na ptasi rozum NE KUMATY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????????????????????????????

      11. Na razie nowi władcy planety robią nam dobrze, bo gonią stąd gady i sprzątają po nich odchody… 😉

        To jest etap zwany okresem przejściowym Wielkiej Zmiany. Bez okresu przejściowego się nie da. A jeśli ktoś uważa, że się da, to niech wykaże, jaki jest mocny.

        Co będzie miało miejsce na naszej przepięknej planecie po okresie przejściowym, zależy oczywiście tylko i wyłącznie od „hardych” Polaków 😉😀😁

  2. Niewidoczny, niedotykalny ale odczuwalny, oślepiający blask świtu – Tadeusz Owsianko. https://www.youtube.com/watch?v=ZQ3hn73V64A

    Zdarzyło się kilka razy w ostatnich miesiącach, a ostatnio tydzień temu, że widzę rozbłysk w powietrzu… nie w oku, a w powietrzu… w pokoju ..w kuchni, na zewnątrz domu – i nie jest to światło… rozbłysk energii wyraźnie – czasem kątem oka zauważę. ….nawet Teslę TAW dał na główną… no proszę…
    aha… i jestem pewna, że nie dzieje się to w moim mózgu…
    ja to widzę…

    https://ciekawe.org/2016/01/28/nastepcy-tesli-naukowcy-dokonali-transmisji-energii-w-powietrzu/
    Pozdrawiam serdecznie

      1. Czy to video jest na dobre zablokowane? Nie mogę go też znaleźć na stronie NTV.
        Tawie, wiesz coś na ten temat?

      2. Dziękuję bardzo 🙂

        Myślałam, że zbanowali za sprośności, skoro jest to wykład o fallusie i kondomie … 😉 😀

    1. O. A ja się zastanawiałam, co to jest. Wczoraj i przedwczoraj takie rozbłyski widziałam na niebie. Nie był to na pewno samolot (rozbłysk zbyt duży i nie przemieszczał się). Mniej więcej w tym samym miejscu błyskało.

      W domu czasem widzę małe świecące kule. Nie błyskają. To wygląda tak, że np. siedzę w ciemnym pokoju, patrzę w monitor i kątem oka widzę, że pojawiła się w ciemności ta kula. Kiedy skieruję w to miejsce wzrok, zazwyczaj znika.

      1. Wiem TAWie. Staram się na wszystko patrzeć wieloaspektowo, bo nie zawsze to co jest, jest tym co myślimy że jest.. 😉

        —-
        A Ty Vikingu widzę, że jesteś jak ten „człowiek orkiestra” 😉
        Tak przy okazji napiszę, że uwielbiam Twoje wpisy 🙂 Taka prostota i szczerość („bez masek”) z nich bijąca jest wręcz ujmująca 😀 💚

        Też jestem, kolejną tu, fanką Depeche Mode. Jakiś czas temu „odkurzyłam” nawet ich płytę i jako bonusik do moich zbiegów okoliczności dodam, że jak pochwaliłeś się swoim ulubionym ich utworem, okazało się że to ten sam, który aktualnie non stop leci mi w aucie jak gdzieś jadę 😀
        A że pojawił się również na tym blogu, dopiero baczniej zwróciłam uwagę na jego tytuł (+ odnośnik do tytułu z tekstu) – i znów mną wstrząsnęło bo.. „takie jakby moje”.. 😉

  3. Przychodzi niespodziewanie widok błysku ale jak się obcuje z przyRODą…to samo da się widzieć…

    Pan Tadeusz opowiadał o zadziewających się zjawiskach teraz a które już wcześniej przewidywał i posługuje się rysunkami sprzed 2 lat…ciekawe..ciekawe…i zauważalne..

    Patriarchat – Matriarchat – odwieczna wojna a to przecież o uzupełnianie się rozchodzi… Słoneczka Wsiem

    1. „Patriarchat – Matriarchat – odwieczna wojna a to przecież o uzupełnianie się rozchodzi… Słoneczka Wsiem” Właśnie, jak kiedyś czytałem rożne fora i widziałem jak niektóre dziewczyny oskarżały mężczyzn o całe zło na świecie, a niektórzy faceci oskarżali niewiasty o wyrachowanie i materializm, to łapałem się za głowę i myślałem: To jest gorsze od sado-maso 😀 Chce świata w którym mężczyzna i kobieta się kochają i uzupełniają bez oskarżania siebie nawzajem. Całuje Was wszystkich, zwłaszcza Was panie 🙂

