wrotycz

Opis botaniczny

Roślina wieloletnia dorastająca do 120 cm wys., silnie pachnąca, gorzka, nieco kamforowa w smaku; liście pierzastosieczne; odcinki (listki) podłużnie lancetowate; liście z ogonkami o odcinkach pierzastowrębnych; górne liście o odcinkach wrębno-piłkowanych; koszyczki kwiatowe zebrane w szczytowy, gęsty baldachokształtny kwiatostan; kwiaty żółte, miseczkowate; owoc – niełupka. Kwitnie od lipca do września.

Występowanie: Rośnie na przydrożach, przy budowach, na usypiskach i przy wykopach, na łąkach, na polach, ugorach i polanach leśnych, w ziołoroślach, nad brzegami wód. Roślina ruderalna i pospolita. Występuje najczęściej masowo. W Polsce dość pospolita.

Surowiec

Surowcem jest ziele, kwiat wrotyczu (Flos tanaceti) syn. koszyczek wrotyczu (Anthodium Tanaceti), liść i owoc wrotyczu – Herba, Flos, Folium et Fructus Tanaceti.

Okres zbioru: Ziele i liscie zbiera się przed i w czasie kwitnienia. Kwiaty nalezy pozyskiwać w czasie kwitnienia. Liście zbiera się od maja do sierpnia, natomiast kwiaty od lipca do sierpnia, ewentualnie do września. Owoce zbiera się w czasie dojrzewania.
Suszenie: Z uwagi na to że koszyczki kwiatowe wewnątrz trudno wysychają , a zbyt długo suszone ciemnieją najlepiej suszyć w temperaturze podwyższonej. Surowce trzeba wysuszyć w ciemnym miejscu, gdzie temepratura nie przekracza 35 stopni C. najlepiej w lekko ogrzanym piekarniku lub przed nim, aby zabieg ten nie trwał zbyt długo. Wyższa temperatura suszenia może zubożyć susz o składniki lotne (olejki eteryczne).

wrotycz

Skład chemiczny

Kwitnące ziele i liść worotyczu – Herba et Folium Tanaceti zawierają olejek eteryczny (1,5-2%), lakton seskwiterpenowy – tanacetynę (tanacetin) C11H16O4, lakton seskwiterpenowy arbosculin, lakton epi-ludowicyna, kwas jabłkowy, winowy, walerianowy,  flawonoidy (jaceidyna – jaceidine, jaceozydyna – jaceosidin, kwercetyna, apigenina, diosmetyna, diosmina – działaja przeciwalergicznie, hamują działanie histaminy, mają wpływ przeciwwysiękowy, przeciwzapalny, hamują odtwarzanie noradrenaliny, tonizują naczynia krwionośne), kwas chlorogenowy, kwas taninowy,  lakton – artemoryna (artemorin), elemen (elemene) o działaniu przeciwrakowym  (anticancer, antitumor; wzbudza apoptozę działa cytotoksycznie), kwas kawowy, eupatylinę (eupatiline – flawon = 5,7-dihydroxy-3,4,6-trimethoxyflavon wzbudzający apoptozę; hamuje rozwój nowotworów; stosowany w fitoterapii do leczenia niektórych białaczek); seskwiterpen – germakren = germacrene, partenolid (parthenolide) – seskwiterpen o silnym wpływie przeciwzapalnym, inhibitor lipooksygenazy i syntetazy prostaglandynowej, wywiera działanie przeciwnowotoworowe, rozkurczowe, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze; fitosterole, piperyton C10H16O (piperitone, 3-methyl-6-(1-methylethyl)-2-cyclohexen-1-one, p-menth-1-en-3-one), lakton seskwiterpenowy rejnozyna (reynosin) o działaniu przeciwzapalnym; santamarynę = santamarine (działa rozkurczowo, przeciwzapalnie i przeciwrakowo).

