Wrażenia ze spotkań wyborczych – ludziom nie chce się śpiewać „Hey Jude”

donald-tusk-superman

Siódmy rok już rządzą, w rękach pełna władza

Rząd, samorząd, prezydent – nikt im nie przeszkadza

I Trybunał nawet, też, Konstytucyjny

Wobec rządu na ogół jest dyspozycyjny

Szanuje ich Rosja, ceni Europa

Ciepła woda w kranie, w rurociągach ropa

Pendolino kupili, zaorali stocznie

A Tuska świat słucha ponoć jak wyrocznię

Lecz jednak w narodzie coś zgrzyta, coś wzbiera

Wstaje człowiek i pyta  jak to jest, cholera?

W telewizji mi mówią – jest dobrze, wciąż lepiej

A ja moją biedę coraz bardziej klepię

Ani Polska bogatsza, ani bezpieczniejsza

Tylko długi wciąż rosną, a naród się zmniejsza

Nie rodzą się dzieci, kto żyw, ten ucieka

Na wsi szkoła zamknięta, poczta, biblioteka

Ktoś firmę założył, coś zarobił nawet

Już ściga go urząd, już ma w sądzie sprawę,

A gdy ktoś znienacka chory zaniemoże

I zacznie się leczyć – to… uchowaj Boże!

Takie mam wrażenie z rozmów z rodakami

Że nie chce im się śpiewać „Hey Jude” z Beatlesami

 

Janusz Wojciechowski

wPolityce.pl

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: