Tajemnice Zakonu Synów Przymierza

„Tajemnice Zakonu Synów Przymierza” to dzieło francuskiego publicysty i politologa Emmanuela Ratiera. Pozycję opisującą żydowską masonerię B’nai B’rith Ratier, jak sam twierdzi, oparł na materiałach dostarczonych mu przez anonimowego analityka francuskiego kontrwywiadu (motyw podobny do historii „Protokołów Mędrców Syjonu” – uznawanej przez filosemitów za falsyfikat). Według autora „Tajemnic Zakonu Synów Przymierza” celami B’nai B’rith są między innymi: walka z asymilacją (wynaradawianiem) Żydów (z tego też powodu powstał sam B’nai B’rith – mimo że masoneria zawsze była otwarta na Żydów), zjednoczenie Żydów, zachowanie czystości rasowej, podniesienie statusu społecznego, przeciwdziałanie dyskryminacji, zwalczanie poglądów uznawanych przez Żydów za antysemickie (do walki o pozytywny wizerunek Żydów B’nai B’rith powołał Anti-Defamation League).

B’nai B’rith tworzy też dla Żydów infrastrukturę socjalną. Przejawem polityki antyasymilacyjnej B’nai B’rith jest przyjmowanie w jej szeregi tylko Żydów judaistów, skłanianie członków do ograniczania kontaktów dzieci z dziećmi gojów, wspieranie antyarabskiej i antymurzyńskiej działalności studentów żydowskich, przeciwstawianie się małżeństwom mieszanym, przy równoczesnym dostępie Żydów do wszelkich instytucji gojów.

Opisując rolę B’nai B’rith, autor stwierdził, że Żydom udało się zjudaizowanie życia społecznego USA. Już w 1927 r. B’nai B’rith wymusił na Motion Picture cenzurę filmu o Jezusie (usunięcie niewygodnych wątków), niedystrybuowanie go w Europie i wszędzie, gdzie mógłby stać się niewygodny dla Żydów. Dzięki istnieniu lóż zawodowych B’nai B’rith zwiększył swój wpływ na amerykański przemysł filmowy. Loża w Hollywood powstała w 1939 r. Należało do niej ponad 1000 mężczyzn: aktorzy, reżyserzy, producenci (w tym właściciele Paramount Pictures i Warner Bros), scenarzyści. Po chwilowym kryzysie w latach sześćdziesiątych, w 1974 roku nadszedł kolejny okres prosperity. Loża rozszerzyła swoją działalność na inne media (jej członkami byli m.in. Leonard Simon Nimoy grający Spocka i William Shatner grający kapitana Kirka w serialu Star Trek).

Według autora, Anti-Defamation League przeprowadziła wielkie kampanie propagandowe. B’nai B’rith i Anti-Defamation League rozpowszechniały w amerykańskiej sieci kinowej i telewizyjnej „fabularyzowany dokument” zatytułowany „Holocaust”, w którym fikcja mieszała się z historycznymi realiami (w wywiadzie dla „Naszego Dziennika” prof. Jerzy Robert Nowak stwierdził, że aż 128 milionów telewidzów oglądało ten sztandarowy przykład antypolonizmu, w którym znalazło się kilka scen potwornie wręcz zafałszowujących obraz Polaków. Najohydniejsza z nich pokazywała, jak to rzekomo oddział polskich żołnierzy w mundurach z orzełkami na rogatywkach (!) wchodzi do warszawskiego getta, by dokonać okrutnej egzekucji na mieszkających tam Żydach). B’nai B’rith przesłał senatorom scenariusz filmu wraz z samym filmem oraz  rozpowszechnił w 11.000.000 amerykańskich szkół broszurę propagandową.

Według Emmanuela Ratiera B’nai B’rith zachęcał przemysł rozrywkowy do produkcji filmów o złych białych terrorystach. Podobne działania podjął w latach osiemdziesiątych w Europie Zachodniej. Jest to o tyle ważne, że świadomość społeczeństw Zachodu kreuje dziś nie edukacja, rodzina, własne doświadczenia, ale popkultura.