wrotycz

Głównym składnikiem olejku eterycznego Oleum Tanaceti jest tujon (thujon) – do 70%, nazywany także tanacetonem (tanaceton),ponadto: chamazulen, tymol, kamfora (w tym kamfolenol), borneol, octan borneolu, tujolowy alkohol, 1,8-cyneol, wulgaron A i B (vulgarone-A, vulgarone-B), lyratrol, octan lyratrylu, bergamoten, alfa-pinen, alfa-terpinen, kariofilen, chryzantenol, octan chrazantenylu, seskwiterpen – dawanon (davanone) o działaniu przeciwnowotworowym, stymulującym układ dokrewny i przeciwzakaźnym oraz immunostymulującym; kadinen, sabinen.

wrotycz

Działanie farmakologiczne

Wyciągi z wrotyczu są silne i pewne w działaniu. Wrotycz zawiera bardzo dużo substancji przeciwzapalnych, silnie odkażających (przeciwroztoczowych, przeciwrobaczych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, przeciwgrzybiczych), przeciwalergicznych (przeciwwysiękowych, przeciwhistaminowych), przeciwbólowych (inhibitory synetetazy prostaglandyn), uspokajających, przeciwderpesyjnych, rozkurczowych, żółciopędnych, żółciotwórczych, regulujących przemianę materii, odtruwających.

Specjaliści fitochemicy weryfikując skład chemiczny Tanacetum, szybko dochodzą do wniosku, że sporo składników wrotyczu jest stosowanych w lecznictwie w formie nowoczesnych preparatów, przy czym wiele z nich jest uzyskiwanych z egzotycznych roślin, przez co leki te są bardzo drogie.

Preparaty wrotyczowe pobudzają akcje serca, zwiększają siłę skurczu mięsnia sercowego, pobudzają oddychanie, wzmagają wydzielanie hormonów. Regulują miesiączkowanie. Zwiększają ukrwienie narzadów płciowych i nasilają odczuwanie wrażeń seksualnych. Przedłużają efekt doznań płciowych. Znoszą  bóle głowy, bóle miesiączkowe, kolki.

Stosowane doustnie i na skórę działają hamująco na procesy autoagresji immunologicznej, dzięki czemu mogą być z powodzeniem stosowane w fitoterapii chorób autoimmunologicznych typu łuszczyca, reumatyzm, toczeń.

Od dawna wiadomo, że wrotycz zwiększa odporność organizmu na zakażenia za sprawą wielu laktonów i terpenów. Wodny wyciąg z ziela przyśpiesza też wyleczenie z chorób zakaźnych, np. odry, grypy, przeziębienia, anginy, płonicy.

Wrotycz niszczy większość pierwotniaków, obleńców, płazińców, owadów i roztoczy pasożytniczych. Wyniki moich badań potwierdzają, że wyciągi z wrotyczu niszczą szybko i skutecznie nużeńca (demodex), świerzba, kleszcza, swędzika i in.  Od dawna ocet wrotyczowy jest stosowany do zwalczania wszawicy. Wrotycz działa napotnie i przeciwgorączkowo.

Nie zaobserwowałem objawów zatrucia przy przyjmowaniu dawki 200-220 ml naparu i odwaru 4 razy dziennie (3 łyżki suszonego ziela na 2 szklanki wrzącej wody).

Tujon zawarty we wrotyczu i bylicach posiada strukturę zbliżoną do kanabinoli zawartych w konopiach, jednak dawki wodnych i alkoholowych wyciągów wrotyczowych stosowane w ziołolecznictwie nie mają narkotycznego wpływu. Istnieją doniesienia, ze tujon przyłącza się do tych samych receptorów w układzie nerowym co kanabinole.
Wrotycz jest alternatywą dla sterydowych i niesterydowych leków przeciwzapalnych. Hamuje odczyny zapalne, bowiem jest inhibitorem dla histaminy, tromboksanu, leukotrienów i prostaglandyn. Działa antyagregacyjnie. Zapobiega zastojom krwi, odkładaniu blaszek miażdżycowych w tętnicach i powstawaniu zakrzepów.
Hamuje działanie następujących substancji endogennych w organizmie: acetylocholiny, norepinefryny (noradrenaliny), serotoniny, bradykinyny. Działa moczopędnie i przeciwobrzękowo. Tonizuje mięśnie szkieletowe.
Wyciągi alkoholowe i maści wrotyczowe oraz ekstrakty octowe z wrotyczu hamują objawy łuszczycy, zmniejszając proliferację komórek naskórkowych oraz odczyny autoagresji w skórze. Wyciągi alkoholowe i octowe leczą zmiany trądzikowe na skórze. Niekiedy następuje poprawa w ciągu doby po zastosowaniu. Regularnie stosowane dają dobre efekty lecznicze porównywalne do skuteczności siarczku selenu, erytromycyny czy betuliny. Okłady szybko cofają duże bolesne ropnie. Okłady z rozcieńczonego octu wrotyczowego cofają stłuczenia, obrzęki po kontuzjach, obrzęki kończyn, wybroczyny i siniaki.