      1. ” Chce świata w którym mężczyzna i kobieta się kochają i uzupełniają bez oskarżania siebie nawzajem.”
        Alez ten SWIAT jest obok Ciebie 🙂
        Ale nie dla wszystkich.
        Sa tacy, ktorzy kochaja siebie nawzajem i sie nie oskarzaja 🙂

        Naprawde tacy ludzie sa ❤

    2. „Patriarchat – Matriarchat – odwieczna wojna a to przecież o uzupełnianie się rozchodzi…”
      Mezczyzna i Kobieta sa 🙂
      Razem moga Tworzyc Wszechswiaty !
      RAZEM !

  4. Vikingu-jeszcze się taki nie urodził ani się nie ”wytworzył”
    co by STWÓRCĘ przeskoczył…wszystko Stworzenie materialne i organiczne jest po coś…
    Uzupełnianie się jest oczywiste…jak mówił wczoraj Pan Tadeusz..
    Mądrzy Ludzie powiadają że Mężczyzna i Kobieta z tyłu wyglądają podobnie a z przodu pasują…i tak ma być..
    wg..Wzorca Pierwotnej Matrycy……..Buziaki

    1. „Mądrzy Ludzie powiadają że Mężczyzna i Kobieta z tyłu wyglądają podobnie a z przodu pasują…i tak ma być..” 😀 Są wtedy oboje zadowoleni, bo MOCno połączeni…😉 😁 Po co więc swary głupie, skoro i tak wszyscy jesteśmy w kosmicznej zupie 😁

    1. Kobieta jest okiem, a mężczyzna ręką.
      Kobieta widzi jak i co ma wyglądać, ale nie umie tego wykonać. Mężczyzna nie ma wizji, ale umie zrobić.

      Mężczyzna jest okrętem, a kobieta kompasem.
      Na co sie zda kompas, leżący w szufladzie w domu?
      Na co się zda bez kompasu okręt, który prędzej czy póżniej wpłynie na mieliznę? 🙂

      1. No więc widzisz Krysiu jeden be drugiego ani rusz, szkoda tylko, że czasem spotyka się na swym szlaku okręt wojenny.
        😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀

  5. „Mądrzy Ludzie powiadają że Mężczyzna i Kobieta z tyłu wyglądają podobnie a z przodu pasują…i tak ma być.”

    No, proszę – wychodzi na to, że mój były partner był mądrym człowiekiem! 😉

    Kiedy mówiłam, że do siebie nie pasujemy, w odpowiedzi zawsze słyszałam: „Jak to nie? Z przodu pasujemy, a z tyłu jesteśmy tacy sami,” 😉

    Jak ja mogłam nie dostrzec jego mądrości … 😀 😁 😂

    1. „Jak ja mogłam nie dostrzec jego mądrości … 😀😁😂”.

      Widocznie miał coś tak ogromnego, co tę mądrość przysłoniło 😂

  6. Dziś słońce zaświeciło, dziś słońce przygrzało, że aż mi się zachciało…😉 Dobrze, że uprawiam sporty, bo inaczej rozsadziło by mi szorty 😉 😁

      1. „Vikingu, czy Ty jesteś może spod znaku Bliźniąt? 😀 😀” Nie, a czemu się Anno dopytujesz? 😀

  7. „Też jestem, kolejną tu, fanką Depeche Mode”.

    Teraz to jestem raczej fanem zespołu De/Vision, który przypomina mi stare Depeche Mode. Byłem na koncercie De/Vision w Warszawie, ale nie na tym, co był ostatnio, tylko jeszcze wcześniej. Nie uważam ich jednak za klon Depeche Mode, bo De/Vision mimo wszystko jest inny i mają coś swojego, a ich teksty są nawet bardziej pozytywne od tekstów Depeche Mode.