Emmanuel Ratier opisał niezwykle ciekawe związki B’nai B’rith z Południem USA. Wbrew politycznej poprawności w czasie wojny secesyjnej Żydzi byli po obu stronach frontu. Na Północy powszechnie oskarżano ich o bycie konfidentami Południa. Zabójca prezydenta Abrahama Lincolna, John Wilkes Booth, był towarzysko związany z wieloma braćmi z B’nai B’rith. Wielki mistrz amerykańskiej masonerii i założyciel Ku-Klux-Klanu, Albert Pike, oficjalnie współpracował z B’nai B’rith (który nie krytykował Ku-Klux-Klanu do lat 20. XX wieku).

B’nai B’rith ingerował też, wykorzystując swoje wpływy w władzach USA, w politykę Rosji. B’nai B’rith i USA potępiały carat za zwalczanie organizacji wywrotowych. Środowiska żydowskie z USA finansowały organizacje wywrotowe i broń dla terrorystów. Jednym ze sponsorów bolszewików był członek B’nai B’rith Jacob Schiff, przedstawiciel rodziny Rothschildów w USA. Zdaniem Emmanuela Ratiera, „większość przywódców bolszewickich była żydowskiego pochodzenia, podobnie jak wiele osób filtrujących rewolucje”. B’nai B’rith nie potępiał komunizmu (nawet komunistycznych represji wobec Żydów z burżuazji). Dzięki Joint Distribution Committee na Krymie powstało 180 żydowskich wiosek. Media B’nai B’rith chwaliły sytuację Żydów w ZSRS, podkreślały żydowskie pochodzenie Karola Marksa, pozytywne skutki rewolucji komunistycznej dla Żydów, jej żydowski charakter, uznanie przez ZSRS antysemityzmu za zbrodnię.

Zdaniem Emmanuela Ratiera B’nai B’rith wspierał powstanie Izraela. Dzięki wpływom B’nai B’rith we władzach USA wszyscy amerykańscy politycy chcący funkcjonować na scenie politycznej, muszą deklarować swoje poparcie dla Izraela i jego polityki. To właśnie B’nai B’rith wymusiła na administracji USA uznanie niepodległości Izraela. B’nai B’rith i Anti-Defamation League, dzięki zwolnieniom z podatków w USA, mają środki na kreowanie pozytywnego wizerunku Żydów i Izraela. Organizują wycieczki do Izraela dla przedstawicieli ważnych grup zawodowych w USA, kreują sympatię Amerykanów dla Izraela, wymuszają dotacje oraz wspieranie medialne i finansowe Izraela.

Według autora już od połowy XIX w. B’nai B’rith wspierał społeczność żydowską w Izraelu. W latach 80. XIX w. na ziemiach w Egipcie i Palestynie zaczęły powstawać loże. To dzięki masonom z B’nai B’rith powstał nowoczesny język hebrajski (B’nai B’rith wcześniej używała tego martwego dla społeczności żydowskiej języka [ponieważ Żydzi nie pochodzą od starożytnych Izraelitów, lecz od azjatyckich Chazarów – ludu o pochodzeniu tureckim] w swych wewnętrznych działaniach). Obecnie w Izraelu dział kilkaset lóż, które prowadzą sierocińce, ośrodki medyczne, biblioteki, szpitale, szkoły, spółdzielnie produkcyjne, pomagają nowo przybyłym do Izraela Żydom, niosą pomoc socjalną dla żołnierzy, wspierają osadników żydowskich na terenach okupowanych.

Zdaniem autora, tradycją stały się dobre relacje społeczności żydowskiej z Niemcami (nie licząc okresu dominacji nazistów w Niemczech i rozpoczętego w 1935 r. przez B’nai B’rith bojkotu gospodarczego Niemiec). Założycielami B’nai B’rith byli Żydzi-masoni z Niemiec. Współcześnie jednym z najbardziej lojalnych sojuszników sprawy żydowskiej był Axel Springer (według autora, w III Rzeszy redaktor naczelny antysemickiego „Altonaer Nachrichten”, mason, członek loży Wielkiego Wschodu, laureat nagród B’nai B’rith, filosemita, który deklarował, że masoneria doprowadziła go do lojalności wobec Żydów). Według autora, od 1985 r. dziennikarze  Springera muszą podpisywać kartę, której jeden z punktów zakłada „promocję interesów narodu żydowskiego”.