Płukanki, częste przemywanie i okłady leczą stany zapalne błon śluzowych, w tym odbytu, narządów płciowych, gardła, jamy nosowo-gardłowej, jamy ustnej, zatok obocznych nosa. Krople wrotyczowe likwidują ropne zapalenie zatok nosowych.

Wyciągi z wrotyczu działają przeciwrobaczo (czerwiogubny środek), przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, pierwotniakobójczo, wykrztuśnie, tonizująco i wzmacniająco, silnie żółciopędnie, napotnie (bardzo silnie), przeciwgorączkowo, moczopędnie, nasennie (silnie), uspokajająco, (bardzo efektywnie), przeciwbólowe, przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie, nasercowo (zwiększają siłę skurczu mięśnia sercowego i zwalniają rytm serca), rozkurczowo, odtruwające; wzmagają produkcję śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego; pobudzają apetyt i regulują trawienie; wpływają na gospodarkę hormonalną; regulują miesiączkowanie i metabolizm oraz wypróżnienia.

wrotycz

Wrotycz na grypę i przeziębienia

Znakomite wyniki lecznicze uzyskałem przy pomocy naparu z wrotycza w przypadku grypy i przeziębienia. Jeżeli wrotycz zastosuje się szybko, to wyleczenie nastąpi po 3-4 dniach kuracji.

Wprost rewelacyjne efekty uzyskałem przy pomocy następującej mieszanki ziołowej:

Składniki: Kwiat lub liść wrotyczu – 2 łyżki
Nasienie wiesiołka – 1 łyżka
Ziele majeranku – 1 łyżka
Liść mięty – 1 łyżka
Ziele tymianku – 1 łyżka
Liść pokrzywy – 1 łyżka
Liść konwalii – 1 łyżka
Ziele nawłoci – 1 łyżka
Liść babki – 1 łyżka
Ziele mniszka – 1 łyżka
Przygotowanie: Wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać 1 szklanką wrzącej wody, odstawić na 30 minut, przecedzić.
Stosowanie: Pić 4 razy dziennie po 200 ml; dzieci – 100 ml.

Powyższa mieszanka obniża skutecznie gorączkę, leczy grypę, przezię­bienie, likwiduje bezsenność, wewnętrzny niepokój, zaburzenia sercowe, wyczerpanie nerwowe; łagodzi kaszel; wzmacnia siły obronne organizmu, reguluje metabolizm i wypróżnienia, odtruwa organizm.

wrotycz

Wskazania

Choroby zakaźne. Osłabienie i wyczerpanie nerwowe. Depresja. Niedobór soków trawiennych (pepsyny, kwasu żołądkowego), choroby pęcherzyka żółciowego, dróg żółciowych i wątroby, kolki, bóle brzucha i podbrzusza, zaparcia. Spowolniona przemiana materii. Zaburzenia procesów odtruwania. Przewlekłe choroby skórne o podłożu troficznym, wirusowym, bakteryjnym, roztoczowym i grzybiczym (trądzik pospolity, trądzik różowaty, trądziki zawodowe, zaskórniki, wyprysk, ropnie, czyraki, liszaje, liszajce, opryszczka, owrzodzenia, demodecosis, świerzb). Bóle głowy. Bóle miesiączkowe, zespół napięcia przedmiesiączkowego. Zaburzenia krążenia mózgowego, wieńcowego i w kończynach. Zespół zimnych dłoni i stóp. Częste omdlenia. Choroby alergiczne.