      1. „Kilkanaście przesłuchałam i trafiłam na to:”
        „Try to forget” to bardzo stary utwór De/Vision i wokalista jeszcze według mnie wtedy „raczkował” wokalnie. Lubię jego głos, jeszcze bardziej niż Davida Gahana z DM. Posłuchaj tego De/Vision: https://www.youtube.com/watch?v=gsnI94eQtkU

  8. Pojechałam wczoraj na przegląd samochodu…i postanowiłam wracać do domu okrężną drogą przez lasy,bory łąki i widziałam bociana na łące..pod lasem. Zatrzymałam się bo myślałam że może to kot był..ale nie..to bocian sobie przycupnął..nagle wstał i wyprostował się i przyglądał mi się..po chwili odleciał..
    Wyczułam że mu smutno jest…Pozdrawiam

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRkK9GB_pRIEI1lhb2wckc8zxDIDOzoTKjhAU9J8L2N2hrqHX4c

  9. „Nie dacie rady odstawić, bo jesteście uzależnieni od kontaktów, od gadulstwa 😉”

    Ost rzecz bo skądś to napływa

    Ty/ wy jesteście od tego uzależnieni , a nazywacie to programami zamiast podjąć słuszne decyzje i zmianę w życiu osobistym .
    To całe przebudzenie daj aby się tak stało idzie przeogromnym cierpieniem , pamiętacie masowe samobójstwa przez internet kim były te dusze i jakie zadanie i przesłanie dla was miały ? Kto was zmusza do kupowania tych rzeczy swoim dzieciom ? Prawda po oczach a wy dalej swoje . Zamiast badać temat .
    Mogłabym tu wymieniać w nieskończoność , od dziecka mówię ludziom co mówię bo to widzę i dostrzegam i co ? i nic . Ludzie kochają oddawać swoje życie w czyjeś ręce z powodu programów ? nie, z wygody . Prawda bije was po oczach a wy dalej szukacie winnych . Tylko że wiele dusz już ma dosyć , na prawdę . Iluż było Mistrzów co wskazywało kierunek ? i ilu za nimi poszło ? Doszło do tego czego doszło obrazowanie sobą czyli branie cierpienia tego świata na siebie i unaocznianie wam go . Kto jeszcze będzie winny że wy nie chcecie przestać i zacząć widzieć . Kościół się ukrywał z tym co robi ? nie, a wy dalej w te drzwi mimo że nic nie było ukrywane . Szukane są kamyczki w jakim celu w celu spalenia czytaj zemsty ? Oby was ta droga nie pochłonęła . Źródło nie było napite gdy zgodę dawało 😉 Prawda ? Odpowiedzialność to brak obwiniania minn innych tylko zmiana w sobie i odpowiedni kierunek . Samotność jest Piękna wierzcie lub nie ale tam człowiek nie odczuwa poczucia samotności . A przemoc zawsze zrodzi przemoc , to wszystko i na tyle .

    Ptaszku ja od dawna nie korzystam z tel , jest tylko po to aby w razie wu z rodziny mogli się ze mną skontaktować , często i gęsto zostawiam go gdzieś w innym miejscu bo ? bo nie jestem uzależniona i zapominam o nim . W domu oglądają tv ja przestałam chyba ze filmy przyrodnicze czasami bo ? bo nie jest mi potrzebny do zagłuszania swojego wnętrza Tu drogi poprowadziły mnie w innym celu ale kresu już tego też nadszedł czas. Zacznijcie otwierać się na innych ludzi a nie separować bo robicie to wciąż i wciąż .

    Ptaszku do usłyszenia może kiedyś w dżungli 🙂

    1. Kochana MI ja w skrócie powiedziałabym tak …..zmieńmy , uspokójmy nasze myśli, a zmienią się nasze słowa i czyny, gdyż to one są jedyną drogą do przemiany osobistej każdego z NAS.

      Zwyczajnie zacznijmy myśleć inaczej, piękniej , a świat odpowie nam na to inną kreacją zdarzeń.
      Mamy MOC tworzenia, kreowania piękna, ale coś z Nami jest nie tak, gdyż ciągle narzekamy, że nie jest tak jak byśmy chcieli.

      Na zewnątrz Nas jest taki świat jaki kreujemy w naszych wnętrzach, do kogóż zatem słać należy żale, tylko do siebie.

      1. „Mamy MOC tworzenia, kreowania piękna, ale coś z Nami jest nie tak, gdyż ciągle narzekamy, że nie jest tak jak byśmy chcieli.”