Emmanuel Ratier bardzo dokładnie opisał wpływy B’nai B’rith na II Soborze Watykańskim i skalę nagłośnienia posoborowego filosemityzmu. „B’nai B’rith odegrał główną rolę w przygotowaniach rezolucji II Soboru Watykańskiego zmierzającej do oficjalnego zmodyfikowania postawy religijnej i liturgii katolickiej wobec Żydów”. Anti-Defamation League, dążąc do cenzurowania kultury, tak by była zgodna z interesami społeczności żydowskiej, dąży też do usunięcia ze świadomości publicznej niewygodnych dla Żydów fragmentów Biblii (które, według środowisk żydowskich, odpowiadają za holokaust). B’nai B’rith nagradzała medalami filosemickich hierarchów katolickich (w tym za zlikwidowanie klasztoru karmelitanek w Oświęcimiu).

Zdaniem Emmanuela Ratiera, Anti-Defamation League i B’nai B’rith działają na rzecz separacji państwa i Kościoła, wykluczenia wpływu religii na edukację, wykluczenia wszelkich przejawów chrześcijaństwa z życia społecznego, odrzucenia chrześcijaństwa jako fundamentu cywilizacji zachodniej. Na ich żądanie Sąd Najwyższy USA zakazał w publicznych szkołach i siedzibach władz modlitw, nawet dobrowolnych lub milczących. Anti-Defamation League wymusiła zakaz treści religijnych w przysięgach urzędników, porannego czytania w szkołach wersetów z Nowego Testamentu. W latach 90. XX w. Anti-Defamation League starała się o usunięcie pieśni religijnych ze szkół, zakaz tworzenia przez uczniów pozalekcyjnych chrześcijańskich kółek zainteresowań, usunięcie z przestrzeni publicznej symboli religijnych (szopek) lub zamieniania symboli religijnych (by w szopkach zamiast Jezusa był renifer). Nauczyciele nie mogą w amerykańskich szkołach publicznych eksponować na swoich biurkach Biblii, szkoły publiczne nie mogą posiadać książek chrześcijańskich w swoich zbiorach (mogą za to posiadać książki wydawane przez inne wyznania). Równocześnie ze zwalczaniem symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej Anti-Defamation League promowała eksponowanie w miejscach publicznych symboli judaistycznych, broniła prawa żołnierzy USA do noszenia jarmułek, prawa wyznawców wudu do składania ofiar z żywych zwierząt. Równocześnie zwalczała wydawanie publikacji promujących chrześcijańskich przedsiębiorców i finansowała wydawanie identycznych publikacji o przedsiębiorcach żydowskich.

Według autora, Anti-Defamation League została założona przez B’nai B’rith w 1913 r. (prace nad jej powstaniem trwały od 1908 r.). W jednej z pierwszych kampanii Anti-Defamation League broniła członka B’nai B’rith winnego analnych gwałtów na nieletnich robotnicach (jedną ze swoich ofiar oprawca zamordował). Po orzeczeniu trzech instancji sądowych o winie oprawcy został on uniewinniony przez gubernatora. Doprowadziło to do linczu. Do sukcesów Anti-Defamation League należy zaliczyć: niepublikowanie w amerykańskiej prasie rysunków satyrycznych uderzających w żydowskie interesy, niewspominanie o żydowskim pochodzeniu przestępców, niszczenie niechętnych Żydom publicystów, promowanie interesów Izraela, zwalczanie badań naukowych sprzecznych z interesami żydowskimi, stworzenie wielu ośrodków naukowych promujących interesy żydowskie, ograniczanie prawa posiadania broni palnej w USA, zwalczanie prywatnych szkoleń paramilitarnych, wymuszenie na amerykańskiej klasie politycznej nieustannych deklaracji lojalności wobec Izraela, oparcie swoich finansów na środkach publicznych, wydawanie czasopism,  produkcja materiałów audiowizualnych i radiowych, skuteczne monitorowanie nauki i kultury.