wrotycz pospolity

Choroby nowotworowe. Bezsenność, koszmary nocne. Gorączka, przeziębienie, katara, kaszel, nieżyt układu oddechowego. Choroby autoimmunologiczne (np. łuszczyca, toczeń, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów). Stany zapalne i zakażenia bakteryjne, grzybicze i roztoczowe oczu (np. nużyca oczu, ropne zapalenie powiek). Niemoc płciowa (impotencja). Obrzęki. Zakażenia przewodu pokarmowego pasożytami (np. owsiki, glisty, włosogłówka). Robaki obłe, wszawica, lamblioza, wzdęcia, skąpomocz, zaburzenia w wydzielaniu żółci, kamica żółciowa i moczowa, osłabienie, stany zapalne dróg moczowych i nerek, choroby wątroby, bolesne, nieregularne i skąpe krwawienia miesiączkowe, kłucie w sercu, przeziębienie, choroby zakaźne, nieżyt układu oddechowego, choroby skórne, bolę brzucha, stres, lęk, bezsenność, koszmary nocne (+Dolomit – 2 tabl. 2 razy dz.), gorączka.

Właściwości toksykologiczne i przeciwwskazania

Przedawkowanie przetworów wrotyczowych objawia się nudnościami, wymiotami, odbijaniem, biegunką, zaczerwieniem twarzy, kichaniem, zawrotami głowy, wzdęciami, poceniem się (lejący się pot), częstomoczem i charakterystycznym biciem serca. Po godzinie od spożycia nadmiernej dawki wodnego wyciągu i po 20 minutach od spożycia alkoholowego wyciągu rozwijają się halucynacje (omamy). W moczu pojawia się białko i krew. Objawem jest też częstomocz. Osoby wrażliwe zapadają w śpiączkę z objawami drgawek. Zaburzenia akcji serca mogą być niebezpieczne.

Nalewka wrotyczowa może spowodować uzależnienie.

Mleko, potrawy tłuste i olej rycynowy przyśpieszają wchłanianie składników terpenowych wrotyczu.

Nie podawać kobietom ciężarnym i kobietom karmiącym (laktacja). Wrotycz powoduje poronienie. Składniki czynne wrotyczu przechodzą do mleka.

[…]

autor: Dr Henryk Różański

Więcej (przepisy, preparaty, dawkowanie i stosowanie) na: 

Dr n. med. Aliaksandr Haretski o wrotyczu

aliksandr-haretski

Nalewka z wrotycza na kleszcze wg dr. Aliaksandra Haretskiego

Przygotowanie: Naczynie [nie plastikowe! – przyp. TAW] wypełnione kwiatami wrotycza zalewamy wódką. Użycie: Po kilku dniach część płynu wlewamy do spryskiwacza. Spryskujemy siebie, a nawet samochód, którym podróżujemy.

Wrotycz, bylica piołun i goździki na pasożyty wg dr. Aliaksandra Haretskiego

Przygotowanie: Wysuszone i sproszkowane (np. w młynku do kawy) kwiaty wrotycza, ziele piołunu oraz goździki wymieszać w równych proporcjach. Dawkowanie: 1 łyżeczka suchego proszku 3 razy dziennie przez 10 dni, pół godziny przed posiłkiem.