        SłowiAnka , owa >MOC jest proporcjonalna do energii; a tej nam ukrdziono DUZO !!!
        Wampirki mniejsze i wieksze sa wszedzie 😉 z szacunkiem dla bytu kazdego 🙂
        A bez energii, z Moca slabiutko !
        Wiec nie obarczajmy nikogo poczuciem winy, ze nie tworzy, bo ranny wojownik swiatla, to ranny czlowiek !
        A ilu z nas poraniono w zyciu ?
        Male i wieksze Rany !
        A bywa, ze i tu 😉

      2. „Mamy MOC tworzenia, kreowania piękna”

        Ja, Dziecko Moich Wielkich Przodków, mam MOC Tworzenia i CZYNIENIA 🙂 Piekna ❤
        Tak jak CZYNili to Przodkowie, tak jak MOGuCZYJE Medrcy CZYNili, tak jak to Madre PraMatki CZARoDZIEjki DZIELALY 🙂 Czynily 🙂
        Ale rozumiem, ze Przodkowie wielu Braci i Siostr moga miec inne korzenie i oni sie bardziej w "kreowaniu" odnajduja.

  10. „A propo świecących kul. Wczoraj, niedługo po moim ostatnim komentarzu włączył mi się losowo ten kawałek:” Bardzo lubię ten utwór DM, ale wiesz o tym, że jest to utwór o kobiecej dominacji…? 😉 W tym teledysku na perkusji gra Alan Wilder, którego najbardziej lubiłem i ceniłem w zespole DM. Jak te pryki, mogli pozwolić na to, że on odszedł z zespołu. Alan dbał o brzmienie grupy i to dzięki niemu DM tak ciekawie brzmieli.

    1. „ale wiesz o tym, że jest to utwór o kobiecej dominacji…? 😉”

      Tak. I dlatego sam tekst do mnie nie pasuje 🙂 Wiem, że kobiety mają moc, ale dość się już w życiu napatrzyłam na manipulacje mężczyznami (nie żeby oni byli „święci” 😛 )

      Owszem, można być czasem lekko „zadziorną” ( 😉 ), trochę kokieteryjną itp. – ale tylko kiedy trzeba i ile trzeba – czasem ŻEBY DAĆ KOMUŚ POWÓD DO PRZEMYŚLENIA PEWNYCH KWESTII. Niestety nie zawsze to działa tak jak chcemy, bo każdy ma inną ekspresję, inne filtry postrzegania i można zostać źle odebranym……….. :/ 🙂

      A jeśli już występują jakieś nieporozumienia, to najlepiej się chyba zamknąć… No trudno. „Try to forget”…

  11. Tawie -nie ma co odstawiać jak się nie ma…..srajfona…jest tel.do komunikowania się -nokia c.Dziękuję z a uwagę..

    1. Smartfony lub lepiej srajfony to jakiś koszmar. Mam zwykły telefon, którego też ostatnio mam dość. Philips E168. Dostaję od masy ludzi linki, zdjęcia i proszę, by mi nie wysyłali, bo na tym telefonie ja tego nie widzę. Ludzie myślą, że każdy ma srajfona. Muszę przenosić bluetoothem na kompa itd. Tel jest do kontaktu w chwilach tzw.podbramkowych. Bądźmy tu i teraz i korzystajmy tylko w ostateczności z „dóbr” „cywilizacji”. Dziś widziałem martwą sikorę bogatkę. Zatem: TYLKO TU I TERAZ. Pozdrawiam =, Justyno, Ciebie, i cała TAWERNĘ. Howgh! Aloha! Sława!

      1. „Smartfony lub lepiej srajfony to jakiś koszmar.”
        Tak, bardzo niebezpieczne narzedzie zniewalania i niszczenia Natury i Ludzi!

        Nas Ptakow tez !!!

      2. „Smartfony lub lepiej srajfony to jakiś koszmar”Święte słowa Śpiewie ptaka:)Płakać mi się chce gdy patrzę na ludzi,zwłaszcza na młodzież „Smartfonową”Kiedy oni mają czas na życie?Słuchawki na uszach,oglądanie filmików i o zgrozo filmów kilkugodzinnych na tak małym ekranie ,setki rozmów dziennie na komunikatorach,mnie to przerasta.Kiedyś myślałam że komórka to jest smycz,ale smartfon to smycz z kagańcem na zamkniętym wybiegu i niewolnictwo w białych rękawiczkach w jednym…To cudowne że jest takie miejsce jak tawerna ,gdzie człowiek wchodzi i czuje że nie cały świat oszalał i że istnieją ludzie którzy żyją pełnią życia:)pozdrawiam tawerniaków i szefa tawerny:)

      3. „Ale odpowiedz mi na pytanie, dlaczego tak wyewoluowana dusza tak rzadko zabiera głos na Forum?… 😉”
        Bo Pan Klejto ciezko pracuje…jak nas wielu.
        „zabierac glos na forum” czesto znaczy zrezygnowac z mycia okien, sprzatania, odwiedzania znajomych i wielu innych czynnosci, co przy zyciu rodzinnym nie jest mozliwe…zmywanie naczyn trzeba jednak zachowac nawet w sytuacjach 😉 „ekstremalnych”, bo „jednorazowki z plastiku” to obraza Dla Matki Natury !

