Rośnie rzesza świadomych ludzi stosujących odkrycia kwantowe w praktyce: świadomość „nie mam raka” oznacza: nie mam raka :-)

Słodko-gorzkie refleksje Jerzego Zięby po powrocie ze Stanów Zjednoczonych. USA to państwo Orwella: picie mleka prosto od krowy jest karalne.

Rośnie jednak rzesza świadomych ludzi niepozwalających na wmówienie sobie choroby i stosujących odkrycia kwantowe w praktyce. W kwantowym paradygmacie to my jesteśmy panami historii, boskimi Kreatorami: sami kształtujemy swoją własną rzeczywistość. W świecie kwantowym obowiązuje zasada:

„Jest tak, jak myślisz, że jest”.

A więc świadomość „jestem zdrowa” — realnie cofa chorobę.

Z Jerzym Ziębą rozmawia Janusz Zagórski.

TAW

Czytaj również:

Reklamy

Możliwość komentowania jest wyłączona.