Uzdrów się sam 🙂

Reklamy

185 myśli w temacie “Kochani, zbierajmy zakazany w UE wrotycz (Tanacetum vulgare). Skutecznie zwalcza wszelkie pasożyty, odstrasza muchy, komary i kleszcze

  1. Moi drodzy, czy szykujecie sie juz powoli do sezonowego odrobaczania po lecie? Myslalam o wrzesniu, ale chyba pazdziernik bedzie lepszym wyborem. We wrzesniu kusza jeszcze brzoskwinie (a wiec weglowodany), a w pazdzierniku slodkich owocow coraz mniej. Do sliwek mnie nie ciagnie. Przypomne, ze zaleca sie przystapienie do odrobaczania na jakies 1-2 dni przed PELNIA KSIEZYCA. Wtedy robale sa najbardziej aktywne i nie trzymaja sie tak kurczowo scianek jelit. Latwiej je usunac.
    Pierwsza czesc kuracji (zmodyfikowana) przeprowadze wedlug „recepty” Barbary Kazany (opis powyzej). Orzech zielony na czczo (u mnie beda bezalkoholowe krople), swieze nasiona z dyni, lek z apteki? (tu sie zastanowie). Druga czesc – kuracja kroplami bezalkoholowymi (orzech+piolun+gozdziki) trzy razy dziennie przez reszte dni, babka pelsznik. Pierwsza czesc zabija dorosle osobniki, druga dodatkowo jajka. Scisla, kiszonkowa dieta, przynajmniej przez pierwsze dwa dni. Kiszonki, marchew, czosnek itd Przestrzegam przed czosnkiem. Zrobilam sobie tarta marchewke z czosnkiem (2 zabki) i podraznilam trzustke. Bol w nadbrzuszu jak cholera. Po kilku minutach przeszlo. Zdarzylo mi sie to kilka razy, nawet po 1 zabku, wiec wiem, co pisze. Dziwne, bo nie odczuwam takich sensacji, gdy jem salate typu mlecz (a wiec gorzka) z czosnkiem i oliwa. Czy wytrzymam bez chleba przez reszte dni? No nie wiem. Sprobuje. Zycze Wam wszystkim OWOCNEGO odrobaczania! 😉😁😀

    1. Kalinko: a co z wątrobą? Robiłaś badania? Swego czasu miałam zapalenie trzustki, ale czosnek wsuwałam i nadal zjadam niemal tonami i nic mi nie jest, a doprawdy układ trawienny mam wrażliwy. Pomyśl, czy to przypadkiem nie wątroba tudzież woreczek żółciowy (chociaż temu raczej czosnek nie powinien przeszkadzać). Nalewki z orzechów nie mam, ale też na bieżąco gonię robale wrotyczem, piołunem, glistnikiem, szczecią na przemian. Włączam w to wodę utlenioną i ostatnio czuję, że jest naprawdę dobrze. W sumie nie przepadam ani za owocami (lubię kwaśne jabłka – antonówka, reneta, leśne jagody, jeżyny, tylko leśne maliny i ewentualnie węgierki) ani za słodyczami. Natomiast jem chleb własnoręcznie pieczony na zakwasie z mąki eko (od zaprzyjaźnionego rolnika) i od czasu do czasu ziemniaki zakupione bezpośrednio od rolnika. Zobaczymy jak będzie zimą;).
      Trzymam za Ciebie Kalinko kciuki, żeby oczyszczanie przyniosło pozytywne efekty:).

      1. Emuszko, testy watrobowe zawsze wychodzily mi w matriksowej normie. U lekarza rodzinnego nie bylam juz….. chyba ze 2 lata. Omijam szerokim lukiem, ale moze warto by bylo zrobic sobie badania. Ciekawa jestem czy utrzymuje prawidlowy poziom witaminy D. Gdzies kiedys wyczytalam, ze ponoc watroba nie boli, tylko trzustka, dlatego pisze o bolach trzustkowych.
        Woreczek zolciowy wyciety. Mimo odrobaczania nie zniknela mi jednak z policzka brazowa plamka (mam ja od co najmniej 10 lat), wiec moze cos jest na rzeczy.
        W dzikim parku, do ktorego chodzimy nie widzialam wrotycza, ale zauwazylam zolta nawloc. Pelno nawloci.

      2. Emuszko, my tu gadu gadu o watrobie i trzustce, a tu pojawia mi sie wiadomosc, ze Barbara Kazana zamiescila nowe video. Tytul kluje w oczy: „OCZYSZCZANIE WATROBY – nie ma sie czego bac. cz. 2”.
        Cos musi byc na rzeczy. 🌞

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s