      4. Oj, Ptaszku, Ptaszku, uroczyście i oficjalnie informuję Ciebie i wszystkich Czytelników:

        doskonale wiecie, że w hierarchii potrzeb Maslowa prezentacja swoich refleksji na łamach Tawerny jest podstawową dążnością istoty ludzkiej na naszej przepięknej planecie… 😀🔆

        Więc…

        proszę się nie migać, tylko do roboty… 😉😁

      5. Czemu? Zabieram głos, kiedy czuję,że naprawdę trzeba zabrać głos. Słowa, to z drugiej strony, przestały mieć znaczenie. Cisza, słuchanie głosu natury, ptaków-to ma sens. Nie chcę używać za wielu słów, tym bardziej,że w życiu jestem gadułą, by nie zatracić sensu, który jest w ciszy i głosie natury. Tu i teraz. Jak śpiew ptaka. Te śpiewają coraz głośniej. Słuchajmy ich. Pozdrawiam serdecznie!

      6. „Jaki piękny nick. ”
        Ja wybieralem „IMIE na Bloga”, jak ktos woli : PRZYDOMEK 🙂
        Ale zadnego „nicka”, bo to nie nasze !

      7. „proszę się nie migać, tylko do roboty… 😉”
        Po komentarzach widac, ze Ptaszek „sie nie miga” 😉
        Ograniczam czynnosci” do zmywania naczyn” 😉 , (bo ja Ptak Wedrowny) reszta czasu poza praca, idzie na Bloga.
        Ale rozumiem Braci i Siostry, ktore maja GNIAZDA ❤
        I tez mi teskno za Gniazdem, ale poki co…co sie zrobi, to bedzie zrobione.
        A ze sie temat GNIAZDA tak jakos pojawil 🙂 …moze Szczodre Zycie dla mnie wije w ten Czas, gdy ja dla Braci i Siostr pisze ❤ 🙂 😉
        O, Golab wzlecial ku gorze i siadl wysoko na budynku obok 🙂 dolecial Drugi…

      8. Tak-dawniej im mniejszy srajfon tym bardziej postępowy, nowatorski, awangardowy, nietradycyjny, ..
        powód zazdrości wielu ….a dzisiaj- gość wykłada na stół taki prawie ”tablet” i rozgląda się czy zauważają…
        …obowiązkowo w etui…/tak wygląda jak mój kalendarz książkowy
        …pytam przecież to jest brak wolności…no to co poradzę odpowiada….ją wszyscy pytani…odruchowo…samoczynnie…

      9. „Ale odpowiedz mi na pytanie, dlaczego tak wyewoluowana dusza tak rzadko zabiera głos na Forum?…”Trochę dlatego że obawiam się że nie mam nic wystarczająco ważnego do powiedzenia ,a trochę dlatego że sama nie jestem pewna czy moje postrzeganie świata jest właściwe. Bardzo lubię z Wami przbywać Tawie, całym sercem jestem z Wami i pragnę aby ludzie odnaleźli siebie i dostrzegli siebie w drugim człowieku bo wtedy będziemy mieli już z górki:)Przesyłam wszystkim mnóstwo dobrej energii:)

      1. Ptaki dzisiaj śpiewają na forum 😉 i na dworze, z równym natężeniem. 🙂
        Przycięłam dzisiaj kilka gałęzi mojego klonu jesionolistnego przy akompaniamencie ptasiego świergotu. Zdążyłam w samą porę, bo chociaż zrobiło się już niemal wiosennie, to soki jeszcze nie zaczęły krążyć, co przyjęłam z ulgą, bo on bardzo „płacze”, gdy cięcie zrobi się za późno.