Zdaniem autora „Tajemnic Zakonu Synów Przymierza”, Anti-Defamation League udało się stworzyć szeroką sieć szpiegowską skutecznie infiltrującą organy państwa, organizacje społeczne i osoby prywatne. Dzięki wpływom Żydów na amerykańską politykę nie podejmowano w USA działań wobec siatki szpiegowskiej Anti-Defamation League. Anti-Defamation League współpracowała też z agencjami szpiegowskimi Izraela i publicznie broniła izraelskich szpiegów w USA przed odpowiedzialnością. W celu lepszej dezintegracji środowisk Anti-Defamation League szkoliła przedstawicieli służb państwowych. Wspierała też działania Office of Special Investigation zajmującego się m.in. ściganiem zbrodniarzy nazistowskich i wydalaniem ich z USA. Anti-Defamation League dostarczała organom USA rzekome dowody zbrodni nazistowskich (w rzeczywistości często były do falsyfikaty spreparowane przez KGB, mające na celu niszczenie antykomunistów). Anti-Defamation League skłoniła też część władz stanowych do tworzenia policyjnych kartotek rzekomych antysemitów i antysyjonistów. By uzasadnić swoje działania, konfidenci Anti-Defamation League infiltrowali ekstremistyczne grupy i skłaniali je do aktów terroru (Ku-Klux-Klanu i neonazistów).

Zdaniem Emmanuela Ratiera, podobnie, w ramach skoordynowanych kampanii nienawiści, Anti-Defamation League niszczyła polityków uznawanych za nielojalnych wobec Żydów. Anti-Defamation League zwalczała przeciwników imigracji w USA i wspierała rasistowską politykę Izraela. Zwalczała antysyjonistyczne środowiska na amerykańskich uniwersytetach. Promowała na bohaterów Żydów, którzy podczas II wojny światowej nie dokonywali żadnych bohaterskich czynów. Dla Anti-Defamation League nazistami byli wszyscy, którzy nie popierali syjonizmu (nawet osoby niepełniące funkcji publicznych i dzielące się swoimi opiniami ze znajomymi oraz Żydzi z Izraela krytykujących syjonistyczny rasizm).

Według Emmanuela Ratiera, „B’nai B’rith miało główny wkład w karierę Freuda” i „rozpropagowanie psychoanalizy” (w XIX i XX w., również po II wojnie światowej). Zygmunt Freud był członkiem B’nai B’rith od 1895 r. Działał aktywnie przez czterdzieści lat (współpracował też z syjonistami). Chasydzką metodę kabalistycznego odczytywania treści ukrytych w liczbach i literach przeniósł do psychoanalizy, w której odnajdywał ukryte znaczenie w snach.

Pisząc o bardzo dużej populacji Żydów w Afryce Południowej, Emmanuel Ratier stwierdził, że byli to głównie żydowscy emigranci z Litwy i Łotwy, ortodoksi i syjoniści, którzy przybyli do Afryki od lat 80. XIX w. do pierwszej wojny światowej. Po II wojnie światowej B’nai B’rith wspierała rasistowską Republikę Południowej Afryki (przy czym równocześnie Żydzi tworzyli Południowoafrykańską Partię Komunistyczną, z którą blisko współpracował Afrykański Kongres Narodowy). W 1974 r. B’nai B’rith w RPA zbierał datki na policję i armię RPA oraz armię Izraela w ramach obrony zachodniej cywilizacji. Nawet kiedy państwa demokracji zachodnich bojkotowały RPA, Izrael i B’nai B’rith blisko współpracowały z RPA.

Emmanuel Ratier w swojej książce dokładnie opisał: historię B’nai B’rith, historię innych odłamów masonerii w USA, wpływy i inspiracje żydowskie w innych organizacjach masońskich, masońską tożsamość B’nai B’rith, główne postacie B’nai B’rith w USA, współpracę B’nai B’rith z innymi organizacjami żydowskimi, wpływ B’nai B’rith na politykę USA XX w., losy B’nai B’rith we Francji (w 1981 r. jej przewodniczącym został urodzony w Polsce Stefan Zambrowski), liderów francuskiej B’nai B’rith, wpływy B’nai B’rith na francuską scenę polityczną i edukację (w tym i walkę z Frontem Narodowym).

„Tajemnice Zakonu Synów Przymierza” kończą Aneksy i Przypisy. W nich znalazły się informacje o B’nai B’rith w Polsce. W tym i o odrodzeniu B’nai B’rith w III RP w 2007 r. Celem loży Polin stała się walka z antysemityzmem, promowanie interesów Izraela, walka o przejęcie mienia i zniszczenie Radia Maryja. W skład loży wszedł, wbrew nauczaniu Kościoła katolickiego, ksiądz Romuald Jakub Weksler-Waszkinel oraz m.in. Sergiusz Kowalski, autor „Mowy nienawiści” (wyboru rzekomo antysemickich cytatów z prasy katolickiej i prawicowej).

Jan Bodakowski

Goniec.net

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s