  12. „No więc widzisz Krysiu jeden be drugiego ani rusz, szkoda tylko, że czasem spotyka się na swym szlaku okręt wojenny.
    😀 😀 😀 😀 😀 😀 😀” Widocznie ten okręt wojenny, nie spotkał wcześniej dobrego kompasu, który by mu pokazał właściwą drogę do portu…albo prosto do TAWerny, więc na wszelki wypadek wytoczył swoje działa 😁 😁

    1. No jak tu nie wskoczyć do Tawerny i nie oznajmić z radosnym zdziwieniem, że TAKI np. Viking Scytuje dosłownie moje myśli? 🙂 🙂 🙂

      A odnośnie działa…
      Jak to się ten poemat zaczynał?
      ,,Wstąpiłem na ciało…
      … samo tego chciało” ? 😀 😀

      Chyba cóś tak…

      1. „No jak tu nie wskoczyć do Tawerny i nie oznajmić z radosnym zdziwieniem, że TAKI np. Viking Scytuje dosłownie moje myśli? 🙂 🙂 🙂”
        Viking sobie szczytuje… 😀 🤣, a kiedy trzeba myśleć to myśli 😜

      2. Krysiu, Vikingu – a znacie ten poemat?

        Chłop potęgą jest i basta!
        Ale mniejszą niż niewiasta. 😀 😀

  13. „Myślałam, że zbanowali za sprośności, skoro jest to wykład o fallusie i kondomie … 😉 😀” Czyli moje klimaty 😁 🤣 Chyba muszę to obejrzeć 🤔

  14. „Fallus jest narzędziem boskiej kreacji, więc trzeba umieć się z nim obchodzić… 😀🔆” Ale się teraz uśmiałem, obym zajadów nie dostał 🤣. To jednak prawda, co napisałeś 😁

  15. „„ale wiesz o tym, że jest to utwór o kobiecej dominacji…? 😉”

    Tak. I dlatego sam tekst do mnie nie pasuje 🙂” Oczywiście to było pytanie retoryczne z mojej strony. Coś czuję w kościach, że z Ciebie musi być fajna babka, z którą „można konie kraść” a nawet chodzić po rozżarzonych węglach z uśmiechem na twarzy 😉

    1. Dziękuję Vikingu za komplement 🙂

      ———-
      Z tymi węglami to jednak nie do końca tak.. Czasem „nogi bolą” i nie jest mi do śmiechu. Tym bardziej dziś (!) Z nikim zwady nie szukam i wroga sobie z nikogo nie robię. A mimo to znajdują się tacy którzy pokazują mi, że jednak chyba im w czymś wadzę. Jeśli ktoś znów „tłucze po garach” i nie szanuje mojej Woli, tym bardziej kiedy czynię kroki, żeby odetchnąć od natłoku myśli i oderwać się bardziej od neta – to jak mam to odbierać…?! 😦
      W dodatku nie wiem kto i czego ode mnie chce, także czasem lepiej „spuścić z tonu” i z węgli zejść..

      MI poruszyła kiedyś ważną kwestię. To w jaki sposób jest szanowana nasza WOLA, świadczy o tym z jaką świadomością mamy do czynienia. Też tak to widzę. Wysoka świadomość zrozumie, że „nie, znaczy nie!” i nie będzie się pchała na siłę tam gdzie jej nie chcą.

      1. „Wysoka świadomość zrozumie, że „nie, znaczy nie!” i nie będzie się pchała na siłę tam gdzie jej nie chcą.” Jestem pewny tego, że takie czasy w końcu nastaną, bo też czegoś takiego nie lubię.
        Nie przejmuj się takimi rzeczami, trzymaj głowę prosto, piersi do przodu i przed siebie 😉

  16. Kochani. Ptaki rozśpiewują się coraz bardziej. Słyszałem drozda śpiewaka. Nie mam pewności 100-procentowej, ale nawet jeśli, to ptak z rodziny drozdów dał przed momentem piękny koncert. Wiosna. U ptaków na pewno. Pozdrawiam z drozdowym śpiewem. 🙂

  17. Bardzo ciekawy odcinek Horyzontu Zdarzeń poświęcony projektowi Deep State Mapping Project, czyli projektowi zmapowania struktur światowej władzy. Autorem map jest młody człowiek – Dylan Luis Monroe, który podjął się zadania ustalenia powiązań między różnymi ośrodkami władzy na naszej planecie. To, że jednym z głównych graczy jest Watykan, to wiemy, ale zaskakujące mogą być informacje np. na temat roli Szwajcarii w tych światowych rozgrywkach lub postaci o imieniu Pindar. Nie chcę zdradzać szczegółów, zachęcam do obejrzenia.

    .https://www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=C1elRVHRUgc

    1. Wysłuchałam rozmów, jakie panowie z Edge of Wonder przeprowadzili z twórcą tych map.
      Z ciekawostek – Karol, Książę Walii z zadowoleniem stwierdza, że badania genealogiczne dowodzą, że jest potomkiem Włada Palownika (Vlad the Impaler) znanego jako Hrabia Dracula. 😉
      .https://www.youtube.com/watch?v=xX-x-0-r_kg (po ang.)

  18. „Alez ten SWIAT jest obok Ciebie 🙂
    Ale nie dla wszystkich.
    Sa tacy, ktorzy kochaja siebie nawzajem i sie nie oskarzaja 🙂

    Naprawde tacy ludzie sa ❤”
    Wiem, że tacy ludzie są, aż taki „ciemny” nie jestem 😉
    Chce jednak aby wszyscy tacy byli, którzy się kochają bez obwiniania się 🙂

  19. „Bardzo dziwne, poznikaly filmy o Atenie…te z YT ???
    Bylo duzo, a nie znajduje ???” No ale jesteś tu Ateno-Arkono,z czego się cieszę 🙂

    1. Dziekuje Vikingu i Scyto.

      ❤ 💗 💛 💚 💙 💜

      Jestem.

      👍

      „Знаки-руны из Руяна
      От понтифика храня,
      Мы скрывали в океане
      До особенного дня.
      Мы скрывали в океане
      До особенного дня.

      Ты волна от Перуна,
      За собою нас веди!
      Тайну подними со дна
      И память нашу пробуди!
      Тайну подними со дна
      И память нашу пробуди!”

      .https://www.youtube.com/watch?v=9UsO32JBMD4

      1. Nie jestem teraz zalogowany na swoim kanale you tube, ale tak odsłucham.
        Czy masz tłumaczenie na Polski?

      2. Właśnie przeczytałem w necie o grodzie Arkona:
        Zniszczenie grodu

        W 1136 roku król Danii Eryk II Pamiętny zmusił do kapitulacji obrońców, poprzez zajęcie nadbrzeżnych źródeł wody, jednak Ranowie szybko odzyskali samodzielność, a mieszkańcy zbudowali wewnątrz grodu zbiornik na wodę, by zabezpieczyć się przed podobnymi wypadkami.

        Została zdobyta i zniszczona 12 czerwca 1168 roku przez króla duńskiego Waldemara I. To wydarzenie poprzedziło wymuszoną chrystianizację mieszkańców tego regionu.
        Mam nadzieje, że mnie jako duńskiego Vikinga o to nie obwiniasz Ateno-Arkono 😉
        Fajny ten utwór co zapodałaś, podoba mi się.

      3. „Mam nadzieje, że mnie jako duńskiego Vikinga o to nie obwiniasz Ateno-Arkono 😉”

        Drogi Bracie Vikingu i Scyto ❤
        , Skarb Arkony jest nie tam, gdzie GO szukali ❤

        " Ateno-Arkono 😉"

        Dziekuje 🙂

  20. Na razie nowi władcy planety robią nam dobrze, bo gonią stąd gady i sprzątają po nich odchody… 😉

    To jest etap zwany okresem przejściowym Wielkiej Zmiany. Bez okresu przejściowego się nie da. A jeśli ktoś uważa, że się da, to niech wykaże, jaki jest mocny.

    Co będzie miało miejsce na naszej przepięknej planecie po okresie przejściowym, zależy oczywiście tylko i wyłącznie od „hardych” Polaków 😉😀😁

    Taw – „sprzątają” Ci z Syriusza ?.Czy coś więcej o nich możesz napisać ?.

  21. „Trochę dlatego, że obawiam się, że nie mam nic wystarczająco ważnego do powiedzenia, a trochę dlatego, że sama nie jestem pewna, czy moje postrzeganie świata jest właściwe”.

    Nie przejmuj się tym i bądź sobą 🙂 Np. ja ostatnio piszę tylko same jakieś bzdury i nie myślę o rzeczach „ważnych”. Przez ostatnie dni dostałem jakiejś takiej głupawki i mam taki dobry humor, że mi w głowie tylko same figle i jajca 😀 Jestem trzeźwy i nie piję od dłuższego czasu żadnego piwa, a czuje się jak pijany 😄😄

      1. „Upojony Życiem… 🔆😀”

        Właśnie 🙂. Nawet jak byłem dzisiaj na spacerze, to chociaż mam na osiedlu knajpę z dobrym piwem, nie wszedłem tam, chociaż mnie bardzo kusiło 😀 Po co miałem tam iść, skoro już byłem pijany 😀 Może mi z nieba Obcy jakiś alkohol sypią? 😀 A tak na poważnie, to fajnie mi się dzisiaj spacerowało. Trochę zimno, ale wbiegając po schodach się rozgrzałem 🙂

      2. Tak, dzisiaj był super dzień na spacery, zrobiłem wiele kilometrów nad rzeką. Widziałem porządnie podpiłowane przez Bobry, ale jeszcze stojące drzewo, pnie po drzewach już przez Bobry ściętych oraz 6 bobrowych tam.

        Widziałem też młodego… Bociana (zimuje w kRaju) 🙂

      3. Niedawno czytałam o bocianach pozostających na zimę w Polsce. Liczeniem zimujących bocianów od pięciu lat zajmuje się Fundacja Przyrodnicza Pro Natura. Pięć lat temu naliczyli 60 ptaków, a w tym sezonie już 120. Nasze kochane boćki znajdują najlepsze tereny dla przetrwania zimy w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim. 🙂

      4. ” dla przetrwania zimy w województwach warmińsko-mazurskim i podlaskim. 🙂”
        To nie jest dobry znak dla Bocianow. Zostaja te, ktore nie maja sily do lotu. One i ich RODY wiedza, ze nie maja sily na dlugie loty do Egiptu i szukaja pomocy tu, gdzie sa. ale to sa zawsze DRAMATYCZNE WYBORY I SYTUACJE !
        JAK U LUDZI W ROZLACE !

        Czesto sa one poranione przy zniwach kombajnami. Czesto przez linie wysokiego napiecia.
        Udaje im sie przezyc, ale brak sily na RODOwa wedrowke.
        A Podlasie i Mazury bogate w WODE i nie zawsze Ona zamarza. Ale czesto bez pomocy ludzi by nie przezyly. To smutne, te oslabione Bociany…
        Zdarza sie tez labedziom…to nie jest zgodne z ICH rytmem biologicznym…
        UWAGA !!!
        Nie dokarmijacie labedzi chlebem !
        Rozsadza ich system trawienny. LABEDZIE JEDZA GLONY !!!

        Jesli ratujecie labedzia rannego, zapytajcie weterynarzy i lepiej jeszcze kogos z kola ochrony ptakow ! ❤

  22. „Krysiu, Vikingu – a znacie ten poemat?

    Chłop potęgą jest i basta!
    Ale mniejszą niż niewiasta. 😀 😀”
    Nie znałem tego poematu, ale teraz już to wiedząc boję się wyjść
    na ulice, bo gdzieś tam za rogiem może się czaić potężna niewiasta i jeszcze mnie zaciągnie do bramy, więc muszę być schludny i przygotowany 😀 🤣

    1. Czyli co?- odwracając powiedzenie, boję się, ale chcę… 😉 Przyznaj się, przecież marzysz o tym, żeby Cię któraś niewiasta zaciągnęła do bramy … 😂😂😂

      1. „Czyli co? – odwracając powiedzenie, boję się, ale chcę… 😉 Przyznaj się, przecież marzysz o tym, żeby Cię któraś niewiasta zaciągnęła do bramy … 😂😂😂”

        Podobno to, czego się boimy, jest czasem naszym największym fetyszem 😉

  23. „Uwielbiam Depeche Mode.”
    Tego się po Tobie Śpiewie ptaka nie spodziewałem. 🙂
    Myślałem, że wolisz raczej inną muzykę.
    Widzę, że jeszcze wielu rzeczy o Tobie nie wiem 🙂
    Tak jak napisałem już wcześniej, kiedyś byłem bardzo „zakochany” w tym zespole. Depeche Mode był przez wiele lat dla mnie zespołem najlepszym i jedynym w swoim rodzaju, ale według mnie zespół coś utracił. Chociaż jak ostatnio ich słuchałem na YT, to jeden z ich nowym utworów mi spodobał i dodałem nawet do swoich ulubionych.

  24. „Podlasie to Boży Zapiecek 🔆

    (u Pana Boga za piecem)”
    Mój Ojciec lubi ten serial 🙂
    Mnie śmieszy jak w tym serialu, wszyscy mieszkańcy się słuchają tego księdza 🙂 Ten ksiądz dość upierdliwy jest 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s